Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17824 miejsce

Świecka Szkoła: ustawa o niefinansowaniu religii w szkołach

Ponad tydzień temu do kancelarii Sejmu trafił projekt ustawy na rzecz niefinansowania lekcji religii w szkole ze środków publicznych. Czy to początek walki z kościołami?

5 października do kancelarii Sejmu trafi 100 tysięcy podpisów wraz z projekt ustawy na rzecz niefinansowania lekcji katechezy w szkole ze środków publicznych. Inicjatorami akcji Świecka Szkoła jest Leszek Jażdżewski i Katarzyna Lubnauer, według których roczny koszt finansowania religii przez państwo wynosi około 1,4 mld zł. Pieniądze chcą przeznaczyć na dodatkowe zajęcia poza lekcyjne.

To nie walka z kościołami

Akcja Świecka Szkoła nie ma na celu wrogości wobec Kościoła, czy też samej religii, wręcz przeciwnie, inicjatorzy szanują jej wyznawców. Jednak problemem jest finansowanie lekcji katechezy przez budżet państwa, a więc wspólne podatki. Według twórców strony swieckaszkola.liberte.pl: „sprawy wiary i jej demonstrowania zgodnie z konstytucją powinny pozostać w sferze prywatnych decyzji, nie powinny być częścią systemu szkolnego i wysiłku finansowego podatników.” Kościół ustala treść katechezy oraz wybiera osoby, które mają jej nauczać, co daje mocny argument, aby to on finansował lekcje religii.

Katecheza w szkole

Konstytucja Rzeczypospolitej Polski zawiera art. 25.4, stanowiący, iż: „Stosunki między Rzecząpospolitą Polską a Kościołem katolickim określają umowa międzynarodowa zawarta ze Stolicą Apostolską i ustawy.” Wobec tego zapisu, państwo jest zobowiązane do organizowania lekcji religii w szkołach publicznych. Warto podkreślić, że nie ma tutaj mowy o finansowaniu jej z budżetu państwa.

Zdaniem Członka Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów Jarosława Augustynowicza:

- Religia w szkole jest po to „by zindoktrynować już takie małe dziecko i ta indoktrynacja niestety odbywa się na uczuciach strachu” – mówi dla Racjonalista tv

- Najlepiej odseparować religię od szkoły, żeby nie mylić tego co jest wiedzą z tym co jest wiarą, bo gdyby jeszcze na tych zajęciach z religii zawsze wcześniej uczniom mówiono: to jest wiara, my nie wiemy co jest po drugiej stronie, nie wiemy czy istnieje jakieś niebo, piekło, to są takie nasze emocjonalne wyobrażenia – dodaje

Religia została ponownie wprowadzona do szkół w 1990 roku. Decyzję o uczęszczaniu na ten przedmiot osób niepełnoletnich, podejmują ich rodzice lub opiekunowie prawni.

Zdaniem byłych uczniów


Lekcje religii od początku budzą kontrowersje, są powodem konfliktu światopoglądowego różnych środowisk. O zdanie na temat tego przedmiotu zapytałam osoby, które w czasach szkolnych w nich uczestniczyły.

- Szkoła nie powinna kształtować poglądów religijnych. Argumentem jest kryzys z uchodźcami. Przy każdej okazji Polacy ich bojkotują, robią to ze strachu przed religia. Powinien być całkiem inny przedmiot traktujący o religiach, nie tylko o chrześcijaństwie – twierdzi dwudziestotrzyletni mieszkaniec Rudy Śląskiej

Podobne zdanie ma Pan Adrian:

- Jak chodziłem do szkoły, ciekawie było pogadać na temat religii, nawet jeśli ktoś w nią nie wierzy czy się jej wstydził, bo i takie przypadki bywały. Lekcje były raczej luźne. Pamiętam, że ksiądz był otwarty na prowadzenie dialogu na różne tematy. Ponadto katecheta nigdy nie mówił, że masz wierzyć w coś konkretnego, tylko tak ogólnie o wszystkim. Powinien zostać uznany głos większości, ale z poszanowaniem mniejszości – mówi dwudziestodwuletni Adrian

Zgodzę się, że nauka o wszystkich religiach może zmniejszy dysonans w sporze o faworyzowanie konkretnej religii, natomiast czy rzeczywiście jest ona potrzebna? Oczywiście pozwoli zrozumieć działanie ortodoksyjnych innowierców, jednak wymaga to obiektywnego nauczyciela. Tak więc przykładową alternatywą dla katechezy jest przedmiot etyka.

Zmiana ustawy o systemie oświaty

Inicjatorzy akcji Świecka Szkoła wraz z 100 tysiącami podpisów złożyli dziś do Sejmu treść ustawy zmieniającej ustawę o systemie oświaty z dnia 7 września 1991 r. Zmieniony artykuł 12 w nowej odsłonie ma brzmieć następująco:

Publiczne przedszkola, szkoły podstawowe i gimnazja organizują naukę religii na życzenie rodziców, publiczne szkoły ponadgimnazjalne na życzenie samych uczniów;Kosztów związanych z organizacją nauki religii nie można w części ani w całości finansować ze środków w rozumieniu przepisów o finansach publicznych.

Minister właściwy do spraw oświaty i wychowania w porozumieniu z władzami Kościoła Katolickiego i Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego oraz innych kościołów i związków wyznaniowych określa, w drodze rozporządzenia, warunki i sposób wykonywania przez szkoły zadań,a także sposób rozliczenia i pokrycia kosztów,o których mowa w ust. 1.


Obywatelski projekt ustawy zostanie rozpatrzony przez nowy Sejm. Teraz pozostaje czekać na wynik procesu legislacyjnego.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Jeżeli dobrze pamiętam, to Agnieszka jest imieniem żeńskim, ale gendery może coś zmieniły ;) A z tym wątkiem politycznym to już zupełnie Pan odleciał...

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Czy to początek walki z kościołami?" Szanowny Panie Autorze widzę że i Pan nie jest wolny od retoryki Kościoła Rrzymsko Katolickiego...! Treści nauczania KRK na religiach jest poza kontrolą kogokolwiek a nawet nie ma żadnego zatwierdzonego programu nauczania więc dlaczego mamy to finansować. "Lekcja religii"... jest tak naprawdę indokrynacją młodzieży przez KRK na swoje potrzeby i nie ma nic wspólnego z humanistycznym kształceniem o religiach świata. Nanawet często nie jest nauką o chrzescijaństwie lecz o przykazaniach i prawach KRK co często się mija z przykazaniami Bozymi i naukami Jezusa. Jest za to czesto sposobem ukierunkowania politycznego na jedyną słuszną... więc dlaczego jeszcze płacimy za umacnianie tej najbogatrzej instytucji świata....? A jesli chodzi o walkę to walka tak naprawdę istnieje z ugrupowaniami politycznymi które to wspieraja z obopólnym interesem...!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.