Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

53461 miejsce

Świat czeka zagłada? Tajny raport Kremla o odpadach atomowych

Żyjemy na beczce prochu. Blisko 21 tys. ton śmieci jądrowych może spowodować eksplozję i skażenie, jakiego dotąd świat nie oglądał – ujawnili właśnie norwescy uczeni. Udało im się dopaść skrywany przez Kreml raport o czekającej nas hekatombie.

Informacje ujawnione przez norweski ośrodek ekspercki Bellona ostrzega przed „niekontrolowaną reakcją łańcuchową”, która może skutkować najgorszym z możliwych scenariuszy katastrof „obejmujących, według ostrożnych szacunków, Północną Europę”.

Norwescy uczeni dotarli do poufnego raportu rosyjskiej agencji Rosatom przygotowanej dla rosyjskiego rządu. Jej treść potwierdza ich wcześniejsze roczne obserwacje składowiska atomowego Rosji w Zatoce Andriejewa na Oceanie Arktycznym. Tam właśnie na dnie Zatoki przeciekają trzy zbiorniki zużytego paliwa nuklearnego zatopione w 1982 r. niedaleko portu w Murmańsku na północy Rosji. Raport rosyjski i Norwegowie nie mają wątpliwości, że 12 tysięcy metrów sześciennych chemikaliów po połączeniu się z wodą doprowadzi do tragedii. - Masa krytyczna potrzebna do zaistnienia reakcji utworzy się jeśli około 5 do 10 procent zatopionych substancji połączy się z wodą - alarmują autorzy raportu. Ich zdaniem wtedy dojdzie do olbrzymiego wybuchu. - Najbardziej optymistyczna wersja to skażenie środowiska w promieniu kilkunastu kilometrów, jeśli jednak eksplodują wszystkie zbiorniki wtedy dojdzie do najgorszego scenariusza. Nie potrafimy określić jego skutków - powiedział Bellonie emerytowany oficer rosyjskiej marynarki wojennej Aleksandr Niktin.

Rosyjski prezydent Władimir Putin / Fot. PAP/EPA/DMITRY ASTAKHOVCzy można coś z tym zrobić? Oczywiście za 1,5 mln dolarów Kreml może to wszystko uprzątnąć. Gdyby ktoś przypadkiem uwierzył, że rządzący czekiści z Putinem się tym przejmą, to jak podaje WorldNetDaily norweski dziennik Aftenposten pisze trzeźwo, że tak nie będzie. Czyżby przepowiednia z Apokalipsy, która miała dotyczyć Czarnobyla czeka jeszcze na swój czas? Warto przypomnieć, że Piołun w staroukraińskim języku ma się tłumaczyć na... Czarnobyl. „I trzeci anioł zatrąbił: i spadła z nieba wielka gwiazda, płonąca jak pochodnia, a spadła na trzecią część rzek i na źródła wód. A imię gwiazdy zowie się Piołun. I trzecia część wód stała się piołunem, i wielu ludzi pomarło od wód, bo stały się gorzkie.” (Ap 8:10-11). Jednak jeśli czytamy dokładniej Apokalipsę to widzimy, że odnosi się to do czasu uznawanego przez wielu biblistów za Okres Wielkiego Ucisku. Ten zaś ma nastąpić w połowie tajemniczych siedmiu tygodni zinterpretowanych przez starożytnego proroka Daniela sześć wieków przed narodzeniem Chrystusa. Mowa o nich w dziewiątym rozdziale księgi tego proroka.

„24 Ustalono siedemdziesiąt tygodni
nad twoim narodem i twoim świętym miastem,
by położyć kres nieprawości,
grzech obłożyć pieczęcią
i odpokutować występek,
a wprowadzić wieczną sprawiedliwość,
przypieczętować widzenie i proroka
i namaścić to, co najświętsze.

Dalej następuje opis owych tygodni. Spośród nich pozostał już ostatni, w którym być może właśnie żyjemy. Oczywiście prorok nie ma zamiaru odliczać jak w zegarku czas do końca świata. Wyraźnie jednak swoim braciom Żydom pozostawia wskazówki aby potrafili dostrzec nadchodzący koniec. Wie, że jego współobywatele potrzebują skrupulatnych informacji. I podaje je. Jedną z nich jest „wypowiedziane słowo” o odbudowie Jerozolimy. Daniel ma na myśli nawołujący Żydów do tego dekret króla Artakserksesa w 458 roku przed Chrystusem (opisywany w księdze Ezdr. 7:11-26), albo późniejszy z 444 roku (opisany przez Nehemiasza 2:5-8). Prorok pisze o sześćdziesięciu dwóch tygodniach i osobno siedmiu tygodniach. Dlaczego tak je dzieli. W 25 wersecie jest odpowiedź – chodzi o odbudowę miasta. I owe siedem tygodni to najpewniej okres, w którym żyją prorocy Ezdrasz, Nehemiasz opisujący te zdarzenia.

Weźmy zatem datę z księgi Ezdrasza. Według wielu biblistów ostatnie zdarzenie dotyczące odbudowy świątyni miało miejsce w 15 roku panowania perskiego króla Dariusza Notusa (423-404). Był to 49 rok po dekrecie z 458 roku. Niektórzy bibliści twierdzą, że „sześćdziesiąt dziewięć tygodni” to 483 lata, których koniec łączy się z przyjściem Chrystusa z Nazaretu. Bowiem licząc zgodnie z naszą chronologią owych 483 lata od 458 roku dochodzimy do 26. roku kiedy to według tradycji Chrystus miał już 30 lat (urodził się w 4. roku przed Chrystusem)

458 r. przed Chrystusem
+483 lata (365 dni)
_____________________________
A.D. 26

Co się stanie jeśli jednak przyjmiemy datę 444 roku przed Chrysturem (późniejszy dekret). Jeśli posłużymy się „rokiem proroczym” (czyli żydowskim 365-ciodniowym) i pomnożymy go to otrzymamy 173880 dni od dekretu Artakserksesa w 444 roku przed Chrustusa do dnia tryumfalnego wjazdu Jezusa do Jerozolimy. Szanowany biblista H.W. Hoehner w swojej książce „http://www.amazon.com/exec/obidos/ASIN/0310262119/dallastheolog-20/104-6877232-1715936?%5Fencoding=UTF8&camp=1789&” pisze, że najprawdopodobniej w 33. roku Chrystus powiedział Żydom, że jest Mesjaszem. Kilka dni później w tym samym tygodniu został „odcięty”, czyli zabity.

444 rok przed Chrystusem
+ 173880 dni
(483 „lat proroczych” po 360 dni lub 476 lat słonecznych
po 365 dni)
---------------------------------------------------
AD 33

Daniel nie mówi, że po 69 tygodniach rozpocznie się ostatni tydzień. Tego nie wiemy. Czas jednak leci szybko. Coraz większe chmury zbierają się nad Izraelem.

W tym tygodniu prezydent Iranu Ahmadineżad znów nawoływał do zniszczenia Izraela. Wiadomo, że jako religijny muzułmanin nie zaatakuje rakietami nuklearnymi Jerozolimy. Jednak jak tylko będzie mógł uderzy na Tel Aviv, który islamiści uważają za symbol rozpusty i ohydy. I również z tego powodu nienawidzą Żydów, którzy ich zdaniem bezczeszczą ich ziemię. Oczywiste jest, że nie jest to ich ziemia, o czym świadczy setki pamiątek po wydarzeniach historycznych z udziałem narodu izraelskiego opisanych choćby tylko w Starym Testamencie. Niemniej jednak, jeśli Iran zmiótłby z powierzchni ziemi, Tel Aviv i okolice – to zabiłby niemal dwie trzecie wszystkich Izraelczyków, którzy tam właśnie mieszkają. O reszcie, jednej trzeciej Izraelczyków, którzy mają przetrwać te kataklizmy, jak przypominają niektórzy bibliści, opowiada ostatni żydowski prorok – Zachariasz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 04.06.2007 10:41

O czym jest ten artykuł? O wycieku paliwa radioaktywnego, czy o proroctwach dotyczących apokalipsy? Troche za daleko jeden temat od drugiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polecam książke "czy Nowy Jork Płonie". Chyba najbardziej realny obraz najbliższych kilku lat... USA wypowiedzą wojnę... Izraelowi. Szczegóły w jednym z moich najnowszych artykułów niebawem....

Komentarz został ukrytyrozwiń

szczerze powiedziawszy teorii spiskowych, przewidywań końca świata było już tyle, że jakby się człowiek tym przejmował już dawno by siedział w szpitalu psychiatrycznym. Ostatnia data końca świata o której słyszałem to 2012. A matematyka to cudowna nauka, dzięki niej można udowodnić najbzdurniejszą teorię.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.06.2007 07:02

(+) Ciekawe...

Komentarz został ukrytyrozwiń

To która sekta jest w obliczu zapowiadanej katastrofy jedyną sprawiedliwa, której członkowie ocaleją?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.