Facebook Google+ Twitter

Świetny finał Dudy. "Za Andrzejem stoją ja i moja córka"

Kandydat prawicy przeszedł do kontrofensywy. Naturalny klimat, spontaniczność i energetyczność unoszące się nad konwencją robiły większe wrażenie, niż festyny B. Komorowskiego.

 / Fot. screenshotMiting PiS-u otwarł Janusz Rewiński. – Nie ma dla pana kredytu, panie Bronisławie... zaufania; musi pan poszukać sobie nowej pracy – śmiał się z lokatora Belwederu satyryk. Kończyły żona i córka kandydata na prezydenta. Ubrane na biało panie wygłosiły krótkie i błyskotliwe oświadczenia. Kinga Duda nawiązała do brudnej kampanii, której adresatem stała się jej rodzina a jej mama zwróciła się do Jarosława Kaczyńskiego: ja się pana nie boję. Prezes partii nie przemawiał.

Eksponowano przypadki ludzi, którzy znaleźli się w dramatycznej sytuacji, a nie otrzymali pomocy od państwa i samorządu.

Janusz Wojciechowski przytoczył dane, które stawiają Polskę na czele nierówności europejskich.

- To właśnie rodzice chcą decydować o przyszłości swoich dzieci. Gdzie jest wolność, skoro PO wprowadza rozwiązania nakazujące 6-latkom iść do szkół wbrew woli rodziców? - pytał Duda. Podkreślił, że to draństwo, by państwo działało w taki sposób.

- Obietnice Dudy zapisane są w socjalną orientację partii. Obietnice wyborcze B. Komorowskiego to typowa kiełbasa wyborcza. - mówiono na konwencji.

Czytaj więcej: Sensacyjny sondaż: 52 proc. dla A. Dudy. Spójność przekazu wygra?

Beata Szydło podsumowała kampanię prezydencką. Liczyły się dla niej wiara i nadzieja elektoratu na zmianę oraz zapał i uczciwość Andrzeja Dudy.

Stratedzy PiS-u odrobili swoje zadania na piątkę. Uroczystość była zorganizowana podniośle ale nie patetycznie. Każdy szczegół akustyczny i wizualny był dopracowany.

Media nie relacjonowały całej konwencji. Przerywały ją reklamami i wstawiały urywki z porannych spotkań z prezydentem Komorowskim, które wcześniej były w całości pokazywane na żywo.

Nie tylko czas antenowy poświęcony obu kandydatom były niesymetryczny. Do studiów telewizyjnych zapraszani byli wyłącznie celebryci zaangażowani po stronie B. Komorowskiego a sensacyjny sondaż pracowni Estymator, w którym Duda prowadził 52 proc. został przemilczany w mediach.

Czytaj więcej: Komorowski już wie, że przegra. Nie zawalczył o "antysystem"

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Z kim Duda teraz pracuje przygotowując się do debaty? Może z żoną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Widzę uaktywnił się pierwszy leming III RP ;)
Ze specjalną dedykacją dla Małkowskiego: https://www.youtube.com/watch?v=sl3IGjWqwNw

Komentarz został ukrytyrozwiń

Festiwal obietnic trwa. Następny ruch prezydenta to zalegalizowanie związków nieformalnych, typowa kiełbasa wyborcza oderwana nawet od programu PO. Duda nie obiecuje nic ponad założenia i zasoby możliwe do uzyskania na nowe projekty.

Barbaro, łatwo włożyć wszystkich do jednego worka. Są pewne różnice między obu kandydatami. Duda jest spójny. Komorowski obietnicami przeczy sam sobie i swojej partii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To nie jest wybór między kandydatem A a kandydatem B. To jest wybór między, cywilizacyjnie zapużnioną, ale z wolna upodobniającą się do krajów zachodnioeuropejskich Polską a jakąś "gebelsjadą", "bolszewią", gdzie najlepszymi argumentami są - oszczerstwo, kłamstwo, insynuacja i nieśmiertelny "ruski" komputer.
Według moich obserwacji, cały "kaczyzm" jest przeolbrzymią rosyjską agenturą, stworzoną i sterowaną przez KGB-FSB.
Typowy sposób argumentacji "kaczysty":Piotr Wierzbicki Dzisiaj 09:00 0 / 0 Oglądając program w "TVP1" "Minęła 20", oniemiałem z wrażenia. Mają tytuły profesorów. Poziom ich wypowiedzi spadł do poziomu szkoły podstawowej. Ot dla przykładu taki Prof. Gomułka. Dobrze zapowiadający się a tu jakby mu mowę obcięło?! Chyba przeszli metamorfozę?! To tak jak Prof. Balcerowicz i Guru SLD, kiedy pojechali do USA po "instrukcje", domniemam, że po dolary jak Prezydent Lech Wałęsa. No, ale ludzie nie czytają czasopisma naukowego "NEXUS - NOWE CZASY", to skąd mogą wiedzieć?! Bo gazety tylko "bla bla" i wielkie nic. No, zapłacić trzeba za tą makulaturę. Tak, możemy obserwować "cudowne" przeistoczenie u naszych naukowców! Powinni mieć naukowy dopisek "Krętacz".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Od 2007 roku głównym argumentem PO w kampaniach wyborczych jest "zły PiS", więc ciężko żeby to nagle się zmieniło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Basiu, trzeba włożyć sporo wysiłku w zebranie i przedstawienie pozytywnych atrybutów. Póki co w necie znalazłam tylko 2 takie przypadki i to autorstwa zwolenników PiS. Z obozu przeciwnego jakoś nikomu nie chce się wysilać.
Podejrzewam, że będą bardzo niemile zaskoczeni. Szkoda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zacząłeś Panie Marcinie ciekawie, lecz ......

Nie wiem czy w ogóle wolno mi się wypowiadać, ale... nie wiem dlaczego, odnoszę wrażenie, że... ta kampania wyborcza nie polega na zachwalaniu i promowaniu kandydata, swojego rzecz jasna, lecz na ośmieszaniu i negowaniu kontrkandydata. Sugeruje się "nie głosuj na XX" albo "XX to palant". Zamiast pozytywnych atrybutów słyszę na ogół negatywne. To namawia na głosowanie "przeciw" a nie "za".

Komentarz został ukrytyrozwiń

kiełbasa wyborcza B. Komorowskiego mniej wiarygodna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.