Facebook Google+ Twitter

Świat solidaryzuje się z Haiti

Minęło kilka dni od trzęsienia ziemi na Haiti. Pisanie o tej tragedii sprawia mi ogromny ból. Myśli o dramacie tysięcy ludzi wciąż tkwią w głowie, a przelanie refleksji na papier to trudny moment w mojej przygodzie z dziennikarstwem.

Bo cóż można napisać, gdy w ułamku sekundy tysiące ludzi straciło życie, a miasto zamieniło się w gruzowisko. Można zadać pytanie, dlaczego? Dlaczego w kilka chwil ginie tyle istnień ludzkich? Są to pytania, na które nie potrafię odpowiedzieć. W głowie nie mieści się, że kataklizmy sieją takie spustoszenie i że człowiek w starciu z naturą jest bezsilny.

Przerażające zdjęcia zniszczeń obiegły cały świat. Dramat widoczny na fotografiach nie oddaje w pełni tego co dzieje się w państwie Ameryki Środkowej, ale ukazuje ludzką bezsilność wobec kataklizmu. A leżące na ulicach ciała są synonimem owej bezsilności.

Apokalipsa. Określenie to pasuje do wydarzeń z minionego wtorku na Haiti. Zagłada, która dotknęła to biedne państwo pochłonęła tysiące ofiar. Bezbronnych ofiar. Po tragedii było słychać szept, dlaczego Bóg na to pozwolił? Nie czuję się upoważniony by szukać odpowiedzi na to pytanie. Choć również zastanawiałem się nad tym wątkiem. Każdy się zastanowił. Może tak musiało być. Może…

Ci, którzy przeżyli nie mają wody, jedzenia, opieki medycznej. Czekają rozpaczliwie na pomoc. A wsparcie płynie z całego świata. Na Haiti dotarły już ekipy ratunkowe oraz żywność. Ze względu na utrudnione warunki akcja ratownicza przebiega powoli. Promykiem nadziei w tym dramacie jest fakt, że świat nie pozostał obojętny wobec tragedii. Świat pomaga. Świat zdał egzamin z człowieczeństwa. I to jest budujące w tym nieszczęściu.

Pomagają również Polacy. Ratownicy z Grupy Poszukiwawczo – Ratowniczej wylecieli już na Haiti. Swoje doświadczenie oraz umiejętności wykorzystają na haitańskiej ziemi. Pomóc finansowo mogą również zwykli obywatele. Liczy się każdy gest, każda złotówka.

Z trudem przyszło mi napisanie tych kilku zdań. Ale czułem dziennikarski obowiązek podzielenia się swoimi refleksjami z Czytelnikami. Ten tekst wyraża moją solidarność z mieszkańcami Haiti. Oni, oprócz żywności, wody i leków również tego potrzebują.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Haiti jest ofiarą jednego z największych w dziejach ludzkości kataklizmów. Przed społeczeństwem globalnym stoi wielkie wyzwanie. Okażmy solidarność z narodem, który od lat boryka się z ogromnymi problemami, a dziś osamotniony w obliczu wielkiej tragedii ciągle nie może się doczekać pomocy ze strony tych dla których los był łaskawszy.

Mamy wspaniałe narzędzia, które musimy wykorzystać. Każdy człowiek, każdego zawodu może się przyczynić do Wielkiej Lawiny Pomocy dla Haiti. Tysiące miliony małych gestów są w stanie taką Lawinę wywołać. Udowodnijmy, że każdego z nas stać na taki gest.

Jak można pomóc?

Oczywiście drobne i mniej drobne datki, bo liczy się każda pomoc!
http://podarnik.gazeta.pl/podarnik/0,0.html
http://caritas.pl/news.php?id=9765

Informacja:
Prowadzisz portal – zmodyfikuj layout, wyeksponuj linki do pomocy, napisz apel do odwiedzających
Korzystasz z komunikatorów – wpływaj i informuj innych o tym że Haiti potrzebuje pomocy, poproś o dalsze przekazywanie informacji, wskaż gdzie można pomóc
Korzystasz z forów internetowych: dotrzyj z tym apelem do moderatorów i innych użytkowników.
Korzystasz z systemu mailingu: wysyłałeś masowo kartki świąteczne. Użyj tego mechanizmu i roześlij ten lub podobny apel. Razem dotrzemy wszędzie!!

Dziennikarze: Nie wolno wam milczeć, pytajcie każdego kto dysponuje jakimikolwiek środkami na każdym szczeblu w jaki sposób zamierza pomóc. Dotrzyjcie do świadomości, nakłaniajcie do pomocy.

Graficy: Stwórzcie znak graficzny solidarności z Haiti, aby każdy mógł w łatwy sposób ją zakomunikować.

Sztuka ulicy: Zima nie jest dobrą porą na sztukę ulicy, ale wierzę, że potraficie pozostawić odpowiedni wyraz solidarności na ścianach, które jeszcze stoją. To jest temat, który powinien dotrzeć wszędzie.

Firmy: W waszych miejscach pracy tkwi siła, przekonaj szefa, przekonaj klienta, że należy pomóc, nawiążcie współpracę z instytucjami które mają plan pomocy.

Instytucje: Przeznaczcie część energii, kilku ludzi, na koordynację pomocy. Potrzebne jest silne zaplecze logistyczne, macie doświadczonych ludzi, wiecie najlepiej jak przekazywać środki jak zorganizować transport.

Świadomość: Ocknijcie się, trzeba działać. Nie zwracajcie uwagi na przerażającą opieszałość innych, ale postarajcie się jej przeciwdziałać.

Nie raz udowodniliśmy, że potrafimy pomagać niech tym razem nie będzie inaczej.
Haiti jest daleko, ale ich problemy są nam znane. Różnica jest tylko w skali.
Najlepszym przykładem niech będą akcje WOŚP i postawa społeczeństwa podczas powodzi w 1997.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Natura jest silniejsza od człowieka, w dodatku uderza niespodziewanie. Co jakiś czas taki kataklizm weryfikuje naszą skalę wartości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.