Pozycja materiału w rankingach:

Powinny zostać wprowadzone ułatwienia umożliwiające swobodne łączenie się, zrzeszanie i współpracę różnych organizacji prawnych oraz gospodarczych w ramach konstytucyjnych uregulowań poszczególnych państw Europy.
Zobacz także:
Artykuły
(147)
Galerie
(18)
Średnia ocen
(3.88)
Wiek: 71 | Miejscowość: Szczecin | Kraj: Polska
O mnie: Gdybym był młody to bym wyjechał na Antypody. Jednak, już nie jestem młody. Muszę więc cierpieć polskie niewygody. To żart. Kocham Polskę. Ubolewam. Bo mając tak piękny i bogaty kraj można byłoby tu żyć, jak rzadko gdzie.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
rusek 23.12.2011 18:35
Nowa Unia na czele Jaroslaw Kaczynski waluta Europejska Zlotowka i jedna partia PIS
Robert Grzeszczyk 10.12.2011 13:35
Bez żadnej gwarancji nie można wydatkować takich pieniędzy. Chyba że gwarancją będą wyroki dla decydentów, gdy to wszystko okaże się klapą. Bo póki, co mamy do czynienia z napychaniem sejfów bankowych bez żadnej odpowiedzialności.
rk 10.12.2011 13:01
Jak się okazuje mamy płacić ok. 10mld euro - 10 mld które inne kraje przejadły i przetańczyły .....a my mamy ,jako że nie jesteśmy w strefie euro -- mamy się tylko przyglądać ;bez prawa głosu. I nie wiadomo czy plan ratowania strefy euro ,będzie sukcesem. Jeżeli plan nie wypali to nasze pieniądze 10mld euro tj.ok. 40mld zł. pójdzie w błoto. O to, w co nasz rząd, nas pcha !!
Tadeusz Śledziewski 09.12.2011 22:13
Robert! Unia Europejska w obecnej postaci, nigdy nie będzie dobrze funkcjonowała. Za dużo przykazów i zakazów. Cały system urzędniczy powoduje za duże obciążenie dla tworzących produkt. Za dużo jest spekulantów, którzy wykorzystują każdą słabość tworzących produkt. Osobiście uważam, że największe szkody w gospodarce wyrządza giełda. Przecież to jest nic innego, jak Hazard. A hazard nie jednego doprowadził do ruiny - nie tylko majątkowej, ale wielu doprowadził do śmierci. Ten cholerny "Geszeft" to plaga ludzkości, która w większości sprawia, że nicponie, cwaniacy dochodzą do ogromnych pieniędzy kosztem innych -przeważnie tych, co uczciwie i ciężko pracują.
Jeśli nie będzie globalnych instytucji, wówczas będzie takim spekulantom trudniej manewrować, oddziaływać na tę cholerną giełdę, a tym samym na zachowania rynków. Poza tym każdy powinien pilnować swojego interesu. Natury, czy też przyrody - jak kto woli - nie zmienimy. A w niej są stworzenia mięsożerne i roślinożerne. Jeśli je spędzimy do jednej zagrody- co z tego wyniknie? Właśnie to co się stało w Unii Europejskiej. Lepiej więc będzie, jak one będą sobie żyły w odosobnieniu. W takim układzie - na pewno - wśród roślinożernych wystąpią mniejsze straty. A te mięsożerne będą musiały poogryzać każdą kosteczkę. Nie będą takie rozrzutne.
rk 09.12.2011 21:53
Oczywiście - politycy tańczą tak jak im bankierzy zagrają do tańca. Unia Europejska to twór ,który już nie ma nic wspólnego z wolnym rynkiem . Gdyby przestrzegano zasady wolnego rynku ,sytuacja ekonomiczna dzisiaj była by zupełnie inna (lepsza).
Szwedzi ,Czesi , Węgrzy, Anglicy ,wahają się ,czy wejść do strefy euro, bo po tym co uzgodniono ,będzie sterowane ręcznie w Brukseli - przeciw czemu protestują Brytyjczycy ,bo to nie ma nic wspólnego z wolnym rynkiem. A my pchamy się na chama - czy jesteśmy samobójcami ? Czy te narody które wymieniłem się mylą? ,wydaje mi się że nie!!
Kto pozwolił Tuskowi decydować za naród ,bez dyskutowania o tak ważnych i doniosłych sprawach ,dla naszego kraju??
Robert Grzeszczyk 09.12.2011 21:22
Tadeuszu, mamy problem nie tyle z Unią, co z nieprzestrzeganiem unijnych zasad. Bo gdyby Francja i Niemcy zostały ukarane kilkanaście lat temu, ze niedotrzymanie warunków dyscypliny budżetowej z całą pewnością nie mielibyśmy dzisiejszej sytuacji. Naprawa jej wymaga, moim zdaniem, rezygnacji ze spekulacyjnego charakteru państw. Bo to własnie państwa zapoczątkowały całą tą finansową spekulację łudząc się, że mogą z niej wyjść z zyskiem lub bez strat. Co, jak sam rozumiesz nie mogło mieć żadnych szans powodzenia. (bo każdy organizm państwowy nie ma szans w zderzeniu firmą prywatną). Dzisiejsi politycy są zbyt mocno związani z finansjerą międzynarodową a społeczeństwa wolą wciąż "Taniec z gwiazdami". Z pewnością nie dla wszystkich starczy "szalup ratunkowych". A te ochroniły, jak sobie przypominamy, "jedynie" życie nielicznych. Cała reszta poszła na dno. I choć dziś wiemy dlaczego tak się stało, to niewiele to nas nauczyło.