Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

59489 miejsce

Susz jajeczny szkodliwy dla zdrowia. Zamknięto dwie firmy w Wielkopolsce

  • Ewa Bo
  • Data dodania: 2012-03-08 23:06

Biegli, którzy przeprowadzili badanie partii suszu jajecznego, produkowanego przez firmę prowadzoną przez mieszkańca Kalisza, stwierdzili, że produkt jest szkodliwy dla zdrowia.

zdjęcie ilustracyjne / Fot. Alessio Damato/Wikipedia/CC 3.0/Susz jajeczny stosuje się w produkcji m.in. makaronów, lodów, wędlin, pasztetów. Stosowany jest także w ciastkarstwie, piekarnictwie, garmażerce oraz wszędzie tam, gdzie zastępuje jajko.

Zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim, Janusz Walczak poinformował, że szkodliwy susz jajeczny produkowały dwie firmy.

Firmy Viga Egg i Ovomar mieszczące się w podkaliskim Dojutrowie zostały zamknięte. Jedna należała do aresztowanego już mężczyzny, a druga - do jego byłego współpracownika. Nieuczciwi producenci używali także do produkcji zepsutych jaj.

Interia.pl podaje, iż prokuratura wie, że produkt ten nabyło kilkudziesięciu odbiorców na terenie Polski. Firmy, które kupowały podrabiany susz, nie wiedziały, że padły ofiarą oszusta. Z dokumentów, które przedstawiano klientom wynikało, że susz był tylko z jajek ( w rzeczywistości był to susz rybny z dodatkiem wapnia, zawierający śladowe ilości jaj).

Śledczy sprawdzają do których krajów susz był eksportowany.

Zobacz też, co na ten temat napisała Rzeczpospolita i Polskieradio

Rozpoczął się konkurs Dziennikarz obywatelski 2011 Roku.
Zgłoś swój materiał! Zostań najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

mikromama
  • mikromama
  • 07.05.2012 12:03

Dziś dzowniono do mnie ze sklepu internetowego, w którym parę miesięcy temu robiłam zakupy i prosili, abym wyrzuciła SUCHARKI BEZCUKROWE MAMUT (SPOŁEM), ponieważ zawierają szkodliwy susz jajeczny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To prawda Ewo, że takie powiedzenie było. Pewnie dlatego, że nie godzono się wówczas na cudowne rozmnożenie mięsa przez faszerowanie go wodą nasyconą trującą chemią. Tak więc wyobraź sobie Ewo, co dziś wisi na hakach; a ponadto sprawdź w roczniku GUS produkcję i spożycie mięsa (czystego) dziś i za np.:Gierka. Kiedyś już napisałem, że gdyby Gierek miał tyle "śmiałości", by by szpikować mięso taką samą ilością wody i chemikalii, jak to się dziś dzieje, to Mur Berliński stałby do teraz. Nie pisalibyśmy na W24 ale na Trybuna31, i bylibyśmy zadowoleni jak ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

miało być - kilkunastu

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Robert Grzeszczyk @ Wojciech Arciszewski
Jak widać kontrole są, ale takie , które nic nie wykrywają (lub dopiero po kilkukanstu latach) ludzie dowiadują się, że spożywali szkodliwe produkty i wówczas dopiero się sprawdza, czy napewno szkodzą.

Tak, zastanawiające jest to, że nie chroni się konsumenta, tylko firmy i nawet nie ujawnia ich nazwy (jak w przypadku afert solnej)

Nie pamiętam jak było za Gomułki, ale słyszałam takie powiedzenie "Za Gomułki puste półki"

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Weronika Chilmon

Może trzeba przerzucić się na tzw."zdrową żywność"? Jeść soję i inne produkty na których, taka informacja się znajduje i słono za nią płacić. Chociaż jest genetycznie modyfikowana.

@ Stefania Najsarek

Też uwielbiam lody...(nie miałam zdjęcia, na którym by się znajdowały wszystkie produkty zawierające szkodliwy susz jajeczny).

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ rolnik

Trzeba by mieć kawałek ziemi i czas by zajmować się uprawą warzyw czy hodowlą zwierząt (ale to drugie w mieście nie wchodzi w grę). Wówczas by człowiek wiedział co wkłada do garnka. Albo dobrze mieć kogoś znajomego, od kogo można kupić żywność bez dodatków. Wtedy by było bezpieczniej i zdrowiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Problem z żywnością dla "plebsu", jak sięgam pamięcią, istniał, istnieje i żadne "sanepidy" tego nie rozwiążą. Dlaczego tak piszę, raczej mało budująco...? Ponieważ jest to ściśle związane z wszechobecną hipokryzją.
@rolnik Wczoraj 08:58 - rozbawił mnie do łez.
O żywności dla siebie i "na sprzedaż" - nie słyszałeś o takim podziale rolniku?
U nas, w katolickim kraju, gdzie można wyspowiadać się i łatwo oczyścić z grzechu, nawet najbardziej wierzący nie mają skrupułów, aby bliźniemu swemu sprzedawać świadomie żywność "zrobioną własnymi rękami", zgodnie z zasadami uczciwości. Nie mówię o wiedzy, bo tej czasem może brakować, ale chodzi o zwykłą uczciwość. Producenci żywności wiedzą o czym mówię. Niezgodne z zaleceniami stosowanie chemicznych środków ochrony roślin, nawożenia, przechowywania żywności. Do tego dochodzą niewłaściwe technologie obróbki żywności, "przyklepane" certyfikatami różnych instytucji.
Następnym ogniwem w tym łańcuchu psucia żywności to pośrednictwo w obrocie produktami żywnościowymi, ich przetwórstwo i handel. Każde z tych ogniw może być odrębnym tematem.

Co jakiś czas wyjdzie jakaś afera, "psy szczekają a karawana idzie dalej"... Zbyt dużo różnych biznesów smaży na tym procederze swoje tłuste kotlety. Stąd ten pesymizm, który absolutnie nie oznacza, że mamy się poddawać i nie ścigać trucicieli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziwne to wszystko.Susz jajecznopodobny jest szkodliwy, a sól wypadowa już nie . Być może ocena zależy od widzimisię urzędnika. Gdyby tak naprawdę i na poważnie przyjrzano się składnikom naszej żywności (a nie tylko wymaganym dokumentom, opisującym ich skład) to wywołałoby to rewolucję społeczną. Poza tym zastanawiająca jest pobłażliwość w traktowaniu trucicieli żywności. Prawo lituje się nad losem jakiegoś ptaszka czy ropuchy, zabraniając budowy obwodnic, a z drugiej strony np. zakłady mięsne sprzedające przeterminowane zepsute produkty ( chyba Konspol-była kilka lat temu medialna wrzawa na ten temat) praktycznie nie poniosły żadnych większych kar.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ach te nasze służby sanitarne i kontrolne. Wciąż wydaje się, że ich za mało? Należy powołać jeszcze kilka urzędów to z pewnością będzie lepiej. No i na pewno Tusk tu nie jest winien! Tylko nieodpowiedni dobór ludzi od góry do dołu, z tzw. klucza. I oczywiście będziemy pociągać do odpowiedzialności.
Ale Ewo, czy susz z ryb, to rzeczywiście susz z ryb - bo może to mączka rybna lub jakaś padła krowa z bakutilu?
Czy kiedyś znów doczekamy takiego żarcia jak za Gomułki?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Obrzydziłaś mi lody Ewo!
Pewno to nie tylko kaliszanin wpadł na taki perfidny sposób "robienia kasy".
Paskudne pomysły rodzą się w głowach żądnych pieniędzy, a ci rozsiani są po całym kraju.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.