Facebook Google+ Twitter

Susza w Somalii. 10 milionów dolarów potrzebne od zaraz

Trwająca od czerwca susza w Somalii jest największą od sześćdziesięciu lat. Tylko w tym miesiącu kraj potrzebuje 10 milionów dolarów na ratowanie ofiar.

W Somalii panuje susza. / Fot. PAP/EPA/STUART PRICEEpicentrum suszy to miejsce na styku Etiopii, Kenii i Somalii, chociaż ucierpiały też Dżibuti i Uganda. Ludzie wędrują nawet po kilka dni w poszukiwaniu jedzenia. 2 tysiące Somalijczyków przekracza codziennie granice Etiopii, by dostać się do obozu. Są one przepełnione, nie są w stanie pomieścić wszystkich uchodźców i zapewnić im żywność, leki i higienę. To z kolei wywołuje choroby - zwłaszcza wśród dzieci występuje biegunka. Tysiące rodzin przybywa na skraju wyczerpania i głodu. Eksperci określają suszę w Somalii jako największą klęskę humanitarną na świecie. O skali tragedii świadczyć może fakt, że tylko w jednym tygodniu czerwca zmarło w obozach 58 osób.

Pierwszy obóz dla uchodźców przed suszą jest położony w Dollo Ado w południowo-wschodniej Etiopii. Jednak to ten drugi, w Dadaab w Kenii, jest największy. Każdego tygodnia przybywa tam 10 tys. nowych koczowników. Ogólnie w całym Dadaab znajduje się 382 tys. ludzi (prawie 300 tys. więcej niż może pomieścić obóz), a kolejne tysiące czeka na kartę wstępu.

Czytaj także: Największa od 60 lat susza w Afryce. Ucierpiało ponad 10 mln ludzi

Kataklizm wyrządził też szkody na polach uprawnych. Długi brak deszczu zdewastował pola zbóż, a te opady które się pojawiły były tak silne, że w konsekwencji tylko wypłukały zasadzone nasiona. Opady na terenie całego tzw. "Rogu Afryki" zmniejszają się stale od dekady, ale ostatnie lata były najgorsze. I nikt nie wie dlaczego tak się dzieje. "Deszcze po prostu nie spadły. Zazwyczaj mocno pada w listopadzie i grudniu, a obfite opady wracają wiosną, ale ostatnio tak się nie dzieje" - mówią eksperci ze Światowej Organizacji Żywności w Etiopii. Dwa lata posuchy spowodował wyschnięcie zasiewów i zmniejszenie plonów.

UNICEF stwierdza, że w Somalii najbardziej zagrożone są dzieci - jedna trzecia z nich jest niedożywiona. W raporcie organizacji czytamy, że warunki humanitarne na tamtym obszarze są najgorsze od dziesięciu lat. Obecnie niemal trzy miliony ludzi w tamtym rejonie nie ma bieżącej wody, środków sanitarnych i opieki zdrowotnej - mówi UNICEF. Natomiast w miejscach objętych suszą w Kenii, wskaźnik niedożywienia wzrósł o 78 procent w porównaniu do ubiegłego roku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Waldemar Maslak
  • Waldemar Maslak
  • 17.07.2011 23:03

No i po jakie licho Somalijczykom 10 mil. dolcow? Przeciez sciskajac te pieniadze wody sie z nich nie wycisnie. Po czorta chodza iles tam kilometrow w poszukiwaniu jedzenia. Sposob jest bardzo prosty. Dac tym leniom zamiast pieniedzy lyzeczkli od herbaty i niech uprawiaja ziemie na ktorej zyja, Mogo tez kopac kanaly nawadniajace zamiast mnozyc sie jak myszy.Poprostu niech wykorzystuja czas na to, aby godnie przezyc.

Komentarz został ukrytyrozwiń
mN
  • mN
  • 17.07.2011 13:22

Cytuję:
"ten kraj był miejscem wojny domowej pomiędzy stroną rządową a islamistami. Rząd nie może sprostać chaosowi, milicja Al-Shabab kontroluje dużą część południa i centrum kraju. Ta niebezpieczna grupa "trzymająca władzę" sabotuje kraj, zabija prostestujących, niszczy infrastrukturę."

Więc mamy im jeszcze wysłać 10 mln dolarów??

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ala Kuba napisał , co napisał .Rasizm i niedouczenie z tego wynika . Wstyd .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.