Pozycja materiału w rankingach:
Gdyby nowy Minister Edukacji Narodowej chciał dokonać zmian w wykazie szkolnych lektur obowiązkowych, to powinien bezwzględnie wziąć pod uwagę książkę Andreasa Steinhöfela "Rico, Oskar i głębocienie", którą właśnie opublikowało krakowskie Wydawnictwo WAM.
Książka ta propaguje między innymi takie wartości, jak przyjaźń, poświęcenie i tolerancja oraz szacunek dla wszelkiej inności. Mocno osadzona w realiach znanych współczesnemu, młodemu człowiekowi, robi to w sposób niezwykle subtelny, bez nachalnego dydaktyzmu i moralizowania. Zobacz także:
Artykuły
(395)
Galerie
(126)
Średnia ocen
(3.97)
Wiek: 51 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska
O mnie: Jestem, więc piszę. Piszę, więc jestem.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Małgorzata Najda 12.11.2011 14:01
Skoro nie ma tej książki w wykazie szkolnych lektur obowiązkowych, to można ją wykorzystać na zajęciach pozalekcyjnych, godzinach wychowawczych lub w czasie zwykłych pogadanek z uczniami. Często "coś" co nie jest "nakazem" jest lepiej przyjmowane.
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2362)