Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4676 miejsce

Świat zwariował w Kazimierzu Dolnym

Do niedzieli, 9 sierpnia, potrwa w Kazimierzu Dolnym (ale także w Janowcu nad Wisłą i Puławach) III Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi. Tegoroczne hasło imprezy brzmi: "Świat zwariował". W dniu otwarcia festiwalu, Grażyna Torbicka, jego inicjatorka i dyrektor artystyczna, otrzymała tytuł Honorowego Obywatela Kazimierza i zobowiązała się wybudować w tym mieście... kino!

A już od następnego dnia Dwa Brzegi ruszyły pełną parą. Projekcje filmowe odbywały się w dwóch namiotach ustawionych w miasteczku festiwalowym przy Nadwiślańskiej 9. Kinomani mogli uczestniczyć w projekcjach na Małym Rynku i zamku w Kazimierzu, a także na zamku w Janowcu, dokąd kursowały specjalnie dla nich uruchomione autobusy. Odbywały się ponadto wernisaże wystaw, m.in. studentów warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, z których jeden, Bartosz Rabiej, jest autorem plakatu tegorocznej edycji festiwalu.

I Bóg stworzył... Krystynę Jandę. / Fot. Krzysztof KrzakTłumy zainteresowanych zgromadziły spotkania z "Porozmawiaj z nimi", które odbywały się w Cafe Kocham Kino. To tutaj można było zobaczyć Krystynę Jandę, bohaterkę tegorocznego cyklu "I Bóg stworzył aktorkę" (w ubiegłym roku honorowym gościem w Kazimierzu był Janusz Gajos). Towarzyszył jej Jerzy Radziwiłowicz, wybitny aktor głównie teatralny, z którym Janda wystąpiła m.in. w "Człowieku z marmuru", "Człowieku z żelaza" i "W zawieszeniu". Opowiadali oni o perypetiach, które towarzyszyły powstawaniu filmu Andrzeja Wajdy, o "utajnionej" jego dystrybucji w pierwszym okresie po wejściu na ekrany i o problemach, które ich, jako aktorów, dotknęły za udział w "Człowieku z marmuru" (zakaz angażowania do filmów, włamania do mieszkań, uszkodzenia samochodów). Krystyna Janda stwierdziła z przykrością, że dzisiaj wśród widowni nie ma już zapotrzebowania na filmy zaangażowane, takie jakim był jej debiutancki obraz, mówiące o współczesnych problemach społeczno - politycznych Polski. Dlatego Andrzej Wajda wciąż nie może nakręcić filmu o Lechu Wałęsie (zrobią go prawdopodobnie Niemcy) i mimo upływu 20 lat nie mamy filmowej historii choćby o Okrągłym Stole.

W czasie festiwalu Jerzy Radziwiłowicz i Krystyna Janda podczas spotkania z publicznością po projekcji filmu "Człowiek z marmuru" Andrzeja Wajdy. / Fot. Krzysztof KrzakDwa Brzegi widzowie będą mogli zobaczyć i przypomnieć sobie takie dokonania aktorskie Krystyny Jandy jak "Golem" (reżyser tego filmu, Piotr Szulkin, będzie też uczestnikiem spotkania w cyklu "Lekcja kina. Spowiedź twórcy filmowego"), "Przesłuchanie", "Weiser", "Zwolnieni z życia" czy "Tatarak".

Innym wybitnym artystą, który zagościł w tym roku na kazimierskim festiwalu był Bruno Barreto, brazylijski reżyser, autor takich filmów, jak "Dona Flor i jej dwóch mężów", "Gabriela" i "Linia 174". Wszystkie zostały pokazane na omawianej imprezie, a ostatni miał tutaj polską premierę. "Linia 174" to oparta na faktach, szokująca historia dorastania młodego Sandra w slumsach Rio de Janeiro, najniebezpieczniejszego - zdaniem reżysera - miasta na świecie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Widzę, ze jeszcze zdążę:)
W Kazimierzu zawsze jest ciekawie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.