Facebook Google+ Twitter

Suworow demaskuje ikonę radzieckiej wojskowości - Żukowa

W swojej najnowszej książce "Cofam wypowiedziane słowa", Wiktor Suworow ponawia atak na legendę ZSRR marszałka Gieorgija Żukowa. Melduję, iż atak jest udany!

OkładkaNakładem wydawnictwa Rebis
 ukazały się już dwie pierwsze książki trylogii, w której Wiktor Suworow ma zamiar odbrązowić pomnik najwybitniejszej ikony radzieckiej wojskowości, marszałka Gieorgija Konstantynowicza Żukowa. Zadanie niezwykle poważne, jednak sam Suworow nie jest szarym historykiem - Władmir Bogdanowicz Razun (bo tak brzmi jego prawdziwe nazwisko) to były czołgista i oficer radzieckiego wywiadu wojskowego GRU, który w latach siedemdziesiątych uciekł z rodziną do Wielkiej Brytanii. Od tamtej pory zajmuje się pisaniem powieści oraz książek historycznych.

Pierwszy tom rzeczonej trylogii, "Cień zwycięstwa", ukazał się już rok temu nakładem wydawnictwa Adamski i Bieliński. Teraz wyszła druga część "Cofam wypowiedziane słowa".

Należy stanowczo zaznaczyć, że wbrew tytułowi, Suworow wcale nie odwołuje tego, co napisał w "Cieniu zwycięstwa". Przeciwnie - znajduje kolejne argumenty potwierdzające jego tezę, że Żukow to wcale nie jeden z najbardziej genialnych dowódców w historii ludzkości, jak zwykło się przyjmować, ale kompletne beztalencie, awanturnik, ludobójca, cham i karierowicz.

...I robi to w swoim niepowtarzalnym stylu - ciekawym i prześmiewczym, jakże różnym od tego, do którego przyzwyczaiła nas ogromna większość historyków. "Cofam wypowiedziane słowa" przyciąga jak magnes! Argumentacja Suworowa jest dość prosta i nieszczególnie wyszukana, ale dzięki temu książka jest zrozumiała i interesująca nawet dla laika, a osoby będące za pan brat z historią II wojny światowej, nie będą miały żadnej możliwość odparcia twierdzeń autora książki.

Spotkałem się z twierdzeniami, że właśnie z powodu wspomnianego stylu książki Suworowa nie przedstawiają wartości naukowej. Sam Suworow dobrze odpiera te ataki: "Pisać poważnym, naukowym stylem, to nic trudnego. Może to zrobić każdy, nawet członek Akademii Nauk, skoro te książki mają służyć jedynie do ozdoby. Nie treść jest w nich cenna, ale elegancka oprawa. Ale spróbujcie pisać zwykłym, ludzkim językiem, tak, żeby książki kupowano nie tylko dlatego, że są w nich ładne obrazki. (...) A komu potrzebne są prace naukowe, których nikt nie czyta?" (W. Suworow, "Samobójstwo", s. 22). Treści, które Suworow zawiera w swoich książkach jak najbardziej przedstawiają wartość historiograficzną, a język jest prosty po to, by jak najwięcej osób mogło poznać prawdę, a nawet wziąć udział w uświadamianiu innych. I to jest warte naśladowania.

"Cofam wypowiedziane słowa" to świetna książka, choć polecam ją głównie starym fanom Wiktora Suworowa. Warto tu powtórzyć słowa "Krasnoj zwiezdy", choć zostały wypowiedziane w innym kontekście: w ten sposób o wojnie nikt nie pisał!

"Cofam wypowiedziane słowa"
 Rebis 2006

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ksiązki nie czytałem, o Suworowie zdania własnego nie mam, ale interesuje mnie jedno zagadnienie: jakim cudem druga wojna światowa została wygrana, skoro wszyscy radzieccy dowódcy, od Jegorowa po Żukowa, to beztalencia, których jedynym atutem było masowe użycie (I tak beznadziejnie uzbrojonych i niewyszkolonych) wojsk?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.