Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9229 miejsce

Święte miejsca judaizmu i islamu kolejną kością niezgody

Islam i judaizm, jako religie wyrastającego ze wspólnego pnia, dzielą wiele świętych miejsc. Jednak wzajemna nieufność powoduje, że nie stają się one płaszczyzną porozumienia, a chęć restauracji zabytków może doprowadzić do kolejnych tarć.

Makpela / Meczet Ibrahima / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Hebron001.JPGGłówny konflikt pomiędzy Palestyńczykami i Izraelem toczy się obecnie w dyskusjach o charakterze przyszłej niepodległej Palestyny, której powstanie wydaje się już przesądzone. Izrael stara się, w obawie o własne bezpieczeństwo, za wszelką cenę osłabić przyszłe państwo, za czym idzie chęć wzmocnienia samego siebie. Jest to zrozumiałe biorąc pod uwagę fakt wrogości większości rządów w regionie. Propozycje Izraela sięgają czasem absurdu, chociażby przy namowach utworzenia państwa palestyńskiego jak tworu zdemilitaryzowanego. Częściej
dążą jednak do rozciągnięcia władzy poza własne terytorium, zajmując strategiczne, nie tylko z militarnego punktu widzenia, miejsca.

Izrael, będący stosunkowo młodym państwem, starając się osiągnąć pełną legitymację swojego istnienia, próbuje budować usprawiedliwiającą własną obecność mitologię. Opieranie jej w dużej mierze na religii nie jest łatwe na terenie będącym kolebką nie tylko judaizmu, ale także islamu i chrześcijaństwa. Jest to jednak idealne spoiwo dla napływających do Izraela Żydów, często pochodzących z odmiennych kultur. Wspólne korzenie islamu i judaizmu oraz fakt, że muzułmanie dominowali tutaj przez ponad tysiąc lat, spowodowały, że święte miejsca i mające status symbolu obiekty nabrały w znacznej mierze charakteru muzułmańskiego. Najjaskrawszym tego przykładem jest jerozolimskie Wzgórze Świątynne z dominującą Kopułą Na Skale i meczetem Al-Aksa, w cieniu których znajduje się Ściana Płaczu, jedyna pozostałość po Świątyni Salomona.

Najnowszą kwestią, wzbudzającą wielkie kontrowersje, jest przedstawiony w niedzielę (21.02) przez izraelskiego premiera plan włączenia znajdujących się na ziemiach Autonomii miejsc świętych obu religii do izraelskiego programu ochrony zabytków. Chodzi tutaj o betlejemski Grobowiec Racheli oraz znajdujący się w Hebronie Grobowiec Proroków, znany też jako Makpela. Wiązałoby się to z restauracją tych miejsc, na co władze Izraela chcą przeznaczyć ponad 100 milionów dolarów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Jak to jest, że niemiecki agresor „zadowalał” się rozstrzelaniem 10 Polaków czy Żydów za śmierć jednego Niemca a IDF za zabicie kilkunastu Izraelczyków zabija 1400 ( z czego większość to kobiety, dzieci i starcy) ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam, dzięki za sprostowanie, będę na to uważał w przyszłości. Szczerze mówiąc, pomiędzy pierwszą i drugą świątynią zawsze widziałem ciągłość, nie tylko wynikającą z miejsca. To trochę tak, jakbym napisał o Kaabie, że zbudował ją Adam... Nazwałbym to uproszczeniem, może faktycznie za daleko idącym. Dobrze, że to w komentarzach wyszło, bo dzięki temu każdy może sobie to sprostować

Łukasz,
O osadnictwie pewnie mówisz. Ale nie ma ono już takiego tempa, jak kiedyś. Jak mówiłem, jutro państwo nie powstanie, ale są już odpowiednie fundamenty (przynajmniej na Zachodnim Brzegu), poparcie międzynarodowe i konkretny plan... To, że Izrael im kwiatków przy domach nie sadzi, bo w końcu jest okupantem, nie znaczy, że utworzenie państwa palestyńskiego jest nierealne. Wręcz przeciwnie, i atmosfera wokół Izraela, i jakieś tam już poczynione kroczki, i ustępstwa czy chociaż deklaracje ze strony chyba jednego z najmniej przychylnych Palestyńczykom rządów wskazują, że z tej drogi już nie ma odwrotu. to miałem na myśli, pisząc, że jest to już przesądzone.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy Herod odbudował świątynię Salomona? Nie jestem ekspertem, nie zamierzam też zgrywać eksperta ale z tego co wiem (a na ten temat wiem niewiele) to świątynia Salomona i świątynia którą zbudował Herod to dwa różne budynki ale stojące na tym samym miejscu. Świątynia Salomona była budynkiem stosunkowo skromnym (31 x 10,5 m) natomiast świątynia Heroda to budynek monumentalny. Oczywiście to potknięcie w żaden sposób nie dyskredytuje ani tekstu ani autora bo przecież nie mówi on o archeologii tylko o polityce. Kiedyś czytałem w pewnej ogólnopolskiej gazecie wielki artykuł o ateńskim panteonie ... no cóż zdarza się.

Komentarz został ukrytyrozwiń

w sumie najbardziej ścisłe byłoby napisanie 'świątynia jerozolimska'. ale czy herod nie odbudował świątyni salomona? to jest tylko kwestia nazwy... wymienienie salomona miało podkreślić wagę miejsca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

My też mieliśmy podobny konflikt z Ukraińcami a ostatecznie pogodził nas Stalin. Mam nadzieję że Żydzi i Palestyńczycy nie będą potrzebowali takich "rozjemców". A tak przy okazji, jesteś pewien że Ściana Płaczu jest fragmentem świątyni Salomona a nie np: Heroda Wielkiego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Łukasz:
Palestyna będzie na pewno niepodległa - problemem pozostają jedynie granice, co na Bliskim Wschodzie jest rzeczą normalną... no i osadnictwo... Najważniejsze jest, że koncepcja dwóch państw jest przepychana przez wszystkie strony - UE, USA, władze w Ramallah (ci z Gazy chcą raczej jednego państwa, ale oni nie mają nawet uznania państw arabskich), w większości przez rząd Izraela, nawet przez Liebermana, największego nacjonalistę i radykała... Dlatego napisałem, że to jest przesądzone. Nie mówię, że to się stanie jutro, ale w końcu - na pewno.
a z tym wysadzaniem kopuły na skale (bo o nią Ci chodzi) to są plotki. Jakakolwiek otwarta akcja Izraelczyków w tym miejscu spotkałaby się z potępieniem całego świata... Chcieli tam odbudować parę rzeczy, ale na pewno nie kosztem trzeciego w kolejności (po mekce i medynie) świętego miejsca muzułmanów... Chociaż o owych tunelach też słyszałem, miały powstać przy okazji wykopalisk.
dzięki za uwagi i ocenę, chociaż o wymienionych niedociągnięciach można dyskutować. do czego oczywiście zachęcam:)

@Krzystof:
Na pewno nie skończyłoby się na remontach. Włożenie takich pieniędzy na pewno pociągnęłoby za sobą co najmniej chęć jakiejś szerszej opieki Izraela nad tymi miejscami, a w najgorszym wypadku - zmiany granic. A sęk w tym, że oba miejsca znajdują się obecnie na ziemiach autonomii, czyli teoretycznie przyszłego państwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Izrael jest państwem zbrodniczym, Arabowie tylko się bronią. Przykro czytać autorytarne opinie o tym jak to biedni Żydzi tylko się bronią przed arabskimi terrorystami. Jak ktoś nie wie że Palestyna to ziemie rdzennie arabskie (bo Żydzi wpierw wymordowali tam Kaneńczyków), że Izrael wywołał 9 wojen, że nielegalnie posiadł broń atomową (nigdy nie wpuszczając inspektorów MAEA) i że złamał najwięcej rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ spośród wszystkich krajów, to niech nie zabiera stanowiska w sprawie konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I co w tym złego, że zabytkowe miejsca zostaną wyremontowane. Czy pewne jest, że jedyną intencją Żydów jest odcięcie muzułmanów od dostępu do nich? Czy też może radykalni muzułmanie wykorzystują to tylko do szerzenia waśni?

Komentarz został ukrytyrozwiń

A my mówimy, że mamy państwo kościelne?! Najbardziej cenny jest "święty spokój"!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ratomirze - biorą się za łby, ponieważ to ludzie przemawiaja tak wiele i tak krzykliwie w imieniu Boga, że staruszek juz nie ma mozliwości powiedzenia, co o tym mysli.:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.