Facebook Google+ Twitter

Święta, święta i po świętach

Jak słusznie zauważył grecki filozof Heraklit z Efezu: "Panta rhei kai ouden menei", Wszystko płynie i nic nie pozostaje takie samo. Każde święta Bożego Narodzenia też mijają i nigdy nie są dokładnie takie same.

 / Fot. Wojciech ArciszewskiDrugi dzień świąt zmierza ku końcowi, czas więc na chwilę zadumy i refleksji. Czy w tym roku było tak, jak zaplanowaliśmy, czy jak się spodziewaliśmy? Co się udało, a co było nie tak? Odpowiedzi będą różne, bo różne są ludzkie losy i przypadki, a miara satysfakcji subiektywna. Wierzę jednak , że zdecydowana większość jest zadowolona, chociaż sposób przeżywania Bożego Narodzenia może się bardzo różnić, w zależności od religii, miejsca zamieszkania oraz sytuacji rodzinnej i życiowej. Poza tym , jak to się mówi, przypadki chodzą po ludziach, a czasami trafiają w okres świąteczny, z różnym skutkiem.

Rodzinnie

Niewątpliwie, jednym z podstawowych kryteriów oceny tych świat jest spełnienie ich rodzinnego charakteru. W naszym kraju jest to najbardziej rodzinnie postrzegane święto i większość robi wszystko, by tą cechę Świąt zachować. Miło jest obserwować, że przesłanie: „Siądźmy razem przy wigilijnym stole” jest wciąż aktualne i realizowane. Nawet młode, buntownicze pokolenie, z pokorą a i zrozumieniem dostosowuje się do tradycji. Szczególnie widać to po emigrantach ostatnich lat, którzy pomimo corocznych kłopotów transportowych masowo zjeżdżają do kraju na święta. A więc, generalnie, święta okazały się być rodzinnymi, chociaż tu i ówdzie narzekano na zanik umiejętności śpiewania kolęd (głos i tekst).

Duchowo

A co z religijno-duchowym wymiarem świat? Katolicy tłumnie uczestniczyli w pasterce i pozostałych mszach. Śpiewali, modlili się, klękali i przyjmowali komunię. Sam to widziałem, natomiast, jak wewnętrznie to przeżywali pozostanie ich tajemnicą. Mam nadzieję, że święta uczynią ludzi lepszymi (co roku mam taką nadzieję).

Materialnie

W zdecydowanej większości polskich domów , stoły wigilijne i świąteczne były kolorowe i bogate, a często wręcz uginały się od jadła. Pod choinką też nie było pusto, a dodatkowe akcje charytatywne pozwoliły dotrzeć do wielu biednych rodzin z wymarzonymi prezentami.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Marysia Kownacka
  • Marysia Kownacka
  • 29.12.2010 12:23

Dla mnie rodzina jest najwazniejsza i wlasnie czas spedzony z rodzina sprawia ze Świeta są magiczne. Wspolne koledowanie, lamanie sie oplatkiem, a na pierwszy dzien Świąt spotkanie na obiad świąteczny z pyszna hertbatą dilmah o aromacie migdałowym i aromatycznym makowcem. Tak mi sie zawsze beda kojarzyly Święta.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.12.2009 10:32

Samo życie......... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cieszyć się tylko z tego, że w święta atmosfera przyjazna była.
Jeszcze lepiej by się nam żyło, gdyby na dzień powszedni się wydłużyła.
Z Poświątecznym Pozdrowieniem - Tadeusz.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.12.2009 15:42

Wojtku, mam podobne refleksje...... Serdecznie pozdrawiam, Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.