Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

180903 miejsce

„Światopodgląd", czyli druga płyta Roberta Kasprzyckiego

Po dziewięciu latach od wydania pierwszego krążka, światło dzienne ujrzało drugie muzyczne dziecko artysty.

Tak się złożyło, że chwilę przede mną, omawianą płytę nabył sam artysta. Sympatyczny sprzedawca przyznał, że go nie rozpoznał. Na mój szczery uśmiech zareagował - wie pani, nie mam telewizora, skąd mogłem wiedzieć kto to. - Chyba by to panu nie pomogło - odrzekłam.

Robert Kasprzycki na szklanym ekranie za często się nie pojawia. Za to kim jest, wiedzą tysiące ludzi, którzy słyszeli go na żywo.

Na jego teksty można się natknąć w śpiewnikach harcerskich, na forach dyskusyjnych, opisach gadugadowych i wortalach psychiatrii klinicznej. Jednak, 16 października, już jak najbardziej oficjalnie, powrócił do życia w mediach. Właśnie tego dnia, nastąpiła premiera jego płyty numer dwa pt. "ŚWIATOPODGLĄD".

projekt okładki: Janusz Migasiukprojekt okładki: Janusz Migasiuk

Ten krążek, został wydany trochę na przekór gustom tuzów fonografii, przy zachęcie rzeszy ludzi, którzy słysząc nazwisko Kasprzycki, nie zniechęcili się mylną (mdłą) etykietką poezji śpiewanej. Raczej do niej nie przystaje, jest zdecydowanie bardziej z pogranicza. I to tak różnych stylistyk, że próba szufladkowania na niewiele się zda. Pewnie znów się wymknie. Oby jednak nie na tyle, by w przyszłym roku, niczym Sting, nagrać płytę z pieśniami elżbietańskimi.

pierwszy łyk szósty / dalej i dalej

Są tutaj piosnki nieproste chociaż nośne. Tytułowy, otwierający płytę "Światopodgląd" zyskał uznanie na listach przebojów. Naprzeciw (albo nawet w poprzek) oczekiwaniom wychodzi drugi singiel "Oko opaczności". Ciekawy zamysł, pokazujący różnorodność wokalnomuzyczną. Szczerze gratuluję odwagi. Tam również słychać, jak Kasprzycki flirtuje z rozmaitymi gatunkami. W dodatku dość nowoczesnymi, ale nic w tym złego. Co przez to zyskał? Ogranym utworom udało się nadać nową jakość.

Przeplatają się tu, okraszone mocno rockowym brzmieniem, "Dbaj o czystość" z melodycznym "Vis a vis" czy "Z ruchu moich ust". Bywa jednak słabiej, na przykład w aranżu "Naprawdę kocham deszcz". Nie dlatego, że to niepogodna piosnka, ale tutaj jest jak fraktal niepodobny do reszty. W wersji studyjnej uleciało z niej sporo mocy i jako hymn Miłośników Drzewek Bonsai byłaby przekonująca, ale nie tu i teraz.

Na drugim biegunie, mroźnie i świeżo, ze sporą dawką smyczkówi i samplowania brzmi "Sen o nim" oraz "Kay i Gerda". I wreszcie 8 minut, które kradną płytę: "Prorok nieśmiałych" i "Jestem śniegiem". Całość ma w sobie chłód i żar zarazem. Jest spójna muzycznie i tekstowo. Już nie ma takiego miotania się między ekstremami, jak na płycie "Niebo do wynajęcia". No i co ciekawe - pokazuje, że autor nie jest chłopcem z łagodnej bajki.

lekko

Teksty, których jakość to firmowy znak artysty, niejako same się bronią. Chociaż ktoś dobrze poinformowany, określił ich tematykę jako: "mrok, sceptoza, mrok, autoironia, mrok, zło". Pewnie przesadził, ale chyba niewiele i dla dobra narracji. Czy zatem trzeba szczególnych predyspozycji psychicznych, by płytę przesłuchać? Czy w trakcie przyjdzie ochota pociąć się resztkami rozpaczy? Nie sądzę. Po pierwsze, Kasprzycki jest świetnym melodykiem, a to stwarza słuchaczowi jakieś poczucie bezpieczeństwa. Poza tym, z tych różnorodnych piosnek bije spory dystans do świata i siebie. A takie mentalne "łubudu" działa, o dziwo, bardzo budująco.

Oba śródtytuły pochodzą z wierszy Roberta Kasprzyckiego (kolejno "wielka ucieczka z tego miasta" i "lekko"). Próbki wszystkich utworów są dostępne na www.kasprzycki.pl/plytasamples.htm

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Piosemek Kasprzyckiego znam kilka i rzeczywiście, gościły w różnych miejscach wieczorowo-biesiadnych. Ciekawe ma kkompozycje. Tej płyty nie słuchałam jeszcze, ale owszem, kilka osób mi ja polecało. Miło przeczytać recenzję " w tym klimacie".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetna recenzja, napisane z niebywałym smakiem. Gratuluję! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.