Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

182374 miejsce

Światowej sławy ekspert od kręgów zbożowych w Polsce

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2006-10-15 07:47

Słynny film Matrix braci Wachowskich zakłada, że są dwie rzeczywistości: prawdziwa i fikcyjna. Ta pierwsza ma własnych bohaterów, nieznanych ekspertów. Jednym z nich jest Nancy Talbott, która właśnie przybyła do Polski.

Świat stał się globalną wioską, czy to się komuś podoba, czy nie. Jakże żałosne są te miauczenia i lamenty frustratów, że „globalizacja” niszczy to czy tamto... Brak granic, brak tych wszystkich potwornych uprzedzeń, które powodowały przez wieki, że jedna grupa ludzi chciała koniecznie napaść swoich sąsiadów tylko dlatego, że czymś tam się różnią... to wszystko odchodzi do przeszłości. Dziś nie ma znaczenia, czy mieszka się w Polsce, USA, czy Australii – internet sprawia, że wszyscy są „w zasięgu ręki, dostępni w każdej chwili”. Sam z rozbawieniem obserwuję znajomą rodzinę, która korzysta z dobrodziejstwa komunikacji multimedialnej przez sieć www.

Ekran komputera załatwia wszystko

Moja koleżanka ze studiów wiele lat temu wyjechała do Stanów Zjednoczonych, gdzie wyszła za mąż i urodziła dwójkę dzieci. Kontakt z rodzicami w kraju sprowadzał się do tego, że od czasu do czasu do siebie dzwonili, a raz na kilka lat spotykali się podczas wspólnego spędzania świat. Wszystko to zaczęło wyglądać inaczej w momencie, kiedy obie strony zainstalowały sobie komunikator Skype wraz z transmisją wideo, który – jak powszechnie wiadomo – jest bezpłatny i można przez niego rozmawiać dowolnie długo.

Życie mojej znajomej diametralnie się zmieniło, gdyż rodzice niczym w „Big Brotherze” przez 24 godziny zaczęli obserwować wydarzenia w domu, a nonstop włączony komputer z transmisją wideo zza oceanu sprawił, że ekran monitora stał się powoli dziurą, przez którą można obserwować, co się dzieje w pokoju obok. Zabawne, że kiedy wreszcie cała rodzina spotkała się w Polsce okazało się, że nie bardzo wiadomo o czym rozmawiać, bo „wszyscy wszystko już wiedzą”...


Dla mnie internet dodatkowo sprawił, że oglądając różne postaci w telewizji wiem, że każdą z nich mogę poznać natychmiast, zapytać, nawet o coś poprosić. Przykład? W 2003 r. oglądałem kanał Discovery, który emitował dokument poświęcony zjawisku kręgów zbożowych. Uważam ten fenomen za naprawdę fascynujący, więc każdy program o kręgach wyprodukowany przez BBC lub właśnie Discovery staram się nagrywać na wideo. W telewizji było pokazane doświadczenie przeprowadzone przez grupę studentów amerykańskiej uczelni MIT, która w ramach prac zaliczeniowych dostała zadanie, by zrobić piktogram zbożowy, czyli wygnieść skomplikowany wzór w zbożu spełniający szereg dość rygorystycznych warunków (anomalie magnetyczne, zmiany w źdźbłach zboża itp.).

W programie jako ekspert występowała Nancy Talbott, która kieruje zespołem BLT Research zajmującym się właśnie badaniem tego fenomenu. Zapisałem nazwisko, wieczorem wstukałem w wyszukiwarkę internetową, po chwili miałem już adres mailowy, na który wysłałem kilka słów i podałem swój numer telefonu. Dosłownie po kilku godzinach Nancy zadzwoniła i... od tej pory jesteśmy w stałym kontakcie. Szefowa BLT właśnie po raz drugi przebywa w Polsce.

Druga rzeczywistość, czyli prawda o kręgach w zbożu

Nancy TalbottRozmowy z Nancy są dla mnie dowodem, że świat ma inny, nieznany wymiar, który pozostaje dla większości ludzi absolutną zagadkę. O istnieniu owego „innego świata” mogą się tylko domyślać, a wnioski wyciągają jedynie na podstawie obejrzanych programów w telewizji czy jakiegoś artykułu przeczytanego naprędce w gazecie. Tymczasem okazuje się, że praktycznie we wszystkich krajach świata są ludzie, którzy są świadomi istnienia tej drugiej rzeczywistości, a dzięki internetowi znają się nawzajem i bez problemu komunikują.

Nancy Talbott zajmuje się badaniem kręgów zbożowych, a informacje o kręgach zbiera od swoich współpracowników rozrzuconych po całej kuli ziemskiej. Zadziwiające jest to, że te tajemnicze znaki powstają zarówno w polskim zbożu czy polach ryżowych w Chinach, jak i na śniegu Antarktydy czy nawet... powierzchni tworzonej przez górną warstwę liści pokrywających dżunglę! Wtedy widoczne są tylko z pokładu samolotu. Jeśli założymy, że kręgi są wykonywane przez ludzi, to musimy także zgodzić się z tym, że osoby wykonujące kręgi potrafią chodzić z deskami po... koronach drzew! Kiedy w 2003 r. Nancy przyjęła moje zaproszenie i przyjechała do Polski zapytałem ją, czy istnieje jakaś metoda, która pozwala odróżnić prawdziwy piktogram od takiego, który zrobili ludzie. Piktogram zbożowy /arch. nautilus.org.pl/

Okazało się, że kierowana przez Talbott organizacja od lat propaguje sposób weryfikacji, który pozwala oszacować z prawdopodobieństwem ponad 90 procent, że dany wzór w zbożu nie jest dziełem ludzkich rąk. Jest to bardzo żmudna metoda, wymagająca czasu i dużych środków, która polega na tym, że trzeba porównać dziesiątki źdźbeł zboża pochodzących z wewnątrz i zewnątrz kręgu. O jej skuteczności mogłem na własne oczy przekonać się podczas ostatniego pobytu Nancy w Polsce, kiedy to pojechaliśmy do tych miejscowości, w których powstały kręgi zbożowe.

Talbott bezbłędnie wskazała piktogram, który był fałszywy. To, że miała rację, wyszło wiele miesięcy później, kiedy zgłosiły się do mnie osoby, które przyznały się do zrobienia „żartu” przy pomocy desek i sznurków... Tym razem podczas swojego pobytu w Polsce Nancy Talbott wzięła udział w sympozjum, które zostało zorganizowane w Warszawie. W jego trakcie wielokrotnie wracało pytanie, na ile sprawy, którymi zajmuje się Nancy, są do zaakceptowania przez współczesną naukę. Na razie takie informacje funkcjonują jedynie w „drugim obiegu”, ale za kilka lat... kto wie!

Robert Bernatowicz

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

CO DO GLOBALIZMU; Cóż, krytyka globalizmu nie jest krytyką "globalnej wioski", lecz skupia się głównie na względach ekonomicznych i społecznych, a konkretnie na dramatycznie rosnącej przepaści między bogaczami na szczycie, a biedną ludnością zamieszkującą obrzeża naszego świata, która często cierpi głód i umiera w nędzy. Jest to oczywiście ogromne uogólnienie z mojej strony, ale niech Pan wierzy, że krytyka globalizmu często jest bardzo konkretna, rozsądna i konstruktywna; sprzeciwia się podziałowi na "my" i "oni", "my" i "reszta", która "nas" nic nas nie obchodzi.

CO DO MATRIXA: Moim zdaniem nie ma co wprowadzać niezdrowego dualizmu i dzielić Rzeczywistość na dwa. U podstaw bytu leży Jedność. Nie ma tego co naturalne i ponadnaturalne jest po prostu Natura. Możliwości naszego poznania są ograniczone, dlatego są w nas skłonności na dzielenie wszystkiego na dwa (na ten świat oraz tamtem świat). Zjawisko kręgów zbożowych tak jak szereg wielu innych zjawisk zwanych często nadnaturalnymi ma swoją przyczynę zupełnie naturalną. Istnieje cos takiego jak "nasz matrix", ale granice owego matrixa są jedynie granicami naszego ludzkiego poznania; bezpieczniej jest mówić o wielu poziomach Rzeczywistości (matrix może być jednym z tych poziomów), lecz ciężko jest postawić gdzieś sztywną granicę miedzy tymi poziomami, jedyną granicą jest granica naszych możliwości doświadczania, poznania tego co jest. Ludzie często poszukuję sensu życia, lecz to my właśnie jesteśmy tym Życiem, my i wszystkie inne istoty zamieszkujące wszystkie możliwe poziomy Istnienia. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

dobry artykuł, szkoda że nie ma już pańskiej audycji w Zetce

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.