Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

35537 miejsce

Surrealizm i śledź w miodzie

Jacek Lipowczan wystawia swoje obrazy w Wilanowie. - Po raz pierwszy w życiu mam ten komfort, że mogę wyłącznie malować - wyznaje artysta w prywatnej rozmowie specjalnie dla Wiadomości24.

Praca Jacka można oglądać do 31 grudnia w Galerii SD w Wilanowie / Fot. Zaproszenie na wystawęJacek-Jack Lipowczan jest absolwentem Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, wystawiał swoje obrazy w USA, Wielkiej Brytanii, Austrii, Szwajcarii, Niemczech i oczywiście w Polsce. Obecnie jego obrazy można oglądać w Wilanowie do końca miesiąca. Malarstwo Jacka Lipowczana mieści się w nurcie realizmu surrealistyczno-fantastycznego.

Z Jackiem znamy się od dawna, nie tylko z narciarskich stoków. Byliśmy w tym samym ogólniaku oraz w tej samej drużynie harcerskiej. Na 20 lat zgubiliśmy się z oczu. Od czasów, gdy pracował w zespole K. Kutza minęło ponad 30 lat, podczas których Jacek - Jack zmieniał kierunki swej twórczości i działalności, zmieniał też miejsca rezydencji. Mieszkał w Szwecji, potem w Niemczech, Australii, ponownie w Polsce, by teraz osiąść w Niemczech.2009 Zabawa z czasem / Fot. Jacek Lipowczan

BRK: Czym wystraszyła cię Australia? Przecież rysowałeś tam w Studio fimowym Hanna-Barbera.
Artysta w atelier / Fot. archiwum artystyJacek Lipowczan: Tam projektowałem sceny do filmów rysunkowych. Australia? No cóż, pełno karaluchów, duszno, parno i gorąco. Jakoś nie mogłem się przyzwyczaić, mimo austaralijskiej żony.

Pamiętam jak w latach 90 tych w jednej z twoich restauracji w Katowicach wręczyłeś mi, jak każdej klientce, pąsową różę mówiąc - Basiu witaj w mojej knajpce! Rzeczywiście knajpka była nadzwyczaj sympatyczna, uroczo urządzona i sławna z dobrej kuchni i śledzia w miodzie. Co skłoniło Cię do powrotu Polski i założenia biznesu?
- Miałem głowę pełną pomysłów i złudzeń, w latach 90. wydawało mi się wiele. Zjechałem do Polski, bo zapomniałem o dziełach Prusa, które czytaliśmy w szkole. Gdybym je był przeczytał przed przyjazdem i przed założeniem biznesu, to pewnie bym tego "w życiu" nie zrobił.obraz z 2006 r / Fot. Jacek Lipowczan Jacek Lipowczan / Fot. archiwum artysty

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (27):

Sortuj komentarze:

Paweł Dunaj
  • Paweł Dunaj
  • 02.07.2011 02:06

Słabe, bazujące cały czas na tym samym pomyśle, tzn. na braku pomysłu. Przeładowane symbolami, tak, że one nic nie oznaczają. Dobre do gier i nic poza tym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ładne obrazy pełne kolorów i fantazji! - Odzwierciedlają kontakty z Pacyfikiem i z Australią, to dobrze!

Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.12.2009 22:22

Ja wychowywałam się na "Panu Kleksie" z rysunkami Jana Marcina Szancera, moja córka zachwycała się ilustracjami Joanny Zimowskiej-Kwak w "Krainie Fantazji" i Krystyny Michałowskiej w zbiorze wierszy "Takie Coś", zbliżonymi w wyrazie do obrazów Jacka Lipowczana. Z tym, że te ostatnie, ze względu na kolorystykę, pełną odmian błękitu, bardziej do mnie przemawiają :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Doskonałe! Obrazy i przepis. Pozdrowienia z Rudy Śląskiej - Adam z Basieńką.

Komentarz został ukrytyrozwiń

swietnia wyobraznia

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.12.2009 21:14

Dzięki Barbaro, nie wiedziałem!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.12.2009 21:09

Utalentowany człowiek, chociaż prace jego mają jak dla mnie za mało ciepłych barw, ale ja się na sztuce nie znam, ja ją tylko czuję. Artyście życzę sukcesów, a Ciebie pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

->@ Thadeck - Galeria SD, to sa trzy Galerie: Galeria SD Mokotów, Galeria SD Panorama, i Galeria SD Wilanów. Mają sporo dobrych malarzy, miedzy innymi Beksinskiego, Starowieyskiego...

Komentarz został ukrytyrozwiń

->@Michał Zarzycki - A propos Lipowczana - Pilota. Wszystkie Lipowczany pochodza z rejonu Frydek Mistek, Cieszyn, Ustron,. i był to jakiś kuzyn Jackowego Ojca.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.12.2009 15:50

Jestem gapa wlazłem od razu w galerię artysty, Ale Galeria SD to co to jest, przyznam, że w Wilanowie byłem raz i ze dw, trzy razy w tamtejszej knajpie, galerii nie znam! Obraz banku szwajcarskiego jest bardzo realistyczny. A po za tym jesteś mocna w Twych pracach Barbaro, zawsze dużo przyjemności i rzetelności.
TT

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.