Facebook Google+ Twitter

"Świat trochę zwariował" - wywiad z Tomaszem Bednarkiem

Współautorzy: Filip Chochół Tomasz Kossakowski

Ma na swoim koncie radiowy epizod. Wygrywa castingi za granicą. Twierdzi, że grając w teatrze, ociera się o metafizykę. Irytuje go fakt, że dziś aktorem może być każdy. Gościem W24 w ramach cyklu "Znani - nam nieznani" był Tomasz Bednarek.

Kolejnym gościem W24 w ramach cyklu "Znani - nam nieznani" był Tomasz Bednarek / Fot. Tomasz KossakowskiUrodził się w Pleszewie, szkołę teatralną kończył we Wrocławiu, później grał w szczecińskim i gdyńskim teatrze, ale ostatecznie zamieszkał w Warszawie. "Nie chciałem od razu rzucać się na głęboką wodę i myśl o studiowaniu w stolicy mnie trochę onieśmielała" - przyznaje Tomasz Bednarek. Dopiero gdy zaczął otrzymywać zawodowe propozycje z Warszawy, zaczął myśleć nad przeprowadzką.

Ze względu na rozwój kariery filmowej, aktor zdecydował się zrobić sobie przerwę od teatru. Z perspektywy czasu uważa to za jeden z największych błędów w swoim życiu. "Teatr to ciągła praca nad warsztatem - jest on bardzo potrzebny każdemu aktorowi" - zaznacza Tomasz Bednarek. Po kilkuletniej przerwie udało mu się wrócić na teatralne deski i dziś można oglądać go między innymi w sztuce "Ptaszek" w Teatrze Kamienica.

Aktor Tomasz Bednarek gościł w redakcji W24 / Fot. Tomasz KossakowskiWiększość osób kojarzy go jako Jacka z "Klanu", jednak aktor ma na swoim koncie wiele innych ról - również w zagranicznych produkcjach, na co niewielu zwraca uwagę. Tomasz Bednarek podkreśla, że za każdym razem, gdy trafiał do obsady filmów kręconych poza Polską, odbywało się to na drodze castingu. W Polsce, jego zdaniem, zbyt często myśli się schematami i niestety w taki też sposób obsadza się role. Aktor uważa, że w polskim kinie przydałoby się więcej kreatywności.

Przypadkowo w dzieciństwie odkrył, że może operować różnymi głosami i naśladować ciekawe dźwięki. Szybko okazało się, że jego umiejętności można wykorzystać w dubbingu. Dziś lista postaci, którym użyczał swojego głosu, jest imponująca i cały czas się wydłuża. Obecnie coraz częściej do pracy przy dubbingu zapraszane są znane osoby, niekoniecznie profesjonaliści. "Gdybym chciał zrobić przeszczep serca, nikt mi na to nie pozwoli, a aktorem może obecnie zostać każdy, kto tego zapragnie" - podkreśla Tomasz Bednarek.

Obejrzyj cały wywiad z Tomaszem Bednarkiem:


Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

a ja go kojarze tez z nich rol, :)) no i dubbing :) pozdrawiam, fajny wywiad :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

O, Tabaluga we własnej osobie (mówię o tym Bednarku; nie martw się Michu, twoje twarzowe koszulki jeszcze nie są aż tak odjechane).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Twarz gdzieś widziałem, ale w ogóle z niczym go nie kojarzę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aktor jednej, nie najciekawszej roli (w tasiemcu). Współczuję mu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.