Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > Suworow o Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej - "Klęska"

Pozycja materiału w rankingach:

45326 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 0pkt

Oceń:

Suworow o Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej - "Klęska"


Kolejna część z serii ,,Lodołamacz’’ Wiktora Suworowa kontynuuje pytania i refleksje dotyczące przebiegu II wojny światowej. Odpiera też zarzuty skierowane przeciwko teorii kontrowersyjnego pisarza, zakładającej, że Stalin dążył do wojny totalnej i pragnął tym samym doprowadzić świat do rewolucji proletariackiej.

Okładka książki. / Fot. Wydawnictwo Rebis 22 czerwca 1941 roku miał mu w tym pomóc ,,lodołamacz rewolucji'' Hitler, który chcąc odeprzeć atak bolszewików przegrał, co umożliwiło Wielkie Zwycięstwo ZSRR w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej.

W dość nieuporządkowanych, przypominających formę esejów książce, jest dużo zarzutów, oskarżeń o nieudolność przywódców Sztabu Generalnego. Autor szuka tym razem potwierdzenia swoich przemyśleń m.in. w pamiętnikach szefa Sztabu Generalnego ZSRR Żukowa. Kontynuuje i rozwija argumenty sformułowane we wcześniejszych częściach cyklu: "Lodołamacz", "Dzień M", "Ostatnia Republika", "Ostatnia defilada" i wydaje się, że "Klęska ma charakter wtórny w stosunku do pozostałych części. Jest tak samo nastawiona na kontrowersje, sarkazm, którego autorowi nie brakuje, ale na obronę warto zauważyć pewien dystans i obiektywizm pisarza, który przecież jest Rosjaninem (ukończył Wojskową Akademię Dyplomatyczną w Moskwie). Nie gloryfikuje swojego narodu, ale stara się wskazać też złą stronę medalu, negatywne decyzje i zachowania przywódców podczas II wojny światowej.

Przywołuje oświadczenie Żukowa i jego współtowarzyszy zawarte we "Wspomnieniach i refleksjach" marszałka: ,,Wiele osób w ówczesnym kierownictwie ludowego Komisariatu Obrony i Sztabu Generalnego zbyt kanonizowało doświadczenia I wojny światowej’’. To miało przeszkadzać w odparciu ataku. Suworow nie zgadza się z tym, wskazując na różnice w zaopatrzeniu techniczno-wojskowym oraz taktycznym sił ZSRR. Zapatrzenie na doświadczenia poprzedniej wojny nie byłoby przydatne, a samo oskarżenie jest przerzuceniem odpowiedzialności za niepomyślne decyzje na innych dowódców. Pisarz analizując kolejne strony wspomnień stara się też określić właściwości i skład 171 dywizji, która znalazła się na granicy niemiecko-radzieckiej, bo ta kwestia budzi wiele wątpliwości.

Na koniec warto podkreślić, w jaki sposób Suworow pisze o swoich rodakach. Ukazuje specyfikę ich myślenia i interpretację pewnych sytuacji. Pisze na przykład, że : "Całkowitą klęskę w Związku Radzieckim nazywano pewnymi niedociągnięciami, najazd na cudzą ziemię – pomocą braterską’’ (my Polacy to znamy); a ,,wymordowanie milionów rodaków – przegięciami niektórych lokalnych przywódców partyjnych’’. Prawda, że ciekawie?

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

xmen

xmen 31.08.2010 10:10

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 26

Dobra recenzja. Warto przeczytać

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.