Facebook Google+ Twitter

Superpuchar dla Sevilli! Grad bramek w Madrycie

Po zwycięstwie 1:0 w pierwszym spotkaniu,po dopieczni Juande Ramosa wygrali w drugim 5:3, zdobywając Superpuchar Hiszpanii.

Aż osiem bramek padło w decydującym spotkaniu na Estadio Santiago Bernabeu. Ten, kto liczył na asekuracyjną grę Sevilli już od pierwszych minut meczu, mógł poczuć się zaskoczony. Zwycięzcy potyczki na Estadio Sanchez Pizjuan pierwsi strzelili gola. W 17. minucie Duda dośrodkował z rzutu wolnego w pole karne Realu Madryt, lecz nikt nie trącił piłki. Zaskoczony Iker Casillas wybił ją, ale dopadł do niej Christian Poulsen, podał do Renato, który umieścił piłkę w siatce.

Tylko siedem minut czekano na odpowiedź Realu. Nowy nabytek "Królewskich" Royston Drenthe kapitalnym strzałem z 30 metrów wyrównał wynik spotkania. Po kolejnych pięciu minutach Sevilla zdobyła kolejną bramkę. Na 2:1 podwyższył Renato, wykorzystując dośrodkowanie Dudy.

Była 38. minuta spotkania, gdy nieodpowiedzialnie zachował się we własnym polu karnym Pepe. Dotknął piłki ręką po wrzutce z rzutu rożnego, za co dostał żółtą kartkę, a sędzia podyktował "jedenastkę", którą na gola zamienił Frederic Kanoute. Pepe nie dograł meczu do końca, ponieważ wyleciał z boiska po otrzymaniu drugiego żółtego kartonika.

Pierwsza połowa zbliżała się do końca. Z prawej strony boiska Ivica Dragutinović sfaulował Sergio Ramosa, któremu zaczęła lecieć krew z wargi. Zawodnik Realu musiał opuścić murawę, lecz nie przeszkodziło to jego drużynie w zdobyciu drugiego gola. Dośrodkowanie z rzutu wolnego zostało posłane do Fabio Cannavaro, który świetnie uderzył piłkę głową w kierunku bramki Andresa Palopa. Koniec pierwszej części gry. Wynik: 2:3.

Od początku drugiej połowy Real starał się przeważać, a Sevilla cofnęła się. W 61. minucie blisko strzelenia gola był Raul, lecz fenomenalnie na linii bramkowej zachował się Palop. "Królewscy" zdobyli gola dopiero w 79. minucie, gdy Sergio Ramos uderzył piłkę głową po dośrodkowaniu Gutiego, który zastąpił na boisku Torresa.

Trzy minuty później Kanoute zdobył kolejną bramkę. Ostatecznie on pogrążył Real strzelając w 90. minucie gola na 3:5.

Mecz stał na wysokim poziomie. Każdy, kto go oglądał, nie mógł narzekać na nudę. Zawodnicy Bernda Schustera częściej byli przy piłce, lecz nie przełożyło się to na końcowy wynik spotkania. Sevilla potrafiła wykorzystać błędy dziurawej obrony Realu, dzięki czemu zasłużenie wygrała i zdobyła Superpuchar Hiszpanii.

Real Madryt - Sevilla FC 3:5 (2:3)
24' Drenthe, 45' Cannavaro, 79' Sergio Ramos - 17' 29' Renato, 38' (k) 82' 90' Kanoute
Sędzia: Undiano Mallenco
Żółte kartki: Sergio Ramos, Pepe - Dani Alves, Renato, Duda
Czerwona kartka: Pepe (dwie żółte)

Real: Casillas - Sergio Ramos, Pepe, Cannavaro, Torres (46' Guti) - Robinho, Diarra, Drenthe, Sneijder (84' Julio Baptista) - Raul (64' Saviola), van Nistelrooy
Sevilla: Palop - Dani Alves, Mosquera (46' Keita), Dragutinović, Fazio - Jesus Navas, Poulsen, Renato (81' Maresca), Marti, Duda (71' Kerzhakov) - Kanoute

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

tak, tak, ale to ciągłe "uziemianie" mi się podoba;P

Komentarz został ukrytyrozwiń

o to już dawno sprowadził :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie ukrywam że cieszy mnie niezmiern ie fakt, że ktoś ładnie sprowadził "Galacticos" na ziemie... ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.