Facebook Google+ Twitter

Święto Chrystusa czy kolejna biesiada?

Choinka, prezenty, śnieg, wigilijne potrawy- to wszystko tworzy jedyną, niepowtarzalną atmosferę Świąt Bożego Narodzenia.

 / Fot. W24Pytanie tylko, czy w taki sposób nie tworzymy własnej tradycji coraz mniej związanej z przeżywaniem najważniejszego wydarzenia w historii świata.

Z czym mi się kojarzy Boże Narodzenie? Z Chrystusem? Gdzie tam. Jakim Chrystusem; z choinką, prezentami, z kolędami. Jako dziecko zawsze lubiłem Święta, ponieważ chociaż na chwilę triumfował spokój i radość. Jak to miło zobaczyć członków rodziny, którzy nie mają sobie nic do zarzucenia i każdy każdemu dobrze życzy. Czemu tego nie robią w inne dni, trudno powiedzieć.

Może dlatego, że tak się nienawidzą, że musi ktoś ich zmusić, aby sobie dobrze życzyli i spokojnie rozmawiali. Dlatego Wigilia nie jest dla mnie wydarzeniem religijnym, ale raczej wyjątkowej uroczystości rodzinnej. O Chrystusie, Bogu i tym podobnych rzeczach rzadko się rozmawia, często bywa tak, że uczestnicy tego rytuału mają bardzo skąpą wiedzę na ten temat, dlatego wolą podyskutować o pracy, rodzinie i takich podstawowych sprawach.

A gdzie refleksja nad swoim człowieczeństwem? Teologiczna dyskusja na temat filozoficznego testamentu Jezusa Chrystusa? Nie ma: najpierw jest opłatek, potem uroczyste otwieranie prezentów, a na sam koniec smakowite jedzenie - same przyziemne przyjemności. To dlatego się mówi: Mój Boże, jak te Święta szybko zleciały. Teraz jeszcze trzeba zorganizować Sylwestra, i będzie po kłopocie - jakoś przez to przebrniemy.

U niektórych na stole pojawia się nawet i butelka z rozweselającym płynem. Z czasem, kiedy twarze robią się coraz bardziej czerwone, a nastroje coraz lepsze, rozpoczynają się chóralne śpiewy : "Bóg się rodzi" albo bardziej żwawe "Pójdźmy wszyscy do stajenki" - zaczyna się biesiada!

Wydaje mi się, że Kościół robi krzywdę naszemu Zbawicielowi - Jezusowi Chrystusowi, podtrzymując taką tradycję. Bo ja nigdy w życiu nie chciałbym, aby w moje urodziny pierwszorzędną rolę odgrywał jakiś pajac w komunistycznym stroju (chyba, że to przebrany Jezus Chrystus) albo jakieś pięknie przyozdobione, cholerne drzewko. Chyba nie o to w tym wszystkim chodzi?

Wybrane dla Ciebie:


Tagi: Wigilia


Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

ckm
  • ckm
  • 26.12.2011 15:20

Tyle życzliwości w okresie świąt. Szkoda, że taka szczególna życzliwość to sprawa tylko sezonu świąt. Te urodziny boga to bujda. Jezus nie urodził się w grudniu. Cała ta oprawa świąt to zlepek symboli i tradycji pogan. Kler nas oszukał. Tradycja tak długo praktykowana, jest tak utrwalona, że ludzie sobie nie wyobrażają by to wszystko było oszustwem. Zwłaszcza, że księża dalej ciągną to kłamstwo. Cieszę się, że choć to może narażać na wykluczenie ze środowiska, coraz więcej można znaleźć artykułów obnażających oszustwa religijne. Jezus jest dla mnie wzorem ale kler nie. Pora na porzucenie tradycji, która ma więcej wspólnego z poganami niż z Jezusem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
jas fasola
  • jas fasola
  • 26.12.2011 14:14

Dobrze, że już te zakłamane święta się kończą. Od jutra zacznie byc normalnie. Juz mozemy byc soba , bez fałszywych życzeń, udawanej radości i nieszczerych uśmiechów. Jedno co zostanie, to drobna nadwaga jako efekt obżarstwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Pimpuś sadełko
  • Pimpuś sadełko
  • 25.12.2011 22:27

Kościółek nasz powszechny, instytucjonalny zresztą, od dłuższego czasu z profesjonalną konsekwencją strzela sobie w stopę. A ponieważ mało która korporacja zniesie zarząd składający się wyłącznie z nierozgarniętych, pazernych na kasę ignorantów udziałowcy biesiadują bezrefleksyjnie i między potrawami uczestniczą w jasełkach, które tak naprawdę kompletnie ich nie interesują.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.