Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1208 miejsce

Suplementy na metabolizm alkoholu – zrób to sam!

Dziś niedziela, możliwe że wczoraj spadło na podłogę parę kropel alkoholu (śmiech). Dziś pracuję, więc przysłużę się światu i podam domowy sposób na zdobycie składników, które są w popularnych suplementach na metabolizm alkoholu.

Wasze szczęście, że siedzę w tej branży od paru lat i mogę zrobić Wam małą ekspertyzę. Na pierwszy rzut oka wydaje się ona dość nietypowa, ale w praktyce ratuje mnie od kaca już od czasów licealnych i mogę w 100% potwierdzić jej skuteczność.

Zanim zaczniemy: Jeżeli chcesz być bieżąco i przy okazji zmotywować Mnie do większej ilości artykułów: Kliknij Lubię To na www.facebook.com/NienawidzeSieOdchudzac, gdzie publikuje także artykuły zamieszczone na wiadomosci24.pl

Alkohol / Fot. Fot. Google images

Skład popularnych suplementów na metabolizm alkoholu:



Kwas bursztynowy i kwas fumarowy – nie przypadkiem już nasze babcie kładły na stole grzybki w occie jako "zagrychę", które zawierają obydwa przedstawione tutaj kwasy.

Co robią? Przyśpieszają one cykl oddychania komórek, i co za tym idzie oczyszczania organizmu. Także grzybki na "zagrychę" i przedsmak działania mamy odtworzony (a to tylko 10% mocy działania).

kwas askorbinowy (witamina C) i glukoza (moim zdaniem 90% mocy tego typu suplementów) Owoce, owoce i jeszcze raz owoce! W praktyce takie suplementy to po prostu witamina C. Organizm rozsadza nas "dzień po" na łopatki, gdyż do syntezy alkoholu zużyliśmy zbyt dużo wartości odżywczych. Musimy to odbudować – pomijam już fakt, że każdy inny antyoksydant/przeciwutleniacz ma podobne, a nawet mocniejsze działanie, dlatego pokażę Wam dużo mocniejszą alternatywę:

Owoce – oczyszczanie o 10 razy mocniejszym działaniu – wszystko zapakowane w soczystym i słodkim miąższu pełnym wody.

Co to takiego? Jakie będzie najlepsze źródło tych substancji?

Jabłka, banany, cytrusy, owoce leśne itd. Najlepiej wchłanialny pokarm jaki możesz dostarczyć.



Co między innymi dostarczą?

-Pektyny jabłkowe lub błonnik - moje ulubione węglowodany – są to wielocukry, które tworzą w środowisku wodnym swoiste żele, tworząc z kolei spoiwa między komórkami i działając ochronnie wchłaniają otaczające je toksyny, zamykając cały syf w swojej strukturze żelowej aż do czasu usunięcia z organizmu.

-Ketony Malinowe- poza całą gamą prozdrowotnych i odchudzających aspektów, mają jeden wielki plus: z punktu widzenia chemicznego świetnie utleniają alkohole. Wiecie co to oznacza?

Barmana i kolejkę!

-Witamina c – “Jeden z najlepszych antyoksydantów i „wymiatacz” wolnych rodników” – tak piszą o niej marketingowcy popularnych suplementów na metabolizm alkoholu. Z mojej strony dodam że “jeden z najlepszych” – odnosi się do konkurencji w postaci owocowych antyoksydantów, a lider znajduje się w jagodach na czele z jagodą Acai.

-Fruktoza jako paliwo dla komórek do zwalczania alkoholu i przeprowadzania wszystkich reakcji, których w trakcie imprezy jest na prawdę wiele.

-Potas- genialnie oczyszcza organizm z toksyn, przy okazji działając moczopędnie – stymulując nam cały system wykopywania syfu z naszego przewodu pokarmowego.

-Woda – 80%-90% składu owoców to woda, akurat każdy kto choć raz miał kaca, wie że H2O nie trzeba tutaj w żaden sposób reklamować.

Do tego dochodzi wiele wiele innych substancji odżywczych, których moc będzie bardzo napędzała cały mechanizm - z tą różnicą, że zamiast do apteki, możemy przejść się do zwykłego warzywniaka i w łatwiejszy oraz zdrowszy sposób, posiąść te “tajemnicze składniki”.

OK, ale jak ja mam na imprezie dostarczyć sobie owoców?



Nie trzeba biegać z bananem po klubie, chyba ze na twarzy (śmiech).

Jeden duży owocowy posiłek przed i jeden owocowy posiłek po załatwiają sprawę w 100%. Mam nadzieję, że kilku mądrych ludzi przetestuje te informacje i uda mi się uratować parę niewinnych dusz przed katastrofalnymi porankami.

(Jeżeli chodzi o aspekt koktajli owocowych, poruszę to w oddzielnym artykule).

PS. Nie namawiam nikogo do picia alkoholu – osobiście uważam, że mało która substancja w obiegu robi takie spustoszenie w organizmie.

NIENAWIDZĘ MIEĆ KACA, Tomasz pszenic Pawłowski


Jeżeli spodobał ci się artykuł, Kliknij Lubię To na:

www.facebook.com/nienawidzesieodchudzac


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.