Facebook Google+ Twitter

Supersamochód znad Wisły

Rynek supersamochodów jest dzisiaj bardzo rozbudowany. Konkurują na nim takie marki, jak: Ferrari, Lamborgini, Pagani, Bugatti, Mercedes, ostatnio nawet Audi. Do tego zacnego grona chce dołączyć samochód produkcji... polskiej!

Firma Veno Automotive S.A. postanowiła wprowadzić na rynek własny supersamochód. Wydawać by się mogło, że auto nie będzie miało szans w rywalizacji z top-sportowymi autami nie tylko pod względem technicznym, ale chyba przede wszystkim wizualnym. Ten, kto tak uważa zdecydowanie się myli. Zacznę jednak od silnika.

Lamborgini Reventona / Fot. Taco Ekkel, licencja Creative Commons, http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Lamborghini_Reventón.jpg"Polskie Lamborgini" - to drugie imię Veno. Napędzany będzie kilkoma silnikami o wysokim potencjale. Ten najsłabszy przeszczepiono z Audi S6. Jego pojemność to 4.2 litra i moc (wyjściowa) 350 KM, ale może ona zostać podwyższona w tej jednostce napędowej do 450 KM. Jak na supersamochód to zdecydowanie za mało. Bez obaw. Zaproponowany przez producenta szereg modyfikacji może zwiększyć moc do 700KM, a maksymalny moment obrotowy wyniesie wówczas aż 810 Nm. Polskie Lambo może rozwinąć prędkość, w zależności od wersji, 300-330 km/h. Veno Automotive wie, że silnik to nie wszystko i postarało się o to, by ich "dziecko" trzymało się drogi na zakrętach. Zadba o to zawieszenie z Corvette C6. Brat bliźniak Reventona ma być dostępny w kilku wersjach silnikowych. Ta najsłabsza dysponuje mocą 430 KM i maksymalnym momentem obrotowym na poziomie 575 Nm. Nas interesuje przede wszystkim ta najmocniejsza jednostka napędowa, w której szaleje 1100 mechanicznych rumaków! Jest to możliwe dzięki zastosowaniu podwójnej turbosprężarki firmy Lingenfelter.

Veno Automotive jest w stanie stworzyć od 10 do 12 aut rocznie, a cały proces produkcyjny ma objąć limitowaną liczbę 50 egzemplarzy. To bardzo dobrze, gdyż prestiżowe marki (do których nie można jeszcze zaliczyć producenta znad Wisły) swe największe "cacka" produkują właśnie w ograniczonej liczbie. Czy jednak polski producent ma szansę zostać zauważony? Myślę, że tak, ale niestety w złym tego słowa znaczeniu.

Dlaczego? Bo jest to ewidentna kopia Lamborgini Reventona. Obawiam się, że Veno zostanie ochrzczone mianem (na wzór chińskiej) polskiej podróbki. Na pewno nie o to chodziło jego konstruktorom, ale z drugiej strony mogli się tego spodziewać wypuszczając na rynek tak bliźniaczo podobne do flagowego Lambo auto.

Jego zwolennicy powiedzą, że auto jest delikatniejsze, mniej kanciaste od Reventona. Ja natomiast powiem, że jest to jedyna wizualna różnica pomiędzy tymi samochodami. Przedni zderzak jest dosłownie przerysowany od "włoskiego byka", nie wspominając już o tylnych lampach.

Szkoda, że Polacy nie wykorzystali swojej szansy i nie stworzyli czegoś w pełni własnego, oryginalnego. Czy nie tego właśnie oczekiwali ci, którym brakowało polskich akcentów na motoryzacyjnej scenie?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Jaro
  • Jaro
  • 03.06.2011 13:53

Ja osobiście nie rozumiem polacy to jedni z najlepszych projektantów w europie np.jaguar,bmw czy to taki problem zatrudnic projektanta polskiego pochodzenia np z jaguara i zaprojektowac własny wyglad.To ze silniki sa od corvetty i audi to zrozumiem ale dizain to nie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słyszałem, że konstruktor Leoparda składał go we własnym pokoju...serio:). Samochód jest genialny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

1. To już druga polska inicjatywa motoryzacyjna.
2. Pierwsza dużo bardziej udana to Leopard www.leopardautomobile.com. W pełni własna konstrukcja bez posiłkowania się sztukowaniem innych marek. Polecam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawa zapowiedź.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ej faktycznie jak wyszukalem fotki tego cacka w necie to ewidentnie jest Reventon, naprawde trzeba sie naszukac roznic... a zdjecia nawet maja dopisek "wszelkie prawa zastrzeżone 2008 Veno Automotive S.A"

Komentarz został ukrytyrozwiń

z zakupem poczekam na recenzję Clarksona :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

A tak na marginesie to zdjęcie oryginału : Lamborghini Reventon.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Wariat" masz rację co do pisowni, ale dopuszczalna jest również forma (używana przez polskie portale motoryzacyjne) "Lamborgini" :), a poza tym pisze w końcu o polskim Lambo:D.

Komentarz został ukrytyrozwiń

HINT: Lamborghini

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.