Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

44908 miejsce

Świat według Szymborskiej

Nasza noblistka wydaje kolejny tomik swojej poezji. Zanim się z nim zapoznamy, powróćmy do świata Szymborskiej dobrze nam już znanego z wcześniejszych utworów. I zauważmy piękno w codzienności...

,,Labirynt" opublikowało wydawnictwo a5. / Fot. Grzegorz SokołowskiSzymborska docenia w swojej poezji powszedniość każdego dnia, ale nie unika też dostrzegania tego, co trudne. Jej codzienność może zachwycać, ale jest też trudna i pełna pułapek. Każdy dzień niesie ze sobą ładunek optymizmu, ale jest też pomieszany z przypadkowymi wydarzeniami i zdeterminowany przez przemijanie. To bardzo realistyczny obraz ludzkiej codzienności, opisany przez wnikliwą i obiektywną obserwatorkę.

Z ciekawej perspektywy opisuje poetka świat w wierszu ,,Monolog psa zaplątanego w dzieje”. Tu rzeczywistość przedstawiana jest przez rasowego psa pasterskiego, zadowolonego ze swojego życia.
Dotychczasowe otoczenie stało się zupełnie inne po śmierci właściciela.W końcu ktoś strzelił do psa, ale niezbyt celnie, więc ten umierał długo i boleśnie, nadal tęskniąc za panem.
Może tylko w świecie relacji człowiek- zwierzę istnieją takie wartości jak wierność. Szymborska skłania do myślenia, że taka rzeczywistość daje gwarancję wspaniałych uczuć. Ludzie nie zawsze są do nich zdolni. Jest to też wiersz o świecie, który naznaczony jest przez śmierć. Nikt- nawet ludzie jej nie rozumieją. Bardziej optymistyczna wizja świata wyłania się w utworze ,,Moralitet leśny”. Od pierwszych wersów zachwyca tak charakterystyczna dla Szymborskiej gra słów:
Wolny w uwięzi gałęzi.
Wchodzi do lasu i
Zatraca się w nim.
Wycinek świata, jaki stanowi bór jest zupełnie inny: różnorodny w swych formach, bujny i nacechowany nadmiarem:
Rodzaje, urodzaje widzi, rozpoznaje
wzajemne potajemne związki, obowiązki,
zagmatwane początki, poplątane wątki,
a w zakątkach wyjątki.

Hojność przyrody zdaje się nie mieć granic, ale człowiek i tak wie o niej wszystko, zna każdy zakątek i każdy odgłos; tu czuje się jak w Edenie, a jedyną ,,pospolitą prozą” okazuje się, niestety, i tu obecna śmierć. Wszystko inne jest zachwycające, niepowtarzalne, nadzwyczajne i polegające ciągłym zmianom:
…z powrotem,
polaną dobrze mu znaną,
ale już nie podobną do widzianej rano.

Ten świat, tak przyjazny człowiekowi, kończy się wraz z granicą lasu, kiedy wracamy do ludzi i codzienności.
I dopiero wśród ludzi ogarnia go złość,
Bo każdy mu jest winny, kto od innych inny.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.