7929
55
Pozycja materiału w rankingach:
Podczas posiedzenia sejmowej komisji innowacyjności włączony mikrofon TVN24 zarejestrował wypowiedź posła PiS pod adresem czarnoskórego posła PO, Johna Godsona. Marek Suski żartował, nazywając go "murzynkiem". "Murzynek Bambo jest w polskiej literaturze miłym wierszykiem. Nie jest mi wstyd" - tłumaczył później dziennikarzom.
Czy Suski obraził Godsona?
Suski, wiceprzewodniczący Komisji Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii, kierował swoje żarty do partyjnej koleżanki posła Godsona, Alicji Olechowskiej. Obydwojgu wydawało się, że ich mikrofony są wyłączone.Sortuj komentarze:
Ja mam na kogo gĹosowaÄ BogusĹaw MÄ sior /maĹopolska/,szkoda Ĺźe danych nie moĹźna rozezsrzyÄ,(anonim na pewno nie zachÄca .).Dobrze Ĺźe pojawiĹa siÄ taka spontaniczna inicjatywa pod sytuacjÄ ,jako âciaĹo niezaleĹźneâ, bez podtekstf3w ekonomicznych,bez obciÄ ĹźeĹ podatnika, jako swobodny gĹos wywaĹźonych Polakf3w ,tak odbieram w/g osoby pana Krzysztofa RybiĹskiego ( -;jeĹli nastÄpny obciÄ ĹźajÄ cy , to cofam wszystko!..)
murzynek jak pisze tuwim mały dzieciak i bardzo słusznie i tylko dla dzieci , gdy w prasie niemieckiej czy angielskiej jest okreslenie to ten polaczek ..zrobił to czy owo to w PIS wrze wrecz sie gotuje , o suskim jakby prasa napisała ten polaczek głosuje ... itd ładnie to brzmi?
gdzieś ktoś napisał {przyznam sie jakaś dziennikarzyna}...ze to takie niewinne wszak tuwim pisał o murzynku to ja pisze to jakieś POMIESZANIE w kontekście suskiego to BYLA złośliwa ironia z silnym akcentem lekceważenia...co te murzynki z afryki mają tu w europie czy polsce do gadania taki był wydżwięk no tak mógł powiedzieć tylko ktoś z nacjonalistycznego PIS
O panu Godsonie wspomniałam w swoim tekście :My megahitowi" , gdzie ostatni akapit brzmi tak:
"Pytanie zawieszam w przestrzeni międzygalaktycznej, odpowiedzi
nie oczekuję, bo i tak wiem, że religijnie jesteśmy w każdym calu i pod każdym względem mega-hitowi jak mega-rzęsy po mega-tuszu; czego mega-przykładem jest jeden z naturalizowanych, Polaków, mający w pamięci swój pierwszy w mega-katolickim kraju łomot, jaki na powitanie, przed Wigilią, w nowej ojczyźnie dostał."
W prezentacji sylwetki posła Godsona czytamy miedzy innymi:
"Oprócz kariery naukowej był również duchownym Kościoła Bożego w Chrystusie i prowadził Misję Pielgrzym w Łodzi. Choć kilka lat temu zawiesił działalność religijną, nadal - jak sam podkreśla na swojej stronie- intesywnie rozwija się duchowo i pogłębia wiedzę na temat medytacji chrześcijańskich."http://www.mowimyjak.pl/fakty/kto-jest-kim/john-abraham-godson-pose-po-kim-jest-pose-po-z-odzi-zobacz-sylwetke-posa,49_34347.html
W przeciwieństwie do naszych posłów, którzy w sposób nachalny demonstruja swoja wiarę i nędże kulturalna przy każdej okazji - sposób bycia posła Godsona jest nieosiągalnym dla nich wzorcem kultury, a wiara - pozostaje Jego prywatna sprawą, którą nie epatuje otoczenia.
Pan Godson jest człowiekiem z klasą, skoro zaprzecza istnieniu w Polsce rasizmu - mimo wypowiedzi osób pokroju anonima, który się tu produkował o 12:08. A Suski i Olechowska kulturą się nie popisali - nie wypada w parlamencie za plecami obgadywać kolegę-posła. Zdrobniałe "Murzynek", użyte w tym kontekście, nie jest przecież formą pieszczotliwą, tylko wyrazem lekceważenia. Trudno nazwać to aferą, ale jest to niemiły zgrzyt, zwłaszcza że trafiło na osobę godną szacunku.
John Godson sporo czasu spędził w niewielkim mieście w którym mieszkam, wspomagał fundacje charytatywne, dawał paczki biednym dzieciom. To naprawdę wspaniały człowiek i jestem pełen szacunku dla niego i jego działalności. lecz uważam że murzynek to żadne obrażenie, obraziło by was gdyby ktoś nazwał was białasek? Bez przesady.
"Murzynek Suski tu w Polsce mieszka, słabe ma żarty ten nasz koleżka" - taki podpis znalazł się pod zdjęciem Marka Suskiego, którego twarz pokolorowano. Fotografię, podpisaną jako pochodzącą z "Gazety Radomskiej" zamieścił na swoim profilu na Facebooku John Godson.
Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.
Konkursy
DO Roku
Poradniki
Zmiany