Pozycja materiału w rankingach:
W czwartek wieczorem, w wypełnionej po brzegi Sali Kongresowej w PKiN w Warszawie, zobaczyliśmy go na koncercie, w którym towarzyszyło mu grono świetnych muzyków.
Zobacz także:
Artykuły
(163)
Galerie
(36)
Średnia ocen
(4.18)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: nie wystarczająco kulturalny za jakiego chciałby uchodzić
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Łazowska 26.10.2010 23:44
Sebastianie! Najpierw długo smakowałam Twoją galerię i tak się zasmakowałam, że o wpisaniu komentarza zapomniałam. Nie rozpływaj się, mój drogi, bo kto wtedy będzie robił tak piękne portrety?
Przy okazji: Mam nadzieję, że uda Ci się być na warszawskim spotkaniu DO. Twoja tam obecność byłaby rzeczą bezcenną... Pozdrawiam nockowo.
Sebastian Maroszek 26.10.2010 23:38
Ewo, ta galeria tu jakiś czas wisi.. a Ty mi dopiero teraz taki miły komentarz piszesz..;-) nie chcesz chyba, żebym się rozpłynął? :))
Ewa Łazowska 26.10.2010 23:02
Sebastianie! I znowu zachwycam się Twoimi zdjęciami... Pozdrawiam!
Sebastian Maroszek 26.10.2010 21:06
pomimo pojawienia się dziś w pasku na głównej. galeria ta ukazała się tuż po koncercie
Sebastian Maroszek 18.10.2010 21:52
dziękuję za komentarz, że wychwyciła pani błąd. napisy pod zdjęciami są mojego autorstwa. przepraszam przede wszystkim za pomyłkę tych muzyków, którzy koncert tworzyli czyli Geofreya Keezera i Carlitosa Puerto. przepraszam też Billy'ego Childsa i Tima Lefebvre bo może robili inne równie ciekawe rzeczy.
żródeł info dotyczących nastoletniego fana zdradzać nie będę (gwar i zamieszanie przed koncertem były duże, rozgorączkowane panie i panowie stąd z mojego wywiadu mogły umknąć szczegóły). nie napisałem, że Nessun Dorma było dedykowane jemu.
dedykacja artysty swojemu wiernemu wielbicielowi była jednym z milszych momentów dlatego tak ogólnym tekstem nie chiałbym umniejszać tej chwili
elak 16.10.2010 12:20
osoba, która podpisywała zdjęcia winna zapoznać się dokładniej z tematem ... niestety , a przynajmniej słuchać ARTYSTY - ewntualnie poprosić o pomoc, jeżeli kłopoty są ze zrozumieniem, ewentualnie zapisać sobie nazwiska muzyków - bo nie zawsze jest ten sam skład zespołu towarzyszącego... niestety. w tym roku np Tim Lefebre, ani Billy Childs nie zaszczycili na swoją obecnością... A skąd informacja nt forum, które rzekomo założył Chłopak, któremu poświęcony był ostatni utwór... nie było o tym ani słowa. Prawdą jest że siedział w pierwszym rzędzie...
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2362)