Facebook Google+ Twitter

Święta Rodzina i nasza rodzina

Kościół wspomina dziś Świętą Rodzinę. A jaka jest nasza rodzina? Czy doceniamy największy skarb, który mamy na wyciągnięcie ręki?

Nie chciałbym czynić wykładu na temat życia Maryi, Józefa i Jezusa. Nie chcę się zagłębiać w historię tych trojga, którzy stanowią fundament właściwych relacji rodzinnych. Pragnę spojrzeć oczyma wiary na dzisiejszą rodzinę.

Z jednej strony targana przeciwnościami dnia codziennego, problemami materialnymi, społecznymi, w domu, pracy czy szkole. Ciągły bieg, ku mecie, której na horyzoncie nie widać. Czy dzisiaj małżonkowie mają dla siebie czas? Czy mają czas dla swoich dzieci? Czy mają czas być razem? Czy w pędzie trosk, świętość rodziny nie została przekuta jak mydlana bańka? Co ze wspólnym obiadem, wieczorną herbatą przy kominku, wspólnymi wyjazdami wakacyjnymi... co ze słowami przysięgi małżeńskiej: i nie opuszczę Cie aż do śmierci.

Czasy w których przyszło nam żyć nie są gorsze ani lepsze od tych które minęły. Cel pozostaje ciągle ten sam, o ile jest określony. Młodzi ludzie patrząc na siebie przed zawarciem sakramentalnego związku małżeńskiego, dają świadectwo swojej wiary, odpowiedzialności, ale nade wszystko swojej miłości do siebie. I czemu po kilku miesiącach urok znika, zostaje przytłoczony przez blady materialny świat. Co z miłością, która dojrzewała w ich sercach? Może jej nie było? Stanowczo NIE. Była, jest i będzie.

Miłość nie jest ulotnym przejściowym stanem. Miłość to gotowość do poświęcenia się dla drugiego człowieka w imię wyższej wartości. Miłość to dar, dar z siebie samego dla dobra drugiego. Miłość to ciągłe trwanie przy bliskiej mi osobie w chwilach gdy świat krzyczy: zostaw, porzuć i żyj sam. Potrzeba dziś nam świętych małżeństw. Potrzeba nam świętych rodzin, na wzór tej z ubogiej, ale jakże kochającej się... Święta Rodzino z Nazaretu dawaj nam światło prawdziwej miłości!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 27.12.2010 10:05

Tak, miłość polega na wyrzeczeniach, ciągłym obdarowywaniu, na rozumieniu potrzeb drugiego. Tak niewiele potrzeba, by być dobrą rodziną. Należy się zatrzymać w biegu, gonitwie. Przystanąć, rozejrzeć się wokół siebie - nie trzeba patrzeć daleko, by ujrzeć najbliższych. Uśmiechnąć sie, przytulic, porozmawiać.
5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Potrzeba dziś nam świętych małżeństw. Potrzeba nam świętych rodzin, na wzór tej z ubogiej, ale jakże kochającej się..."

Dałoby się zrobić: można wprowadzić karę śmierci przez ukrzyżowanie.
Na początek dla uchylających się od płacenia alimentów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bo miłość zastała sprowadzona do uczucia i użycia. A ona jet też zobowiązaniem. 5 za kontrkulturową hucpę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

5* A propos Świętej Rodziny, to raczej pozostanie dla wielu niedoścignionym wzorem link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.