Facebook Google+ Twitter

Świątek, Szaro: Paragon z podróży - poradnik taniego podróżowania

Kto nie marzył o wspaniałych przygodach, podróżach i odwiedzaniu egzotycznych miejsc. Zawsze na drodze stawały przeszkody, które tak naprawdę są tylko wytworem naszej bujnej wyobraźni. Okazuje się, że wystarczy zrobić tylko pierwszy krok.

 / Fot. fot.M.Bachorski-RudnickiTydzień w Maroku za 300 złotych, kilka dni w Liverpool za 400, trzy tygodnie w Finlandii za 800 złotych. Miesiąc wakacji w Gruzji 1000 zł, a dwa miesiące w Indiach i Nepalu 4000 zł, trzy tygodnie w Chinach za 5500 zł. W tych kwotach wyżywienie, przeloty, przejazdy, zakwaterowanie, zwiedzanie i pozostałe wydatki. Wisienkę na torcie stanowi to, że to zaledwie kilka przykładów z bardzo bogatej kolekcji opisanych przygód w książce.

Patryk Świątek wraz Bartkiem Szaro są podróżnikami, którzy uwielbiają poznawanie nowych ludzi i odkrywanie niesamowitych miejsc. Swoimi doświadczeniami dzielą się na łamach drugiego już wydania książki. Do jej powstania zainspirowały ich uwagi czytelników bloga o podróżach, którego wspólnie prowadzą. Na łamach bloga opisują swoje przygody, ale także krok po kroku doradzają, jak spędzić wyjątkowe wakacje za niewielkie pieniądze, czerpiąc radość i satysfakcję z przygody, jaką jest podróżowanie bez narażania się na niepotrzebny stres.

 / Fot. fot.M.Bachorski-RudnickiTym razem wzbogacili wydanie o tzw. Paragon z podróży. Autorami paragonów są czytelnicy, którzy wzięli udział w edycji Konkursu na Najlepszy "Paragon z Podróży". Co ciekawe, można je potraktować, jako gotowy przepis na wyprawę lub inspirację do niej.

W książce znajdziemy odpowiedzi na pytania związane z naszymi obawami, czyli nie znam języka, nie mam czasu, nie mam z kim, jestem za stary, czy podstawowe – nie mam pieniędzy. Autorzy dokładnie i ze znawstwem opisują podróże w wybrane miejsce, cenę, bezpieczeństwo, lokalne warunki, możliwości podróżowania samolotem, pociągiem, czy autostopem i zwiedzania szczególnych miejsc.

 / Fot. fot.M.Bachorski-RudnickiOpisują także to, co powinien zawierać ekwipunek i na jakie wygody-niewygody podróży powinniśmy się nastawić, co zestawiają w bardzo poręcznej tabelce.
Odtwarzają ze szczegółami zawartość apteczki, ze znawstwem pisząc o najpotrzebniejszych przedmiotach do utrzymania higieny, które możemy zabrać do podręcznej kosmetyczki. I doradzają, w jaki sposób przewozić ze sobą pieniądze, aby nie narażać się zbytnio na ich utratę.

Są nawet informacje o tym, jakich gestów nie należy używać w danych krajach, bo znaczą one zupełnie coś innego niż w Polsce. Co ciekawe, podróżnicy nie ograniczają się w opisach tylko do samych superlatyw. Mówią o trudach, niewygodach, przeciwnościach, zmęczeniu, a nawet i o tym, że chwila nieuwagi czasem wystarczy, aby stracić swój ekwipunek.

 / Fot. fot.M.Bachorski-RudnickiPoradnik wydaje się bardzo ciekawy, zajmująco się go czyta, bo z każdej karty przebija pasja i zamiłowanie autorów do tego typu atrakcji. Czasem, aż trudno uwierzyć, że takie fantastyczne przygody są w zasięgu ręki wtedy, gdy zdecydujemy się nie korzystać z pośredników, biur podróży etc. i ruszyć po przygodę z niewielkimi zasobami finansowymi. Dodatkowo książka wzbogacona jest ogromną ilością zdjęć z wypraw, co podnosi jej walory i pozwala nieomal fizycznie odczuć opisywaną przygodę.

Żeby tego wszystkiego doświadczyć nie trzeba żadnych dużych nakładów finansowych, planów z wyprzedzeniem półrocznym, i całej tej otoczki związanej z wyjazdem. Potrzebna jest tylko jedna, jedyna rzecz, o której piszą autorzy– pierwszy krok.

Tytuł: Paragon z podróży. Poradnik taniego podróżowania
Autor: Patryk Świątek, Bartek Szaro
Wydawnictwo: Helion
Wydanie II
Data wydania: 2014

Do przeczytania zachęca blog: Zakładka - recenzje subiektywne

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Super poradnik, zawsze jednak łatwo przeczytać, gorzej wprowadzić w życie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Książka podobna trochę, jak widać z recenzji, do "Taniego latania" Porady.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kiedyś Andrzej Dąbrowski śpiewał, że : "do zakochania jeden krok". Okazuje się, że do podróży również. Dzięki Pana doprecyzowaniu wiemy już, że "pierwszy".

A tak serio, świetna recenzja!

Ostatnimi czasy tak często chwalę teksty w wiadomościach24, że aż boję się zarzutu o "monotematyczność";)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.