Facebook Google+ Twitter

Świat się lożkuje

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2007-11-10 07:49

Przeglądam ostatnie wydanie „Wysokich obcasów”. O proszę - transplantolożka. Włączam czasem telewizję i widzę, że różne socjolożki, psycholożki i alergolożki również i tam zawędrowały. Bo przecież jakże by inaczej.

Manuela Gretkowska, pisarka i współtwórczyni oraz współautorka pomysłu Partii Kobiet. / Fot. Paweł Nowak/Dziennik ŁódzkiŚwiat się zmienia. Język reaguje na świat. Wniosek z obu przesłanek prosty: język się zmienia. Zapożyczamy, tworzymy, skracamy, brutalizujemy, zdrabniamy, kalkujemy, feminizujemy. I w porządku, majstrujmy, bo eksperyment teoretycznie wzbogaca. Ale chyba nie mamy poczucia przekraczania granic naturalności języka, pewnych jego uwarunkowań, poza którymi zaczyna się już śmieszność, groteska i niezrozumiałość.

Ale ciii... Udajmy, że granic nie ma. I pofeminizujmy razem ten nasz paskudnie patriarchalny język, ze złośliwą satysfakcją, że choć raz jesteśmy przed Amerykanami i Anglikami, którzy będą mieć więcej roboty. Skoro funkcjonują już u nas ginekolożki, dermatolożki i pedagożki, to wszystko jest możliwe. Słowniki więc dłoń, niech na końcu każdego wyrazu stoi dumne, kobiece „a”!

Zacznijmy od polityki i administracji. Pani minister, prezydent i premier odetniemy pani, dodamy –ka. Proste. Podobnie z panią inspektor. Ale co zrobić z taką panią sekretarz? Sekretarka? Tylko czy dawna pani sekretarz nie poczuje się zdeprecjonowana, czy ktoś jej nie pomyli z sekretarką prezeski Kowalskiej? Co bardziej wrażliwa może się poczuć. To może lepiej nie, nie ryzykujmy. Sekretarzyna? Też jakoś miernie. Sekretarza? Znów niedobrze. Ale nie martwmy się, w końcu Polka potrafi. Najwyżej wymyśli się jakiś nowy leksem określający panią sekretarz. Pismo zniesie wszystko, przyzwyczaimy się.

Odhaczamy politykę i administrację, pora na medycynę. Tu już z górki. Doktorka z ginekolożką położyły podwaliny pod przedsięwzięcie, teraz już bez zbędnego główkowania i ograniczeń systemowych możemy sobie lożkować. Wystarczy wytłumaczyć siedemdziesięcioletniej pani Stasi i osiemdziesięcioletniemu panu Marianowi, że już nie będą rejestrować się do kardiologa Nowakowskiej i laryngologa Wiśniewskiej, bo takowych nie ma. Przyjmuje kardiolożka, laryngolożka, urolożka, operuje chirurżka i anestezjolożka. Proste.

Pora na naukę. Zupełnie bezproblemowo. Formy takie jak profesorka, magisterka, doktorka istnieją, nic nie trzeba tworzyć, kombinować. Znaczą póki co, coś innego, ale nie szkodzi. Wyjaśni się rodakom w wieczornych znajomościach, że profesorka to nie potoczna nauczycielka tylko poważna naukowczyni, magisterka to nie praca wieńcząca edukację w szkole wyższej, tylko stopień naukowy, doktorka to natomiast nie lekarka, a naukowczyni trochę mniej wtajemniczona niż profesorka. Małe piwo.

Dalej, dalej. Mniej lub bardziej męskie zawody – hydrauliczka, mechaniczka, ślusarka (o jak nam fantastycznie idzie!) strażaczka, żołnierka, oficerka, kominiarka. Stop, stop, stop. Albo nas ktoś pomyli z butami albo z czapkami. Nie może być. Oficereczka, kominiareczka? Jakoś mało poważnie. Co robić, co robić? Fatalnie. Ale cóż - trudno, nie rozpaczajmy, ostatecznie buty wyjdą z mody, a kominiarek już i tak się nie nosi.

Wreszcie! Wreszcie możemy czuć się kobietami, stuprocentowymi, prawdziwymi. Wreszcie każda profesja (profesja – rodzaj żeński, to nie może być przypadek!) zakończona na krągłe, kobiece „a”. A co zrobi pan dentysta z panem sędzią? Mają ewidentny problem. Ale dobrze im tak. Niech się głowią, my tymczasem zdejmujmy powoli spodnie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 11.11.2007 11:55

JadwigA - jednak co dwie głowy to nie jedna - zapożyczmy!:) Będzie brzmiało bardziej obco, a i też prestiżowo:)

grzesie2k - każdy użytkownik/użytkowniczka;) języka ma jakąś świadomość językową, niektórym zdarza się też czasem zastanowić się nad językiem. Czy do tego jest potrzebne wykształcenie językoznawcze. Nie przeszkadza, ale nie jest wymogiem. Ale do rzeczy: jestem w trakcie kursu przedmiotów kanonu językoznawczego. Myślę jednak, że w tego typu tekstach solidne wykształcenie językoznawcze nie gra większej roli.
Co do autora/ki - istnieje w języku pewien zasób słów, od których w sposób naturalny można utworzyć formy żeńskie. Właśnie od autora, studentki, piosenkarza, malarza, nauczyciela itd. Od socjologa, psychologa i kardiologa też można, wystarczy ww. poprzedzić słówkiem pani i wszystko gra. Jestem więc zwolenniczką przekazywania w języku informacji o rodzaju, jednak język to system - dość ograniczony i znormatywizowany, który w tym aspekcie ewoluuje raczej powoli. I niech tak zostanie;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) za tekst napisany z humorem od przyszłej (miejmy nadzieję) filolożki. A fe! Nie wyobrażam sobie iść do lekarki, która ma na pieczątce: laryngolożka ;/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zabawne to i dobrze napisane, chociaż nie chciałbym byś studentką, dziwi mnie więc, że autorka wolałaby być autorem...
No i pojawia się tu istotne pytanie: czy autor posiada wykształcenie językoznawcze?

Komentarz został ukrytyrozwiń

tfu, "męskim szowinistą" oczywista :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

pewnie jestem męskim feministą bo mnie "lożki" w ogóle nie leżą :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

uśmiałam się, świetny tekst :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Znakomity artykuł! Ale ja bym się tym nie przejmował, bo nasz język i tak umrze podobnie jak w Irlandii. Irlandzki zaniknął przez okupację "Unii Wysp Brytyjskich", Polski i inne zanikną przez okupację "Unii Europejskiej".

Gdzie ja w Lichtensteinie będę pamiętać, by uczyć dzieci Polskiego, skoro muszą angielskiego, a dookoła nawijają po niemiecku? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Piękne dzięki od pedagoga z wykształcenia. :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Od dłuższego czasu mnie irytują te psycholożki. A artykuł bardzo fajnie napisany.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ :) a może zapozyczymu? profesoressa, doktoressa...? Trudna ta nasza mowa i strasznie nie nadąża za zyciem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.