Pozycja materiału w rankingach:
Wydaje się, że Dorota Świeniewicz, jedna z najbardziej utalentowanych polskich siatkarek, padła ofiarą internetowych pseudokibiców.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Dorota J 05.08.2009 17:07
,,... grupa wytrawnych "znawców" materii wzięła w ogień krytyki nasze poczynania i wytworzyła nieznaną nam do tej pory presję. Owszem zdarzały się w przeszłości opinie krytyczne ze strony dziennikarzy i tzw. ludzi z branży, ale dzisiaj w dobie pozornie pełnej anonimowości kilka osób z licznej rzeszy sympatyków siatkówki, postanowiło wziąć sprawy mojej siatkarskiej kariery w swoje ręce. Nie mam i nigdy nie miałam pretensji do fachowej i bezstronnej krytyki, ale maniakalne atakowanie mnie musiało w końcu przynieść skutki.''
Rafał Nastarowicz 05.08.2009 14:59
Proszę mi pokazać, gdzie jest napisane że chodzi o internetowe nieprzychylne komentarze
Marek Jurkiewicz 05.08.2009 12:41
Jeżeli inne nasze zawodniczki mają podobną odporność psychiczną, to obawiam się, co będzie, jeśli podczas meczu padną w ich kierunku z trybun jakieś obraźliwe słowa - popłaczą się, przerwą grę i oddadzą mecz walkowerem?
Ryjek Muminkowski 05.08.2009 11:51
Myślę, że bardziej ją zabolały akurat te komentarze, które były w pełni uzasadnione. "Infantylnymi" na pewno by się nie przejęła. Sama doszła do słusznego wniosku, że jej czas w siatkówce już miną i nie można w nieskończoność odcinać kuponów od dawnych zasług. Szkoda, że wszystko zwala na komentatorów. Dojdzie do tego, że każdy będzie się bał cokolwiek skrytykować, żeby nie być posądzonym o złamanie komuś kariery, albo nawet doprowadzenie do samobójstwa. A to będzie z drugiej strony pogłębiać frustracje anonimowych autorów, którym zabrania się powiedzenia publicznie tego co myślą.