Facebook Google+ Twitter

Sukces Nickiego Pedersena w żużlowej Grand Prix Włoch

Duńczyk Nicki Pedersen wygrał inauguracyjny turniej żużlowej Grand Prix, rozegrany we włoskim Lonigo. Życiowy sukces odniósł Wiesław Jaguś, debiutujący w roli pełnoprawnego uczestnika cyklu. Polak stanął na najniższym stopniu podium.

Wiesław Jaguś, przyjeżdżając w decydującym wyścigu wieczoru na trzeciej pozycji, zapisał się w historii sportu żużlowego jako trzeci reprezentant Polski, który zajął miejsce na podium zawodów z cyklu Grand Prix. Po trzech seriach startów na twardym torze we włoskim Lonigo nie ukrywał, że liczy na awans do decydującej fazy turnieju. - Jest nieźle, cieszę się z mojego dorobku punktowego. Zostały mi jeszcze dwa występy, będę starał się pojechać dobrze, by awansować do półfinału - przyznał w rozmowie z dziennikarką stacji Canal+.

Zmiany Golloba



Już w pierwszym wyścigu inauguracyjnych zawodów z cyklu Grand Prix spotkali się trzej reprezentanci naszego kraju, stawkę uzupełnił Duńczyk Hans Andersen. Tuż po starcie żużlowiec z kraju Hamleta znalazł się na czele, a za jego plecami trwała zacięta walka trójki biało-czerwonych. Po upadku Rune Holty, bieg został powtórzony. Najlepszym startem popisał się tym razem Jarosław Hampel, tuż za nim podążał Andersen, zaś Tomasz Gollob, który nie czuł się najlepiej na twardej nawierzchni, minął metę jako trzeci. Polak, który przed rozpoczęciem cyklu Grand Prix zapowiadał walkę o medal z najcenniejszego kruszcu, nie tracił nadziei na zdobycie sporej ilości punktów. - Przy równym starcie ciężko jest założyć kogokolwiek. Zabawa dopiero się zaczęła. Jestem dobrej myśli, jadę dalej - przyznał tuż po swoim pierwszym występie. Nie ukrywał również, że zupełnie inaczej przygotowywał się do tego sezonu i liczy, iż przyniesie to oczekiwane efekty. - W zasadzie wszystko jest zmienione, mam nadzieje, że to zacznie funkcjonować i w następnym biegu będzie już to, co ma być - dodał.

Crump zgodnie z planem



W kolejnym wyścigu, zgromadzonej na stadionie w Lonigo publiczności, zaprezentował się obrońca mistrzowskiego tytułu Jason Crump. Australijczyk ze sporą przewagą wygrał drugą gonitwę, lecz zadanie ułatwił mu nieco, debiutujący w roli sędziego cyklu GP niemiecki arbiter Frank Ziegler, który wykluczył za dotknięcie taśmy Duńczyka Bjarne Pedersena. Ostatni z reprezentantów Polski, Wiesław Jaguś wystartował w biegu czwartym, kończącym pierwszą serię rywalizacji. Swojego pierwszego startu nie może jednak zaliczyć do udanych, gdyż przyjechał za plecami, uznawanego za jednego z najpoważniejszych kandydatów do tytułu championa, Nickiego Pedersena oraz Leigha Adamsa i Scotta Nichollsa.

Twarda walka o każdy punkt



W szóstym biegu z ciężkim zadaniem musiał zmierzyć się Hampel, który stanął na starcie obok Crumpa i Grega Hancocka, zdobywców trzech punktów w swoich pierwszych występach. Amerykanin, tuż przed metą, skutecznym atakiem minął Adamsa, trzeci przyjechał Crump, a Polak tym razem był zmuszony przełknąć gorycz porażki. Nie zamierzał jednak dać za wygraną i obiecywał walkę w kolejnych gonitwach. - Każdy punkt jest ważny, w każdym biegu trzeba walczyć - przyznał Hampel. Nastroje polskich kibiców szybko poprawili Gollob i Jaguś, którzy nie pozostawili rywalom żadnych złudzeń, prowadząc od startu do mety. Debiutujący w gronie najlepszych Jaguś potwierdzał, że awans do cyklu Grand Prix nie jest przypadkiem, w wyścigu dziewiątym znakomitym atakiem po zewnętrznej minął aktualnego mistrza świata Jasona Crumpa.

Niecodzienny przypadek młodego Włocha



Do niecodziennej sytuacji doszło przed startem do biegu jedenastego. Z motocykla, występującego z dziką kartą żużlowca gospodarzy Mattii Carpanese, buchnęły płomienie. Mechanicy podstawili młodemu Włochowi rezerwową maszynę, lecz zawodnik nie zdołał przygotować się do występu w regulaminowym czasie dwóch minut i został wykluczony. Gonitwa ta zakończyła się przekonującym zwycięstwem Tomasza Golloba, który w pełni zrehabilitował się po wpadce w swoim pierwszym starcie. Pech nie opuszczał za to Rune Holty, który w swoim trzecim występie również nie zdołał zdobyć punktów. Norweg, posiadający polskie obywatelstwo, ponownie zaliczył upadek i został wykluczony. Na nic zdała się rozmowa telefoniczna z sędzią zawodów.

Bezbłędny Pedersen



Po trzech seriach wyścigów na czele znajdował się niepokonany Nicki Pedersen, tuż za nim z ośmioma oczkami plasował się Greg Hancock i z siedmioma Tomasz Gollob. Po sześć punktów zgromadzili Jason Crump, Andreas Jonsson i Wiesław Jaguś. W czwartej serii jako pierwszy z Polaków zaprezentował się Hampel. Nie zdołał wprawdzie wyprzedzić doskonale prezentującego się na włoskim obiekcie Pedersena, dorzucił jednak do swojego dorobku kolejne dwa oczka. Wyścig piętnasty zakończył się zwycięstwem Jagusia, lecz na ostatnim miejscu przyjechał niestety Gollob. Ułatwione zadanie miał w szesnastym biegu Rune Holta, który, przyjeżdżając za plecami Crumpa zdobył swoje pierwsze punkty w turnieju. Pozostali uczestnicy tej gonitwy, Nicholls i Carpanese, zaliczyli upadki i zostali wykluczeni. .

Życiowy sukces Jagusia



Duńczyk Pedersen zakończył fazę eliminacyjną z kompletem piętnastu oczek. Ku radości polskich kibiców, w biegach półfinałowych znaleźli się trzej biało-czerwoni. Niestety Tomasz Gollob zajął, w pierwszym z nich, dopiero trzecią pozycję i w ten sposób zakończył swoje wyścigi w Lonigo. W kolejnym półfinale jego los podzielił Hampel. Do decydującej rozgrywki niespodziewanie awansował Jaguś, zaś stawkę uzupełnili Pedersen, Hancock i Crump. Ostatni wyścig wieczoru to popisowa jazda Nickiego Pedersena, który po raz kolejny udowodnił, że w tym sezonie trzeba będzie się z nim liczyć. Dzięki finałowej wygranej wzbogacił swoje konto o kolejne sześć oczek, gdyż zgodnie z regulaminem, od obecnego sezonu punkty, zdobywane w decydującym wyścigu, liczone są podwójnie. Życiowy sukces odniósł Wiesław Jagus, przyjeżdżając za plecami Hancocka, nieoczekiwanie na ostatniej pozycji dotarł na metę Crump.

Wyniki GP Włoch:



1. Nicki Pedersen (Dania) - 24 (3,3,3,3,3,3,6), 2. Greg Hancock (USA) - 19 (3,3,2,2,2,3,4), 3. Wiesław Jaguś (Polska) - 14 (0,3,3,3,1,2,2), 4. Jason Crump (Australia) - 12 (3,1,2,3,1,2,0), 5. Leigh Adams (Australia) - 12 (2,2,1,3,3,1), 6. Tomasz Gollob (Polska) - 10 (1,3,3,0,2,1), 7. Hans Andersen (Dania) - 9 (2,1,1,2,3,0), 8. Jarosław Hampel (Polska) - 8 (3,0,1,2,2,0), 9. Andreas Jonsson (Szwecja) - 7 (2,2,2,0,1), 10. Chris Harris (Wielka Brytania) - 7 (2,2,0,1,2), 11. Matej Zagar (Słowenia) - 5 (1,0,1,0,3), 12. Bjarne Pedersen (Dania) - 5 (t,0,3,1,1), 13. Scott Nicholls (Wielka Brytania) - 4 (1,1,2,w,0), 14. Antonio Lindbaeck (Szwecja) - 3 (1,1,0,1,0), 15. Rune Holta (Polska) - 2 (w,0,w,2,0), 16. Mattia Carpanese (Włochy) - 2 (0,2,-,w,0), 17. Daniele Tessari (Włochy) - 0 (0), 17. Christian Miotello (Włochy) - 0 (0)

Klasyfikacja generalna GP 2007 po 1 z 11 turniejów:



1. Nicki Pedersen - 24, 2. Greg Hancock - 19, 3. Wiesław Jaguś - 14, 4. Jason Crump - 12, 5. Leigh Adams - 12, 6. Tomasz Gollob - 10, 7. Hans Andersen - 9, 8. Jarosław Hampel - 8, 9. Andreas Jonsson - 7, 10. Chris Harris - 7, 11. Matej Zagar - 5, 12. Bjarne Pedersen - 5, 13. Scott Nicholls - 4, 14. Antonio Lindbaeck - 3, 15. Rune Holta - 2, 16. Mattia Carpanese - 2

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jaguś ok, ale co zrobił Nicki to coś nadzwyczajnego ;)

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.