Facebook Google+ Twitter

Światowy Dzień Kota w Wiadomościach24!

17 lutego obchodzimy Światowy Dzień Kota. Okazja to wydała się nam na tyle sympatyczna, że postanowiliśmy ją jakoś uczcić w naszym serwisie.

 / Fot. Agata MarczewskaŚwięto obchodzone jest w Polsce od 2006 roku. Poza Polską znane jest jeszcze we Włoszech. Amerykańskie koty mają swój dzień 29 października.

Oczywiście nie wszyscy ludzie lubią koty, ale ich posiadaczy raczej nic nie przekona, że są na świecie wspanialsze zwierzęta. Przyznaję się bez bicia, że sama do nich należę: od prawie trzech lat opiekuję się dwoma miauczącymi łobuzami.

O tych zwierzętach można mówić w nieskończoność: są wdzięcznym obiektem dla fotografów i amatorów wtulania się w miękkie futro. Niektórzy twierdzą, że są fałszywe. Osobiście nie zgadzam się z tą opinią: koty po prostu wiedzą swoje i nie potrzebują do satysfakcji poklasku otoczenia. Ot, indywidualiści...

Zwolennicy kotów, a zwłaszcza ich posiadacze, proszeni są o umieszczenie na ten jeden dzień zdjęć swoich pupili w profilu. Ja i Paweł Nowacki już to zrobiliśmy. Pokażmy,  / Fot. Agata Marczewskailu nas jest!

Beata Sobiecka napisała tekst o Światowym Dniu Kota i ozdobiła go wieloma uroczymi zdjęciami. Czekamy na więcej kocich materiałów: galerie zdjęć, artykuły, historie o tym, jak Wasi milusińscy do Was trafili i jakie mają zwyczaje. Kociarze wiedzą wszakże, że każdy kot to odrębny, całkowicie indywidualny byt.

Nie bądź gorszy, pokaż światu swojego kota!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

Ja mam właśnie jednego wirtualnego :) I dwa "na żywo" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.02.2010 13:00

no własnie, adopcja "wirtualna" to też świetna sprawa - ok 30 zł miesięcznie - niewiele, a jak wiele dla kota!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dołączyłam do apelu :)
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukaszu! Aktualnie także jestem w podobnej sytuacji. Moja czarna diablica, którą zabrałam z działek, ma około pół roku, ale w ciągu miesiąca bardzo szybko przystosowała się do domowych warunków. Jest to trzeci kot w moim domu i w sumie idzie wytrzymać, choć z różnymi niespodziankami trzeba się liczyć. Powodzenia w wychowywaniu kota!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podpisuję się pod tym, Łukaszu. Wspomnijmy też, że dla osób, które chcą pomóc kotom, ale nie mogą mieć własnego w domu, istnieje opcja adopcji wirtualnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.02.2010 11:45

ma już około 3 lata, więc młodziutka nie jest - póki co bada teren i powoli się rozkręca. Gorąco polecam "adopcje" kotów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz, jeśli to mała kotka, możesz na początku żałować ;) Ja przez okres dzieciństwa moich kotów myślałam, że dostanę kręćka :P

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.02.2010 11:30

Kilka dni temu zaadoptowałem małą, czarną diablicę - jeszcze nie wiem czy nie żałuję:) Dla planujących posiadanie kota zapraszam - http://fundacjakot.prv.pl/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka, nie martw się, zostało mu jeszcze sześć szans.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.02.2010 11:06

Ja miałam takiego samego kotka kiedyś,ale zginął tragicznie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.