Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

150867 miejsce

Świat uczcił pamięć poległych pod Monte Cassino

Tysiące ludzi uczestniczyło w obchodach 65. rocznicy bitwy pod Monte Cassino. Przybyło 20 oficjalnych delegacji z całego świata. Hołd poległym złożył osobiście Lech Kaczyński wraz z małżonką, Marią.

Monte Cassino / Fot. Anna SmolińskaPonad dwugodzinną uroczystość rozpoczął meldunek złożony prezydentowi Kaczyńskiemu. O gotowości do rozpoczęcia obchodów poinformował wojskowy dowódca uroczystości. Potem nastąpiło wejście orszaku liturgicznego. Polscy biskupi złożyli wieniec na płycie grobu bpa Gawliny. Po odegraniu hymnów Rzeczpospolitej Polskiej i Republiki Włoskiej, burmistrz miasta Cassino powitał przybyłych gości. Zaraz po nim zabrał głos kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, Janusz Krupski.

Po mszy świętej prezydent Kaczyński wygłosił przemówienie, w którym powiedział, że bitwa była początkiem polskiej drogi do wolności. Przy tej okazji przypomniał także, że pokolenie jego rodziców toczyło krwawą walkę o Polskę. Jego pokolenie stoczyło zaś bezkrwawą bitwę o wolność. - Dziś Polska jest wolna, jest w NATO, a Niemcy, jak również Włochy, są naszymi
sojusznikami.

Po odegraniu „Hejnału Mariackiego” odczytano apel poległych. Pamięć zmarłych uczczono salwą honorową, trzema strzałami w powietrze.

Ceremonię składania wieńców otworzyła córka Władysława Andersa, która złożyła kwiaty na grobie swojego ojca. Całości przyglądała się z daleka żona generała. Mimo słabego stanu zdrowia chciała być obecna podczas całej ceremonii.

Następnie Lech Kaczyński złożył wieniec i zapalił znicz ku czci wszystkich poległych. Swój hołd oddało polskim żołnierzom ponad 20 delegacji z całego świata.

Obchodom towarzyszył wyjątkowy upał. Temperatura przekroczyła 30 stopni Celsjusza. Wielu z obecnych gości chroniło się pod parasolkami. Wolontariusze, polscy harcerze i członkowie włoskich służb ochotniczych rozdawali wodę uczestnikom ceremonii. Mimo to, niektórzy weterani, zgromadzeni na miejscu, zasłabli. Natychmiast jednak zajęli się nimi lekarze. Z upałem nie radziły sobie także polskie dzieci z chóru. Część z nich zasłabła w trakcie wydarzenia.

Na obchody 65. rocznicy bitwy przybyli harcerze z całej Polski: z Poznania, Warszawy, Gniezna, nawet ze Świnoujścia. Ich pomoc podczas, ale także po zakończeniu obchodów, okazała się niezastąpiona. To właśnie harcerze pomagali posprzątać cmentarz i odprowadzali weteranów do autokarów.

Po zakończeniu oficjalnych, dwugodzinnych obchodów, rozpoczął się Dzień Polski w Cassino. Zebrani mogli wysłuchać koncertu orkiestry polskich strażaków, wziąć udział w jarmarku i zabawach zorganizowanych przez harcerzy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 19.05.2009 20:47

Świetne zdjęcia Pani Aniu! Nasi harcerze ze Skawiny, z "Czerwonego Maka" też tam byli. Mam nadzieję, że wytrwali...
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.