Pozycja materiału w rankingach:
Ponad miesiąc temu media obiegła wiadomość, że do Polski swoją wystawę przyjedzie otworzyć Yoko Ono. Artystka nie bywa w naszym kraju często. Jakie wrażenie zrobił na mnie ten niecodzienny gość i jej sztuka?
Pół godziny przed otwarciem przed warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej uformowała się bardzo długa kolejka chętnych do zwiedzania. Nie wiadomo, co cieszyło się większym zainteresowaniem, wystawa czy kontrowersyjna artystka światowego formatu. Rozsądek każe przypuszczać, że prawdziwa jest opcja druga, gdyż na co dzień sztuka współczesna nie przyciąga tak dużej liczby zainteresowanych.
Wystąpienie Ono trwało nie więcej niż dziesięć minut. Stojące obok mnie nastolatki krzyczały „Kochamy cię, Yoko” i rozentuzjazmowane czekały na jakikolwiek gest ze strony idolki. Ta niestety nie poświęciła im nawet sekundy. Myślę, że będąc tak rzadko w Polsce mogłaby bardziej szanować osoby, które wykazują się gestami uwielbienia dla niej. Zobacz także:
Artykuły
(44)
Galerie
(12)
Średnia ocen
(4.73)
Wiek: 26 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Krystyna Wierzbicka 24.10.2008 12:09
+ plus za arteterapie :) Magdo dobry materiał, pozdrawiam :)
Marcin Świerczek 20.09.2008 12:53
thx, w ogóle ona jest bardzo wrażliwa, a kontrowersje nie zawsze wzbudzała świadomie mi się wydaje :)
ktoś kiedyś zapytał ją gdzie są prochy Lenona (bo grób jest pusty). odpowiedziała: "zjadłam je" XD
Magda Grabowska 20.09.2008 09:52
do 26 października :). A sama Yoko Ono zburzyła mi pewne wyobrażenia o niej. Spodziewałam się jakiejś mocnej kontrowersji, bóg wie czego. Kobieta jest roześmiana, pogodna, takie hippisowskie to wszystko było :).
Marcin Świerczek 20.09.2008 02:46
(+) choć generalnie o przyjeździe Yoko trąbiono nie miesiąc temu, ale już w styczniu.
ps: uwielbiam babę.
ps2: ile ta wystawa będzie otwarta?
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2242)