Pozycja materiału w rankingach:
"Pan nie rozumie żartów"- powiedział do Roberta Biedronia Marek Suski, który wcześniej przyrównał związki partnerskie do zoofilii.
Czy Robert Biedroń przesadził z reakcją na żart posła Suskiego?
Trwała debata na temat ochrony zwierząt. Przemawiał reprezentant Ruchu Palikota, Robert Biedroń. Mówił o konieczności traktowania zwierząt po ludzku, jak prawdziwych, ziemskich istot: "Powinniśmy traktować je po partnersku" - powiedział. Nagle z sali wybrzmiał głos Marka Suskiego z PiS: "Byle nie związki partnerskie" - zażartował. Zobacz także:
Artykuły
(670)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.08)
Wiek: 27 | Miejscowość: Olsztyn | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Miroslaw Kraszewski 18.01.2012 19:32
Łukasz Brzezicki 14.01.2012 16:37
Pozwolę sobie na konkrę, i użyję pana słów: To nie jest tak, jak to pan przedstawił.
Biedroń uczestniczył w dyskusji o ustawie o zwierzętach, nie o zw. partnerskich. Jego wypowiedź była normalną wypowiedzią, odnoszącą się do TEMATU dyskusji; to, czy sensowną, to inna sprawa; ja ogólnie uważam, że ten człowiek gada same bzdury, wystarczy posłuchać jego komentarzy. Jednak ta wypowiedź nie była "głupią wypowiedzią", jak pan sugeruje; proszę przysłuchać się jeszcze raz.
To pan Suski sprowadził obecność Biedronia na mównicy oraz jego wypowiedź do żartu.
==============================
Rekontra:"Powinniśmy traktować je po partnersku" w stosunku ledzie zwierzeta nie zostalo doprecyzowane i jest zlepkiem slow sugerujacych relacje/stosunki. Znane i promowane sa partnerskie stosunki miedzyludzkie, niezaleznie od plci. Nieznane sa (przynajmniej mi i Suskiemu) natomiast partnerskie stosunki czlowiek-zwierze. Wiec posel Suski doprecyzowal to co mogloby zostac falszywie zinterpretowane. Nawet jezeli doprowadzil wypowiedz Biedronia do zartu, to odniosl sie do wypowiedzi Biedronia a nie do posla Biedronia ad personam. Zostala obsmiana glupia wypowiedz a nie obrazony Biedron. To jest wielka roznica.
buzerant 16.01.2012 13:16
ja bym zaproponowal profesorowi kraszewskiemu by sie wyspal ze mna zrobili bysmy to wieczorem rano poprawili aby sie dlugo pamietalo .
Michał Solin 15.01.2012 14:01
Kiedy gej żartuje - dowcip jest zabawny.
Kiedy osoba heteroseksualna żartuje - to homofobia, obraza stanu etc.
Teraz u mnie w pracy ludzie się denerwują. bo mają być zwolnienia.
Jedynie dwóch geji czuje się pewnie, wiedzą, ze ich nikt nie ruszy!
szwarceneger/arni 14.01.2012 23:12
@Pani Marteczka Jennereczek ! Pojawiłaś się o Pani, Pani której serce chcę posiąść na wieki ! Staję w konkury z niejakim Arkadym / z domu Głąbka/ z płci żeńskiej i z imienia męskiego. Pani Marteńko ! Nie ulegaj Pani temu obłudnikowi, bo uwiedzie panią i porzuci jako wykorzystaną podstępnie białogłowę. Dla Pani stworzony jestem ja tak jak Pani stworzona jesteś tylko dla mnie ! Niebiosa pomagały będą do białości rozpalić moje uczucie, już gorejące ! Ja płonę ! Kochający Arni
fujara 14.01.2012 19:32
mnie to jest obojetne czy ktos spi z zona z przyjacielem z kotem z dojna krowa.byleby sie dobrze wyspal.kosciol nie zezwala ksiezom sie zenic wiec do cholery z kim maja spac.a tez im sie chce
Miroslaw Kraszewski 14.01.2012 18:51
Grzegorz Wink Dzisiaj 18:04
Bardzo się cieszę, że takie osoby jak pan Biedroń znajdują się w sejmie, bo może niektórzy tzw posłowie nauczą się czegoś o poprawnym zachowaniu osoby na poziomie.
==============================
Nawet od najglupszego mozna sie czegos pozytecznego nauczyc, ale go trzeba bardzo dlugo obserwowac. Najczesciej jest to jednak strata czasu. Tak bedzie zapewne z poslem Biedroniem. Strata czasu i pieniedzy. Jak do tej pory nic madrego nie powiedzial.
Grzegorz Wink 14.01.2012 18:04
Jak widać na obrazku jest to absolutna strata czasu. Niektórym się nie wytłumaczy, że od posła na sejm oczekuje się kultury osobistej i tego że nie będzie mu się słowo partnerstwo zawsze kojarzyło z jednym. A jak już mu się kojarzy, to żeby nie robił głupich uwag. Tak postępują ludzie kulturalni niezależnie od sytuacji.
Bardzo się cieszę, że takie osoby jak pan Biedroń znajdują się w sejmie, bo może niektórzy tzw posłowie nauczą się czegoś o poprawnym zachowaniu osoby na poziomie.
Miroslaw Kraszewski 14.01.2012 17:41
Kot Alik Dzisiaj 16:54
===============
Dziekuje za slowa wspolczucia.
Łukasz Brzezicki 14.01.2012 16:37
Pozwolę sobie na konkrę, i użyję pana słów: To nie jest tak, jak to pan przedstawił.
Biedroń uczestniczył w dyskusji o ustawie o zwierzętach, nie o zw. partnerskich. Jego wypowiedź była normalną wypowiedzią, odnoszącą się do TEMATU dyskusji; to, czy sensowną, to inna sprawa; ja ogólnie uważam, że ten człowiek gada same bzdury, wystarczy posłuchać jego komentarzy. Jednak ta wypowiedź nie była "głupią wypowiedzią", jak pan sugeruje; proszę przysłuchać się jeszcze raz.
To pan Suski sprowadził obecność Biedronia na mównicy oraz jego wypowiedź do żartu. Czy był niesmaczny? Tak. Dlaczego? Bo związek partnerski to nie zoofilia. Zoofilia to zachowanie seksualne, dewiacja, ciężkie zaburzenie; związek partnerski to wspólne życie. Suski wyśmiał tym samym model zachowań. Czy obraził? Tak. Kogo? Homoseksualistów, którzy żyją w związkach; o rozwodnikach, którzy nie chcą się znowu łączyć umową nie wspomnę.
Można krytykować zachowanie Biedronia, sam to czynię, bo jest dla mnie kolorowym balonikiem, kukiełką, próbującą się odnaleźć w wielkim świecie - gdzie powieje tam pobiegnie pan poseł. Ale nie wolno się śmiać z Biedronia i z homoseksualistów.
Miroslaw Kraszewski 14.01.2012 15:59
Łukasz Brzezicki Dzisiaj 13:47
==========================
To nie jest tak jak pan przedstawil.
Mozna sie smiac z glupiego powiedzenia/zachowania ale nie wypada z osoby(ktora tez dostaje rykoszetem). To jest kardynalna roznica czy sie ktos smieje z niemieckiego zartu nbazujecego na niemieckiej i tradycji, z podobienstwa "kartofli Kaczynskich", czy tez z glupiego powiedzenia posla Biedronia lub z uwlaczajacych powadze panstwa bledow ortograficznych prezydenta RP Komorowskiego i jego malzonki, magister polonistyki UW, ktore sa wynikiem niedouctwa i matolstwa - bo nawet przecietny analfabeta jest na tyle inteligentny, zeby poprosic kogos o napisanie czegos, wymawiajac sie brakiem okularow, zeby sie niedouctwo nie wydalo.
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +537)