Facebook Google+ Twitter

Sukces Dni Dawcy w Starachowicach

To jest jak danie w prezencie komuś szansy na drugie życie, ale jednak więcej niż prezent....

Teatr Ognia Mandragora z Krakowa / Fot. Danuta Nowak-BorkoDzień Dawcy Szpiku Pamięci Adasia (6 lutego 2011) dla mieszkańców niewielkiego miasta Starachowice i organizatorów tej akcji to olbrzymi sukces. Zarejestrowały się 103 osoby, więc to tak naprawdę 103 nowe możliwości uratowania komuś potrzebującemu życia.

Zarejestrowało się wiele osób, których znajomi już są potencjalnymi dawcami, jak również cały personel medyczny przychodni NZOZ Eskulap w Starachowicach, która poza tym użyczyła na potrzeby akcji pomieszczeń, personelu i serca, brak słów, żeby podziękować...

Już teraz planowana jest w Starachowicach kolejna akcja, tym razem profilaktyki przeciwko chorobom nowotworowym u dzieci. Jak wykazują statystyki, choroby z tej grupy są najczęściej przypadkiem i zbyt późno wykrywane, wiele więc może zdziałać akcja, w której - poza możliwością zbadania dziecka - będzie też możliwość zasięgnięcia informacji, na co rodzic powinien zwracać szczególną uwagę.

Na zakończenie starachowickiego Dnia Dawcy Pamięci Adasia, w podziękowaniu dla wszystkich osób, które pomogły w organizacji imprezy, wspierały i patronowały akcji oraz tym, którzy jako wolontariusze spędzili cały dzień na pracy dla dobra innych potrzebujących osób i wszystkim nowym potencjalnym dawcom, wystąpił Teatr Ognia Mandragora z Krakowa. Artyści Monika Skolarczyk i Marek Jesionowski pokazali nam bajkowy taniec z ogniem...

Teatr Ognia Mandragora swoje spektakle opieraj na onirycznej, zabytkowej lub postindustrialnej scenografii, choreografii z użyciem ognia i materiałów pirotechnicznych, lub ogromnych baniek mydlanych i efektów fluorescencyjnych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

monika
  • monika
  • 27.02.2011 20:14

Życie nie ma narodowości, zdrowie tym bardziej, szkoda,ze wielu nie potrafi na to tak spojrzeć....
Bo cenne jest każde życie, nawet jeśli ratując je trzeba współpracować z ludźmi innej narodowości.
List biorcy....

http://www.dkms.pl/pacjenci-rodzina-i-przyjaciele/list-od-pacjenta/index.html

Komentarz został ukrytyrozwiń
dawca
  • dawca
  • 14.02.2011 11:12

Jak się zarejestrujesz w Polskim banku to nikt sie z Toba przez lata nie skontaktuje (mozesz sie 100 razy przeprowadzic, umrzec i nikt o tym nie wie...) powiedz mi jak potem szukac w takim banku do przeszczepu? Polskie systemy ewidencji dawcow funkcjonuja tak samo dobrze jak te w ZUSie....

Komentarz został ukrytyrozwiń
i
  • i
  • 14.02.2011 11:00

A to ma znaczenie, przy ratowaniu życia? Co jeśli chora osoba nie ma typowo polskiego genomu i dawcy nie znajdzie w "polskim" rejestrze? Nie mówiąc o tym,ze wcale do Niemiec nie musi jechac....

Komentarz został ukrytyrozwiń
dzieńdwa
  • dzieńdwa
  • 10.02.2011 19:59

103 osoby, które w razie konieczności oddania szpiku (nawet rodakowi) będą musiały jechać do Niemiec na zabieg...większym sukcesem byłaby rejestracja w jednym z polskich rejestrów...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.