Facebook Google+ Twitter

Świat żegna Robina Williamsa: Dżinie jesteś wolny

"Robin Williams był lotnikiem, lekarzem, dżinem, nianią i wszystkim innym. Był jedyny w swoim rodzaju" - napisał Barack Obama na Twitterze. Mel Gibson nazwał zmarłego "punktem odniesienia dla wielu aktorów". Jego śmierć jest szeroko komentowana w mediach i serwisach społecznościowych.

 / Fot. EPA/TRACEY NEARMYWspaniały sposób na pożegnanie aktora znalazła Akademia Filmowa. Na Twitterze zamieszczono kadr z filmu "Alladyn", w którym Robin Williams dubbingował dżina z podpisem "Dżinie, jesteś wolny". Tweet został udostępniony ponad 244 tys. razy.

Mieszkańcy Bostonu zamieścili cytaty z filmu "Buntownik z wyboru" ("Good Will Hunting") nieopodal ławki, na której siadał w filmie grany przez Williamsa Sean Maguire. Kwiaty pojawiły się pod domem w San Francisco, w którym mieszkała "Pani Doubtfire".

"Robin był błyskawicą komediowego geniuszu, a nasz śmiech był grzmotem, który go wzmacniał. Był moim kumplem i nie mogę uwierzyć, że już go nie ma" - napisał z kolei Steven Spielberg cytowany przez serwis Gazeta.pl.

Znany aktor John Travolta wyznał, że nigdy nie znał "słodszej, jaśniejszej i bardziej rozważnej osoby niż Robin". "Robin Williams sprawiał, że świat śmiał się i myślał. Będę o tym pamiętał i chwalił. Wspaniały człowiek, artysta i przyjaciel. Będę za nim tęsknił ponad miarę" - napisał Kevin Spacey.

Robin Williams został znaleziony martwy w swoim domu 11 sierpnia. Prawdopodobnie popełnił samobójstwo. Aktor od wielu lat cierpiał na depresję. Był alkoholikiem, zażywał też narkotyki. W 1983 r. na wieść o ciąży jego żony zerwał z nałogami. W 1988 r. przyznał, że brał kokainę, by się ukryć. Po 20 latach powrócił do używek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

"... Miał wiele współczucia dla otaczającego go świata i ludzi. Człowiek, który miał wielkie serce. Pomagał publicznie innym, ale przede wszystkim prywatnie. O tej części jego życia wie niewielu. Osiągnął wiele jako komik, ale dał się poznać jako aktor dramatyczny. Odszedł za szybko, będziemy za nim tęsknić..." - Mel Gibson.
Wiadomo już , że ten wspaniały człowiek i niezwykle utalentowany Artysta sam odebrał sobie życie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pogoda ducha, jaka znamy, była każdorazowo kreacją aktorską. Kreacją genialną.
Ale nikt z nas go nie znał osobiście, trudno wiec mówić o "pogodzie ducha" człowieka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wielka strata.. Finał życia, który jest przestrogą, że pogoda ducha może być pozorna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.