Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Moda i uroda > Świat tatuażu i piercingu. Opowieść Anny Chwalebnej

Pozycja materiału w rankingach:

1207 miejsce

Dział: Moda i uroda

Ocena: 97pkt

Oceń:

Świat tatuażu i piercingu. Opowieść Anny Chwalebnej


Jak dla mnie Polska to wciąż jeszcze mało tolerancyjny kraj. Postanowiłam porozmawiać o tym a dziewczyną, która w tolerancje rodaków nie raz mogłaby zwątpić. Mimo to wierzy i wie, że nie jest z nami wcale tak źle. Rozmowa z Anną Chwalebną, znającą tajniki tatuażu i piercingu.

Anna Chwalebna / Fot. Wojciech MusiałAnna Chwalebna to wspaniała matka i żona a swego czasu bardzo dobra i aktywna piercerka w naszym kraju. Dobrze zna większe i mniejsze tajniki dobrego tatuażu. W całym tym kolorowym świecie sztuki na ciele Ania jest przede wszystkim dobrym duchem dla potrzebujących pomocy nastolatków. O wspaniałej pasji, która jest sensem jej życia sami przeczytajcie.

No to na początek Aniu jak to u Ciebie jest z tą pomocą innym? Jak objawia się ta pomoc i czy przynosi efekty?
- Rzeczywiście, tam gdzie mogę pomagam. Nie wspieram nikogo finansowo (a przynajmniej nie często), raczej zawsze służę uchem gdy kogoś trzeba wysłuchać. Jeśli ktoś pyta o radę - zawsze znajdę czas by spróbować pomóc. Wiem, że czasem ludzie bardzo potrzebują rozmowy, dlatego jeśli tylko widzę taką osobę, staram się zainteresować.

Czasem ludzie (przede wszystkim młodzi ) piszą do mnie maile - nawet bardzo osobiste - niejednokrotnie nasze dialogi trwają miesiącami, aż problem się rozwiąże. Nie bagatelizuję listów nieszczęśliwie zakochanych 14-latek, czy kogoś kto jest "nie rozumiany przez otoczenie", czy w końcu kogoś kto czuje się inny bo sama miałam kiedyś takie problemy i musiałam uporać się z nimi bez niczyjej pomocy, a to nie było łatwe. Gdyby ktoś wtedy podał mi rękę, zaoszczędziłabym sobie i innym przykrości. Na szczęście moje życie dobrze się ułożyło, a lekcja jaką wyciągnęłam z wydarzeń okresu szkoły średniej mocno odbiła się na teraźniejszości.

Chciałabym, by wszystkim ludziom ziemski byt sprawiał przyjemność, dlatego próbuje tłumaczyć co tak naprawdę jest piękne i dlaczego warto żyć. Wiem, że te rozmowy dużo dają bo za każdym razem taka korespondencja kończy się szczerym "dziękuje" . To jest najlepszy dowoód na to, że warto rozmawiać i poświęcić troszkę uwagi drugiej osobie. Wszystkie powierzane mi sekrety i tajemnice, są u mnie bezpieczne. Nigdy nie opowiadam czyjejś historii osobom trzecim. Jedyne czym dziele się ze światem to satysfakcja, którą odczuwam w chwili, gdy uda się rozwiązać problem.

A skąd wzięła się u Ciebie pasja do tatuaży i kolczyków?
Anna Chwalebna / Fot. Fot. Kasia.- Zamiłowanie do tatuaży, kolczyków i innego typu modyfikacji ciała, było we mnie od zawsze. Jednak nie zawsze było tak widoczne. Wiadomo - człowiek się z tym nie rodzi. Tak naprawdę tę pasję obudził we mnie mąż Artur, który jest tatuażystą. Pokochałam go bardzo szybko, jest wspaniałym człowiekiem. To on pokazał mi ten kolorowy świat i jestem mu za to bardzo wdzięczna. Powtarzam, że obudził moje prawdziwe "Ja".

Pamiętasz ile miałaś lat jak zrobiłaś sobie pierwszy tatuaż/kolczyk?
- Pamiętam, że do ostatniej klasy szkoły podstawowej, nie miałam nawet tradycyjnych kolczyków w uszach. A gdy już się zdecydowałam to zrobiłam od razu 5. Jeśli chodzi o tatuaże - to trzymam się wersji, że pierwszy zrobiłam gdy miałam 18 lat ;)

Czy np. robiąc sobie kolejne tatuaże, kolczyki, chcesz pokazać ludziom jaka jesteś? Swój indywidualizm? Właściwie po co to robisz? Czym to dla Ciebie jest?
- Nie robię tatuaży dla ludzi - robie je dla siebie, aczkolwiek lubię wzbudzać zainteresowanie, dlatego chętnie eksponuje swoje tatuaże i kolczyki, podkreślam wszystko wymyślnymi, zwariowanymi ubraniami i fryzurami. W gruncie rzeczy nie interesuje mnie co ludzie o mnie myślą zależy mi tylko na ich uwadze (choć nie ukrywam, że lubię budzić te pozytywne emocje).
Anna Chwalebna / Fot. Łukasz Cyrus

Zobacz także:

Wioleta Lepa OFFline profil autora

Autor: Wioleta Lepa

Napisz do autora

Artykuły (23) Galerie (0) Średnia ocen (4.29)

Wiek: 26 | Miejscowość: Siemianowice Śląskie | Kraj: Polska

O mnie: Pracująca tu i tam, wiecznie zabiegana, praktykuję i powracam...

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 23

Sortuj komentarze:

Klara Maj 19.12.2007 11:47

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 55

letik, zobaczymy co powie o tym sam zainteresowany Oskarek:>
ale wolałbym, żeby nie wyszło na moje, wyjątkowo;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wioleta Lepa 19.12.2007 10:04

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 25

Dzięki wszystkim za plusy itd.:) Odnośnie jednego z komantarzy, ja serdecznie gratuluje Oskarowi, że ma właśnie taką mamę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Cukrowski 19.12.2007 00:23

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 31

Aniu trzym fason:) pozytyw:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Arkadiusz Filipowski 18.12.2007 22:07

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 22

ciekawy temat, ciekawy wywiad... po prostu plus :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Zawadzki 18.12.2007 18:20

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 22

Po prostu duży PLUS ! Ciekawe.. ( + )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magda Falińska 18.12.2007 15:37

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 24

Bardzo fajny wywiad z bardzo ciekawą osobowością (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sławomir Żylak 18.12.2007 15:01

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 16

świetny wywiad i ciekawy temat. Osobiście zastanawiam się jak ta dziewczyna będzie wyglądała za kilkanaście lat czy również z dumą będzie nosiła swoje tatuaże. Niemniej jednak chętnie zaprosiłbym ją do studia by wykonać jej zdjęcia. (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Arkadiusz Urbanowicz 18.12.2007 13:50

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 19

(+) Przeczytałem z prawdziwą ciekawością. Fantastyczna modelka, z olbrzymim potencjałem :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Barbara Chocianowicz-Markiewicz 18.12.2007 11:22

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 21

(+) za ciekawy artykuł:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klara Maj 18.12.2007 10:57

Ocena: Ocena pozytywna 21 Ocena negatywna 28

bo ja wiem
mam wątpliwości.
Z jednej strony nie uważam, że wszyscy spełniające jakieś role, np. matki mieli byc identyczni, czyli np. u nas Matka Polka z siatami i odrostami na głowie, w zgrzebnej spódnicy z lumpeksu. ale z drugiej strony coś takiego jak kod ciała, wyglądu jest i niesie jakiś przekaz.
Jakkolwiek nie mam nic do tego co kto sobie tam wyczynia ze sobą, tak dziecko to już sprawa całkiem innego wymiaru tej sprawy.
Bo wątpię, aby dziecko, które wejdzie między rówieśników, zacznie zauważać inne matki, inne modele było szczęśliwe z tego powodu, że jego matka drastycnzie od innych sie różni. Dzieci są skonstruowane tak, że dobrze funkcjonują w tym, co jest w jakis sposób schematyczne a kiedy dostrzegaja we własnym otoczeniu odmienność, cierpią z tego powodu.
Więc generalnie temu chłopcu nie zazdroszczę;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.