Facebook Google+ Twitter

Superpuchar: Zgody nie ma, ale mecz będzie

Pierwszego sprawdzianu z organizacji meczu piłkarskiego na Stadionie Narodowym mogą nie zaliczyć władze miasta oraz służby porządkowe. Wszystko dlatego, że na razie nie mają zamiaru... do niego przystąpić.

Stadion Narodowy / Fot. Piotr BarejkaZgodnie z planem 11 lutego na Stadionie Narodowym ma odbyć się pierwszy mecz piłkarski. Drużyny Legii Warszawa i Wisły Kraków mają zmierzyć się w Superpucharze. Całe zamieszanie wokół meczu zaczęło się od decyzji władz miasta, które nie wydały zgody na rozegranie spotkania. Negatywne opinie wpłynęły od policji, straży pożarnej i Sanepidu. Ekstraklasa SA ma zamiar odwoływać się od decyzji miasta. Jednocześnie zapewniła także, że mecz się odbędzie.

Z Krakowa na Superpuchar tylko koleją

Kibice Wisły dostali do rozdysponowania 9 tys. wejściówek. Ale to jeszcze nie oznacza, że w takiej liczbie będą mogli przyjechać do Warszawy. Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków poinformowało, że pod naciskiem policji Ekstraklasa SA postanowiła przekazać bilety tylko dla kibiców podróżujących pociągiem specjalnym. To oznacza, że do stolicy będzie mogła przyjechać tylko połowa z nich.

Mazowiecka policja stwierdziła, że nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa kibicom poruszającym się transportem kołowym.

Przemarsz kibiców Legii

Natomiast kibice Legii mają zamiar razem dojść na mecz. Przemarsz jest aktualny niezależnie od decyzji władz miasta. Kibice albo przejdą ulicami stolicy na stadion, albo przejdą pod stadion demonstrując swój sprzeciw wobec decyzji miasta.

Kto biletów nie ma, kto nie będzie miał, a kto ma?

Sprzedaż biletów w Warszawie ruszyła na pół gwizdka. Osoby posiadające karnety na mecze Legii mogły już zakupić dla siebie wejściówki na sektory warszawskiego klubu. Nie ruszyła jednak otwarta sprzedaż na sektory neutralne. Dlaczego? Warszawska policja obawia się bijatyki. Zgodnie z prawem na stadion nie wolno wpuścić tylko osoby z zakazem (stadionowym lub klubowym - przyp. red.). Jak zatem sprawdzić czy osoba kupująca bilet na sektor neutralny jest kibicem agresywnym? Prezes Ekstraklasy SA, Andrzej Rusko stwierdził, że można wykorzystać klubowe bazy danych. Kibic zasiadający podczas meczów swojej drużyny na trybunie dla najzagorzalszych fanatyków, nie będzie mógł kupić biletu na sektor neutralny. Problem w tym, że pomysł jest niezgodny z prawem.

A do Euro tylko 120 dni...

Również podczas Euro 2012 warszawska policja będzie miała do czynienia z grupami kibiców poruszającymi się po stolicy. I to transportem wszelakim: kołowym, kolejowym, powietrznym. Czy Warszawa jest gotowa, aby zapewnić im bezpieczeństwo?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.