Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

172671 miejsce

Świet(l)ny Sylwester w Poznaniu

Na scenach muzycznych największych miast Polski będziemy jutro podziwiać gwiazdy różnego formatu, choćby Shakina Stevensa w Krakowie. Natomiast w Poznaniu zobaczymy… grę świateł i DJ-a.

Czy wizualizacja będzie podobna jak na poznańskiej Malcie na początku mijającego roku? / Fot. Małgorzata MrozekNajwiększe imprezy, a przede wszystkim najbardziej nagłaśniane przez media to koncerty na Rynku w Krakowie oraz we Wrocławiu. Od tej estradowej tradycji zwykle odchodzi Poznań, jednak w tym roku zaplanowano coś szczególnego.

Na nowo wyremontowanym Placu Wolności pojawi się obrotowa scena muzyczna z futurystycznym pulpitem dla DJ-a „T”. Prowadzący zadbają, by poznaniacy bawili się przy hitach lat '70, '80 i '90. Pomysłodawcą jest Centrum Kultury „Zamek”. Podobno koncerty nie sprawdzają się w naszym mieście. Podobno, bo z reguły Poznań nie zaprasza gwiazd. Zatem będziemy mieć multimedialne widowisko – spektakl „Miasto Poznań” w reżyserii Zbigniewa Olkiewicza. Głównym bohaterem nie będzie w tym roku, jak w poprzednim, zespół Leszcze, ale… światło.

Pokaz sztucznych ogni ma być nader efektowny, towarzyszyć mu będą pokazy kolorowych slajdów oraz lasery. Wokół placu na ustawionych ośmiu wieżach będzie aparatura nagłaśniająca, natomiast na dachach, fasadach budynków oraz scenie – materiały pirotechniczne. Główne widowisko potrwa 20 minut, zacznie się 5 minut po północy, kiedy to prezydent miasta, Ryszard Grobelny, tradycyjnie złoży życzenia. Po pokazie, aż do 1.30, rozbrzmiewać będzie muzyka. W tym czasie zaplanowano konkursy i taniec.

Imprezę poprowadzi Mariusz Kwaśniewski, a na scenie wystąpi grupa taneczna Teatru Tańca Zakręconego. Na organizację imprezy miasto przeznaczyło 300 tys. złotych. Na Placu zmieści się 20 tys. ludzi, lecz nie wiadomo czy przyjdzie chociaż połowa, która mogłaby bawić się w centrum. Ta „wielka dyskoteka” bowiem nie budzi aprobaty poznaniaków.

Jak widać, Poznań stawia na oryginalność i innowacyjność. Czy taka formuła sprawdzi się i stanie tradycją na kolejne lata? Tego dowiemy się za rok, ale już jutro, od godziny 23 można bawić się w „sercu” miasta i ocenić samemu, czy ten pomysł to strzał w dziesiątkę, a może tylko nieudana próba zwrócenia uwagi przez władze?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.