Facebook Google+ Twitter

Święto kampu w sopockim Sfinksie

W piątek (25 maja) i sobotę (26 maja) będzie miało miejsce niecodzienne wydarzenie w życiu klubowym Trójmiasta. W sopockim Sfinksie odbędzie się Coctail Magnifique: Camp Pink Flamingo - dwudniowa impreza w estetyce kampu.

Plakat Coctail Magnifique: Camp Pink Flamingo. / Fot. Materiały prasowe ACK UGTa niecodzienna impreza organizowana jest przez Akademickie Centrum Kultury Uniwersytetu Gdańskiego, DKF Uniwersytetu Gdańskiego „Miłość Blondynki” oraz Stowarzyszenie A KuKu Sztuka we współpracy z gdańskim periodykiem filmowo-kulturalnym "Panoptikum". W programie przygotowano pokazy filmowe, liczne performance, koncerty, prezentacje sztuk plastycznych i - przede wszystkim - dobrą, klubową zabawę.

– Coctail Magnifique: Camp Pink Flamingo to dwudniowy maraton sztuki kampowej. Całe przedsięwzięcie zostało podjęte z inicjatywy Leny Duli, redaktorki naczelnej magazynu "Panoptikum" – mówi dla Wiadomosci24.pl Marek Kraska, rzecznik prasowy ACK UG. – Impreza została zaprojektowana jako promocja najnowszego numeru periodyku poświęconego rozważaniom na temat kampu oraz pokazaniu, jak kamp działa i wygląda w praktyce. Automatycznym pomysłem było połączenie sił z sopockim klubem Sfinks, który wręcz emanuje kampową estetyką oraz z Maciejem Szupicą, autorem dawnego cyklu imprez Pink Flamingo o podobnej proweniencji. Nie mogło też zabraknąć formacji Dick4Dick, która akurat w sobotni wieczór da swój setny koncert.

Kamp to zjawisko estetyczne XX wieku tyle trudne do opisania, co mało znane. Moda na nie rozpoczęła się na początku lat 70. wraz z publikacją opisującego zjawisko eseju "Notatki o kampie" Susan Sontag. Od tego czasu o kampie napisano wiele, jednak nadal nie łatwo go zdefiniować. Lepiej po prostu posłużyć się paroma skojarzeniami. Kampowe jest to wszystko, co aprobuje "zły smak", nobilituje odbierany z ironią i dystansem kicz i tandetę, czy operuje przesadnym estetyzmem. Przykładami tej estetyki będą przede wszystkim pokazy drag queens i kings, muzyka spod znaku glam, czy wreszcie - czemu jest poświęcony nowy numer "Panoptikum" - celowo złe, niskobudżetowe filmy.

– W piątek będziemy rozgrzewać się przede wszystkim filmowo, by drugiego dnia imprezy rozbłysnąć światłem odbitym przez brokat i ekstrawaganckie stroje na głównej koncertowo-tanecznej części imprezy zatytułowanej "Mutant Party". Ci, którzy osiągną odpowiednio piorunujący efekt swojego anturażu w sobotni wieczór wejdą do klubu za darmo. Zapraszamy! – zachęca Kraska.

Program imprezy:

Piątek 25 maja, godz. 19, wstęp - z kartą klubu/ulotką 10 zł, pozostali 15 zł
- przegląd filmów kampowych: "6 metraż z kicz-kosmosu", "Jesus Chrystus Pogromca Wampirów", "Surfujący Naziści muszą umrzeć", "Wodne Dzieci", "Piesek Leszek Set"
- premierowy w Trójmieście koncert zespołu Pussy to Pussy
- karaoke show zespołu Kwadratowi Macia Morettiego
- dj-skie after party (Zurt de Luxe i Skinny)

Sobota 26 maja, godz. 22, wstęp - z kartą klubu/ulotką 15 zł, pozostali 20 zł, monstrualnie przebrani wstęp wolny (do godz. 23.30)
- Mutant Party - impreza klubowa w klimatach kiczu i hiperestetyzmu
- koncert zespołu Dick4Dick z gościnnym udziałem Kostka z Super Girls and Romantic Boys
- pokazy zmutowanych tancerek
- performance Lady Mut-Leketry i Monsieur Mut-Zupika
- wybór Mutanta Wieczoru

Coctail Magnifique: Camp Pink Flamingo, 25 maja (godz. 19) i 26 maja (godz. 22), Sfinks (ul. Mamuszki 1, Sopot). Więcej informacji tutaj.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

W "GW" tez pisali - i wczoraj (wywiad) i dzis. Dzieki:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ bo ciężko przeczytać o takim wydarzeniu gdzieś indziej

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.