Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5244 miejsce

Świat. Dzięki in vitro urodziło się 5 mln dzieci

Małżeństwom bezdzietnym, które pragną potomstwa, lecz z powodu naturalnych problemów nie są w stanie mieć swoich biologicznych dzieci, od 34 lat śpieszy z pomocą metoda in vitro.

Odkąd w 1978 roku dzięki in vitro przyszło na świat pierwsze na świecie "dziecko z próbówki" - Louise Brown - do dziś urodziło się przy wykorzystaniu tej metody, 5 mln dzieci. Jak podaje serwismoney.pl, powołując się na Europejskie Towarzystwo Rozrodu Człowieka i Embriologii (ESHRE), każdego roku rodzi się w wyniku tego zabiegu ok. 350 tys. dzieci, co oznacza 0,3 proc. na 130 milionów dzieci, urodzonych w świecie.

Nie są to pełne dane, gdyż ostatni raz zebrano je w 2008 roku i od tamtej pory brak wiarygodnej statystyki w tym zakresie. Główne zagadnienia związane z metodą zapłodnienia poza żeńskim układem rozrodczym omawiano niedawno na konferencji naukowej w Stambule. Uczestnicy konferencji podkreślali, że w okresie ponad 30 lat stosowania tej techniki zapłodnienia, budzącej od początku żywe dyskusje i polemiki, stała się ona bardziej efektywna, toteż częściej skutkuje ciążą.

Średnia skuteczność metody zapłodnienia pozaustrojowego, w jednym cyklu in vitro, przekracza 30 proc. Z danych przedstawionych w Stambule wynika, że każdego roku na świecie dokonuje się 1,5 miliona zabiegów in vitro, w tym około 500 tysięcy w Europie.

Odsetek urodzin trojaczków z in vitro, wynosi aktualnie około 1 proc., a bliźniąt – blisko 20 proc. Europejskie Towarzystwo Rozrodu Człowieka i Embriologii poinformowało, że "dąży do ograniczenia liczby ciąż mnogich, poprzez wszczepianie coraz częściej tylko jednego embriona".

W rozgrywającej się od przeszło 10 lat walce politycznej i kościelnej, nad problemami zapłodnienia metodą in vitro w Polsce na koszt NFZ, czyli z refundacją, pojawiły się ostatnio dwa projekty ustaw przygotowane przez PiS, które zakazują stosowanie tej metody pod karą do 2 a nawet 5 lat więzienia. Pozostaje otwarte pytanie: Z jakich przyczyn i dlaczego PiS i Kościół w Polsce nie lubią dzieci?

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (27):

Sortuj komentarze:

mm
  • mm
  • 03.07.2012 20:31

"Głupi jesteś człowieku"

Ot i cała dyskusja z tanimi humanistami. Jak skonfrontować dowody, odcedzić imputowane i emocjonalne sentencje to zostaje nic.

Komentarz został ukrytyrozwiń
gorol
  • gorol
  • 03.07.2012 19:20

co to za cymbal tyn rozsiyrpymapotymmlotym.sybko zlozyc podpis.a cymu sybko.jo w tym widzym jakisi podstymp.sybko sie ani kura nie wysmoli.nima cie ganba naciongac porzondnych ludzi,malo mosz roboty ty niepodarzony byrcoku.to my sie dozyli casow kajjako fajdlapa sie robi chytry

Komentarz został ukrytyrozwiń
 razSierpem razMłotem
  • razSierpem razMłotem
  • 03.07.2012 18:40

ZABIJANIE DZIECI = oto co proponują durnie innym durniom. PS. POPRZYJCIE PETYCJĘ DO PREZYDENTA USA W SPRAWIE KATASTROFY W SMOLEŃSKU! --- Pod tym linkiem znajdziecie Państwo instrukcję, jak poprawnie i szybko złożyć podpis: www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2050 --- Procedura jest trochę może i skomplikowana, ale to tylko dlatego, aby dzieci nie bawiły się tym dokumentem. --- RZĄD USA GWARANTUJE PEŁNĄ POUFNOŚĆ PROCEDURY ZŁOŻENIA PODPISU ORAZ OCHRONĘ WSZYSTKICH DANYCH OSOBOWYCH SYGNATARIUSZA. --- Oto link do strony z petycją: wh.gov/zMU

Komentarz został ukrytyrozwiń
obywatel
  • obywatel
  • 03.07.2012 17:53

@mm Głupi jesteś człowieku.

Komentarz został ukrytyrozwiń
mm
  • mm
  • 03.07.2012 17:06

Grzegorz Wink
Są zmiany i zmiany. Mengele też działał w imię postępu.

Jeśli ci Kościół solą w oku, to zmierz się z takimi argumentami na temat in vitro jak ten:

http://www.reuters.com/article/2012/06/22/us-ivf-breast-cancer-idUSBRE85L1DM20120622?feedType=RSS&feedName=healthNews&utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+reuters%2FhealthNews+(Reuters+Health+News)

Prawdziwy postęp nie wykorzystuje wszelkich możliwości.

Komentarz został ukrytyrozwiń
mm
  • mm
  • 03.07.2012 17:01

Do Beata Rudnicka,
ale nie z tak wysokim ryzykiem. Jak ryzyko ma kilkakrotne przebicie to możemy mówić o związku przyczynowo skutkowym. Może lepiej adoptować zyjhące dzieci niż poczynać nowe, bo "muszę" mieć swoje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kościół hamuje po prostu wszelkie zmiany. Jakby świat się im podporządkował tak jak usiłowali to przez stulecia wymusić, to nadal byśmy wierzyli m.in. w to, że: Słońce okrąża Ziemię, świat powstał w 5000 lat, kobiety są z natury upośledzone i skazane na władzę mężczyzn, koty dziełem szatana, a świat składa się głównie z Europy... (I tak dalej...)

Komentarz został ukrytyrozwiń

@mm. Nie mam zamiaru niczego odwoływać. Klasycznie poczęte dzieci też rodzą się z wadami genetycznymi, z zespołem Downa, z kiłą wrodzoną, z chorobami serca, itp.

Komentarz został ukrytyrozwiń

In vitro to czasami ostatnia nadzieja dla wielu ludzi. Aż trudno uwierzyć, że dopiero niedawno nagrodzono jej twórcę Noblem. Niestety ciągle jest wielu, którzy opowiadają bzdury o swojej moralności. Że to nie zgodne z ich światopoglądem, itp. A kogo obchodzą ich poglądy? Każdy niech się zajmie sobą, a wszyscy będziemy szczęśliwi.

Komentarz został ukrytyrozwiń
mm
  • mm
  • 03.07.2012 13:24

"Oni są wśród nas, mijamy ich na ulicy, rozmawiamy z nimi na bazarku kupując fasolkę szparagową... PiS chce powiedziec, że to nie są pelnowartościowi ludzie???!!"

Ci ludzie nie są niepełnowartościowi, ci ludzie są w grupie podwyższonego ryzyka: wczesnodzicięcej śmiertelności, defektów łańcucha DNA, ciężkich wad serca, nerek, przewodu pokarmowego – zarośnięcie przełyku, rozszczepu wargi lub/i podniebienia, chorób układu krążenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.