Facebook Google+ Twitter

Światłocień Stambułu Orhana Pamuka

Stambuł jako ruiny, Stambuł jako rezygnacja, Stambuł jako życie. Wreszcie Stambuł jako sam Orhan Pamuk. "Los Stambułu to mój los..."- oznajmia pisarz.

"Stambuł. Wspomnienia i miasto", Orhan Pamuk / Fot. fot. okładka książkiCzy można sprowadzić gorycz porażki i szczęście do jednego? W Stambule to możliwe. Czarno-białą istotę tego miasta odkrywa Orhan Pamuk.
Jej odczuwanie nie jest możliwe w barwach przeszłości. I choć zachodni artyści z uporem maniaka wskazują na relikty cesarstwa otomańskiego- i wcześniej bizantyjskiego jako na symbole Turcji, późniejszy noblista wie swoje. "Stambuł. Wspomnienia i miasto" to opowieść o odkryciu życia wśród ruin cywilizacji.

Dusza Stambułu

Gniazda mew w kopułach meczetów, pokryte rdzą kubły na śmieci, lokalne knajpki pełne bezrobotnych, stare cmentarze, kłęby dymu z kominów promów przemierzających w te i we wte Bosfor. Ruiny, wybite okna, połamane schody, wszystko pokryte egzotyczną dla Europejczyków roślinnością. Takie miasto, pretendujące niegdyś do roli stolicy świata, pamiętają i takim je nadal postrzegają Turcy pokolenia niespełna sześćdziesięcioletniego pisarza.
Młodzi patrzą inaczej. Gdy na ruinach wezyrskich pałaców wyrastają zachodnie centra handlowe, a zdecydowana większość mieszkań już dawno urządzona na modłę zachodu, Turcja w ich odczuciu pełną parą wkracza w mentalne granice Europy. A my Azjatami jesteśmy, oświadcza Pamuk.
"Urodziłem się w Stambule przysypanym przez popioły imperium, nijakim od ubóstwa, udręki i smutku. I właśnie dlatego jestem szczęściarzem..." Czerń i biel, czerń i biel... Pozostałości dawnej świetności czynią piękno stambulskiej ziemi prawdziwie wysublimowanym.
Tak czarno-biały charakter miasta staje się istotą elegii po stracie cywilizacji, która odeszła. "Stambuł karmi się rezygnacją"- podkreśla Pamuk. Jego opis jest jednak tak sugestywny, tak pełny tkliwości, życia i realnych kolorów (wbrew eksponowanej czarno-białej duszy miasta), że skutecznie angażuje wyobraźnię czytelników. Niejeden od tej pory będzie chciał przekonać się o efekcie prób europeizacji Turcji- według Pamuka niepotrzebnych i nieudanych.

Dusza Pamuka

Czarno-biały charakter duszy Stambułu z pewnością ściśle wiąże się ze światłocieniem duszy Orhana Pamuka. Jego własny świat, jak sam go z uśmiechem określa, jest wypadkową marzeń i zamiłowania do "ciemnej strony" życia. Dlaczego ciemnej? Bo w głowie małego Orhana wyobrażenie statku bohatersko wyprowadzanego ze wzburzonych wód Morza Czarnego równoważy wizja mordów dokonywanych w miasteczku półnagich Indian. A dziecięce skłonności najpełniej przejawiające się w "czuleniu się" do miśka, harmonijnie współgrają ze skłonnością banalnie określaną marzycielstwem.
Co więcej, biało-czarny charakter Pamuka na stronnicach książki uwydatnia się również w wieku dorosłym. "I w wieku czterdziestu paru lat zdarzało mi się fantazjować na temat dokonywanego przeze mnie zabójstwa. Dziś przepraszam wszystkie nieświadome ofiary mojej wyobraźni". Psychopata? Wydźwięk całości wspomnień zdecydowanie przeczy takiemu stwierdzeniu.
Jedno jest pewne: czarno-biała dusza Orhana Pamuka współgra z czarno-białą istotą Stambułu. Bo pisarz, przy całej miłości dla tego miasta, nie stroni od podkreślenia "mroku i zła, drążącego utracony raj" cesarstwa otomańskiego.
Czy charakter duszy Pamuka wynika z charakteru duszy Stambułu, czy też jest odwrotnie, to temat na osobne dywagacje, ale jedno jest pewne- efekt jest. Powieść Pamuka jest wciągającą historią miasta i człowieka.

"Stambuł. Wspomnienia i miasto" to historia życia wśród ruin upadłej cywilizacji i historia mężczyzny, który dzięki niej "jest tym, kim jest". Orhan Pamuk od narodzin aż do tej pory pozostaje mieszkańcem Stambułu, a jego książka jest opowieścią o tym mieście oraz o "przyjemnościach i doświadczeniach zwanych życiem". Być może, jak wieszczą, to najbardziej wzruszajaca historia, jaką kiedykolwiek opowiedziano o jakimkolwiek mieście. Z całą pewnością zaś fascynująca przygoda literacka.

Orhan Pamuk, "Stambuł. Wspomnienia i miasto"
Wydawnictwo Literackie,
Kraków 2008

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Plusika zapomniałam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, tytuł zachwyca. Ja nie czytałam jeszcze Pamuka, słyszałam, że "Stambuł" jest świetny. U mnie będzie w kolejności pierwszy "Śnieg", który leży na półce i czeka na swoją kolei.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Urzekający tytuł recenzji :) Zabrakło mi jednego słowa w tekście: poetyckość.
Mnie ta książka też zaczarowała, a było to moje pierwsze spotkanie z tym noblistą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.