Facebook Google+ Twitter

Styl to człowiek

Jeśli poważnie potraktować hasło z tytułu, to kim jest istota bez stylu... czyli słów kilka o PiS po wyborach.

Przyznaję, że zbłądziłem. Mimo że głosowałem na PO, na tym forum kilka razy broniłem PiS i rządu np. za obniżanie podatków i składki rentowej. Od wyborów minęło niewiele ponad 2 tygodnie i po mojej sympatii do PiS nie ma nawet śladu. I nie jest to miłość do zwycięskiej PO. To politycy PiS skutecznie wyrugowali z mojej świadomości resztki sympatii do siebie.
Zaczął tuż po końcu ciszy wyborczej premier Jarosław, który wszem i wobec obwieścił, że przegrał z wielką koalicją od... "Faktów i mitów" i zabójcy księdza Popiełuszki po... I tu nie słuchałem. Ale na drugim końcu tej koalicji jestem JA. Ale nigdy w żadnej koalicji z esbekiem Piotrowskim nie stawałem. To premier mnie w niej ustawił. Wbrew moim poglądom, wbrew mojej moralności, wbrew prawdzie. Koalicja to współpraca. Ja z Piotrowskim, ani "Faktami i mitami" nie współpracowałem.

Potem zamilkł prezydent. Nie wydusił z siebie gratulacji. Nie wydusił nic. Efekt jest dwojaki - w obu przypadkach dramatyczny dla prezydenta. Ostatnio stojąc w sklepie w kolejce usłyszałem, że Lech Kaczyński musi być ciężko chory. Diagnoz nie powtarzam, ze względu na osobę prezydenta. I nie chodzi tu o godność urzędu, ale o mój stosunek do bliźniego (nie mylić z bliźniakiem). Po drugie - natychmiast pojawiły się złośliwe komentarze "tak się śmiali z Tuska w 2005 r., że nie umiał przegrywać, a PiS to dopiero potrafi". Efekt milczenia - żałosny. Tak samo jak domaganie się przeprosin od Donalda Tuska.
Gdy wydawało się, że okres dziecinady minął bezpowrotnie dowiedziałem się, że Sikorski to zdrajca, a Kancelaria Prezydenta zamówiła ekspertyzy prawne na temat powołania rządu.

Co do "zdrajcy" - mam pytanie z pogranicza psychologii i filozofii - czemu Kaczyńscy (lub ich otoczenie) muszą poniżać ludzi? Nie chcą z kimś współpracować, to niech się rozstają. Ale mówienie o premierze Marcinkiewiczu, że najlepiej wypadał na "kinderbalach" (po polsku powinno być "zabawach dla dzieci") to już pęd do upokorzenia człowieka. Tak samo słowa o Sikorski. Nie pasuje współpraca - OK. Rozstańcie się w pokoju (i spokoju). Czy trzeba atakować go strasznym w polskich warunkach słowem "zdrajca"?

Jeszcze bardziej zirytowały mnie te ekspertyzy. Mam wrażenie, że po to Polacy wybrali wykształconego prezydenta (profesora prawa!), a wcześniej w referendum przyjęli dość prostą konstytucję, aby unikać zamieszań proceduralnych. I przez dekadę tych zamieszań nie było. Pojawiły się dopiero, gdy powołać na urząd premiera trzeba Donalda Tuska? Wprawdzie minister Kamiński z Kancelarii Prezydenta zapewniał, że prezydent wie kto wygrał wybory. Ale nie dodał, czy prezydent wie, kto wybory przegrał...
Dziś gabinet Jarosława Kaczyńskiego złożył dymisję. Trzeba było opowiadać o ekspertyzach i siać niepewność? Czy może to co "najgorsze" dopiero przed nami?

Wszystkie te "drobiazgi" zostają za nami. Ale też zostają w nas. Czy naprawdę trzeba wiecznie siać zamęt? Widocznie to taki styl. Mi on nie odpowiada.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 11.11.2007 12:55

Do " ossada". Czy to wina autora felietonu, że jeżdżenie po PIS-ie jest łatwe i proste ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żenujące. No to ma się teraz kapitalik na łatwe, proste i przyjemne "jechanie po PiSiakach". Powrót na salony, kawiory, krewetki i martini. Plus żarciki o kartoflach. Czy kolega już umie kroić bezę?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sam tytuł jednak fajny "Styl to człowiek" i warto się do tego stosować.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Minusem się nie odwzajemnię... ale poraża (i przeraża) mnie demagogia płynąca z tego tekstu. Czy, ze względu na to, że nie spodobało się autorowi ostatnie postępowanie pewnej partii... to i jego wcześniejsze słowa stały się nieaktualne. Autor pisze "Przyznaję, że zbłądziłem. Mimo że głosowałem na PO, na tym forum kilka razy broniłem PiS i rządu np. za obniżanie podatków i składki rentowej.". Czy teraz jak"odkrył prawdziwą twarz PiS-u" zaczął uważać inaczej? Smutne to, że sympatia (lub jej brak) do danej partii potrafi tak radykalnie zmieniać poglądy. Smutne jest również to..., że na te słowa "szczerej krytyki" autor zdobył się dopiero po oficjalnym wyniku wyborów :-(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Recenzja nader słuszna; sympatykom, sami idole zdejmują opaski z oczu.

Plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No cóż, z tekstem (co nie będzie zaskoczeniem) prawie w ogóle się nie zgadzam, ale jest napisany zgrabnie, dobrym, lekkim stylem i dlatego daję z czystym sumieniem plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus.
Mam nadzieję, że wyborcy stojąc nad urną za 3 lata, będą pamiętali zachowanie ,,Prezydenta wszystkich PiSiaków"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.