Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

31502 miejsce

Suwalskie Kaziuki - spotkanie z tradycją

6 marca w Suwałkach odbędzie się dwunasty już doroczny jarmark odpustowy zwany "Kaziukiem Suwalskim". Przy dźwiękach ludowej muzyki będzie można oglądać wyroby twórców pogranicza polsko-litewskiego oraz spróbować dań lokalnej kuchni.

Kapela Racisów z Jasionowa, wielokrotny uczestnik Suwalskich Kaziuków / Fot. Krzysztof MasłowskiTradycyjnie na ulicy A. Patli przy parafii św. Kazimierza Królewicza w Suwałkach swoje wyroby zaprezentują rzemieślnicy, rękodzielnicy i ludowi twórcy nie tylko z Suwalszczyzny lecz również z innych rejonów Polski i Litwy. Na kiermaszu z pewnością zobaczymy przedmioty codziennego użytku jak i elementy zdobnicze wykonane z kutego żelaza, gliny i drewna. Będzie można kupić wyroby z wikliny, wielkanocne palmy i pisanki.

Uczestnicy kiermaszu będą mogli skorzystać z okazji nabycia lokalnych wyrobów spożywczych: przetworów, miodów, wypieków. Goście spoza Suwalszczyzny zapewne skuszą się na sękacza. Pogoda zapowiada się raczej mroźna stąd też wielu zapewne skorzysta z możliwości posilenia się podczas kiermaszu. Gorące kartacze, kiszki ziemniaczane czy pierogi pozwolą się rozgrzać i kontynuować oglądanie ludowych wyrobów. Miłośnicy ludowej muzyki będą mieli okazję spotkać się w auli Zespołu Szkół Nr 10, gdzie przygotowywany jest przegląd zespołów ludowych, kapel i solistów.

Jedna z lokalnych specjalności, sery dojrzewające / Fot. Krzysztof Masłowski„Kaziuk Suwalski, czyli jarmark odpustowy w nowomiejskich realiach” nawiązuje swoją ideą do tradycji oddawania hołdu świętemu Kazimierzowi – patronowi Wilna i Wielkiego Księstwa Litewskiego, do którego Suwalszczyzna należała do 1795 r. Święty Kazimierz, urodzony w 1458 roku na Wawelu syn Kazimierza Jagiellończyka i Elżbiety Rakuszanki, był uczniem Jana Długosza, uczestniczył w wyprawach wojennych i w obradach Sejmu w Piotrkowie. Wiosną 1483 roku został wysłany na Litwę, gdzie pełnił funkcję podkanclerza i przez dwa lata praktycznie sprawował władzę królewską. Był niezwykle nabożny i wykształcony. Zmarł w 1484 roku w wieku 26 lat w Grodnie. W 1602 roku został przez papieża wyniesiony na ołtarze jako jeden z pierwszych świętych Litwy, której jest patronem. Szczątki św. Kazimierza spoczywają w srebrnej trumnie w Katedrze Wileńskiej.

Wkrótce po uznaniu Kazimierza świętym bo już 4 marca 1636 roku narodziła się tradycja organizacji kaziukowych pochodów i jarmarków w Wilnie. Pochodom towarzyszył wtedy orszak przebierańców, handlarzy, kuglarzy. Na wozach jechały przez miasto palmy, pierniki, wileńskie wyroby lniane, zabawki. Sprzedawano wyroby drewniane, kute i ceramiczne. Targowisko słynęło z przedmiotów codziennego użytku. Oprócz beczek, niecek i cebrzyków sprzedawcy handlowali drewnianymi łyżkami, wałkami i stolnicami. Można było nabyć plecione z szarej wierzby i leszczyny meble, kosze do bielizny i malowane koszyczki. Był duży wybór samodziałowych płócien, zdobionych frędzlami ściereczek, wyrobów z gliny. Uwagę najmłodszych przyciągały piszczałki i okaryny, z których wydobyć można było różnorodne dźwięki.

Żaden Kaziuk nie odbył się też bez słynnych obwarzanków i piernikowych serc przebitych strzałą, kupowanych dla ukochanej w dowód przywiązania. Tło muzyczne dla tych kolorowych jarmarków tworzyli kataryniarze w towarzystwie papug, które na życzenie klienta losowały z koszyczka kartę z wróżbą. Wśród tych wszystkich kunsztownych wyrobów, wśród muzyki i pieśni od wielu, wielu lat królową kaziukowego jarmarku jest wileńska palma. Po trudnych dla religijnych tradycji czasach Litwy sowieckiej od dwudziestu lat Wileński Kaziuk znów gromadzi tysiące ludzi. I choć dziewczęta z Wileńszczyzny nie ozdabiają już piernikowymi serduszkami ścian swoich domów w nadziei, że przyniosą im szczęście w miłości to kaziukowa tradycja coraz bardziej rozkwita i powraca do dawnych korzeni.

http://polskalokalna.pl/kultura/podlaskie/bialystok/news/kaziukowe-jarmarki-w-suwalkach-i-bialymstoku,1606359,4402

Ci, którzy do Wilna nie mogą pojechać, powinni skorzystać ze sposobności i wziąć udział w suwalskim jarmarku na cześć świętego Kazimierza. Jak dotychczas nikt nie żałował.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 05.03.2011 17:48

Jakość, ci nie pogoda sprawiwszy, co nie wyrychtowawszy si na kaziuki :) Musi 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.