Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Hyde Park > Święta, święta i po świętach

Dział: Hyde Park

Ocena: 10pkt

Oceń:

Święta, święta i po świętach


Jak słusznie zauważył grecki filozof Heraklit z Efezu: "Panta rhei kai ouden menei", Wszystko płynie i nic nie pozostaje takie samo. Każde święta Bożego Narodzenia też mijają i nigdy nie są dokładnie takie same.


Organizacja i przygotowanie potraw, tradycyjnie były domeną kobiet, aczkolwiek wielu panów (w tym i niżej podpisany) zajmowało się nadzorem i koordynacją nad całością kulinariów, szczególnie w zakresie wcześniejszego testowania ich smaku ;)

Handlowo

Tradycyjne są zakupy rodaków w trakcie pierwszego i drugiego dnia świąt. Nie zawiedliśmy dyżurnych aptekarzy, pozwalając im zarobić na sporej ilości przeróżnych preparatów, regenerujących znokautowane wątroby, zbyt obciążone żołądki i rozdęte jelita. Jak co roku daliśmy układowi pokarmowemu mocno w kość, wystawiając go na najcięższą próbę. Przy stołach porównywano więc święta obecne i wszystkie poprzednie, biorąc pod uwagę reakcje organizmów. U mnie zawsze wracało się do przypadku wiekowej cioci Zosi, co to z kolką wątrobowa wylądowała na ostrym dyżurze.

Daliśmy również zarobek sklepikom rodzinnym, punktom na stacjach benzynowych i sieci Żabka. Po raz kolejny okazało się, że jesteśmy słabi w planowaniu, bo znowu czegoś potrafiło zabraknąć na stole. Brzęczały więc w siatkach kolejno kupowane butelki z alkoholem, by następnie w szybkim tempie trafiać na stół. Podobnie rzecz miała się z papierosami.

Jutro koniec Świat Bożego Narodzenia, ale nie koniec świętowania. Kalendarz był łaskawy, gwarantując nam dodatkowy dzień świąteczny, tym razem niedzielę. A więc, przed nami niedziela i można kontynuować biesiady, spotkania i dyskusje. Kto jeszcze nie zdążył to może nawet prezent podrzucić, albo poszukać. Święty Mikołaj też bowiem czasami bywa roztargniony. Ze śniegiem w tym roku mu zupełnie nie wyszło, bo sypnął nim zbyt wcześnie, temperatury pomieszał, no i śniegu zabrakło. Ale to drobiazg. Przy oglądaniu albumów rodzinnych i zdjęć z kolejnych Wigilii widzimy nieubłagany upływ czasu, którego nie uda się powstrzymać. I to jest chyba jedyny minus upływających świat.
 / Fot. Wojciech Arciszewski

Zobacz także:

Wojciech Arciszewski OFFline profil autora

Autor: Wojciech Arciszewski

Napisz do autora

Artykuły (113) Galerie (12) Średnia ocen (4.31)

Wiek: 54 | Miejscowość: Kluczbork | Kraj: Polska

O mnie: podobno niegłupi facet ciekawy świata, unikat urodzony w Sopocie (gdzie od 53 lat nie ma już porodówki)

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Marysia Kownacka

Marysia Kownacka 29.12.2010 12:23

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 61

Dla mnie rodzina jest najwazniejsza i wlasnie czas spedzony z rodzina sprawia ze Świeta są magiczne. Wspolne koledowanie, lamanie sie oplatkiem, a na pierwszy dzien Świąt spotkanie na obiad świąteczny z pyszna hertbatą dilmah o aromacie migdałowym i aromatycznym makowcem. Tak mi sie zawsze beda kojarzyly Święta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 28.12.2009 10:32

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 48

Samo życie......... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 27.12.2009 20:39

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 62

Cieszyć się tylko z tego, że w święta atmosfera przyjazna była.
Jeszcze lepiej by się nam żyło, gdyby na dzień powszedni się wydłużyła.
Z Poświątecznym Pozdrowieniem - Tadeusz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 27.12.2009 15:42

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 62

Wojtku, mam podobne refleksje...... Serdecznie pozdrawiam, Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.