Facebook Google+ Twitter

Święto Niepodległości - obchody na placu Piłsudskiego

Na placu Piłsudskiego przed Grobem Nieznanego Żołnierza miały dziś miejsce centralne obchody Święta Niepodległości. - Klejnot niepodległości na pewno wymaga jeszcze oszlifowania, ale nie wolno nam go zagubić w codziennych swarach. To jasne, że różnimy się poglądami, ważne jednak, by ta wielobarwność poglądów nie zamieniła się w piekło wojny polsko-polskiej, która może wiele zniszczyć - mówił prezydent Bronisław Komorowski.

 / Fot. PAP/Jacek TurczykNa placu Piłsudskiego przed Grobem Nieznanego Żołnierza rozpoczęły się centralne obchody Święta Niepodległości. Na miejscu jest już prezydent Bronisław Komorowski, który dokonał przeglądu pododdziałów m.in. służby więziennej, straży granicznej, czy policji. W uroczystościach biorą także udział przedstawiciele grup historycznych, np. Związek Strzelecki "Strzelec".

Prezydent oddał honory przed Grobem Nieznanego Żołnierza, został także podniesiony proporzec prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, zwierzchnika Sił Zbrojnych, wzorowany na przedwojennej chorągwi. Następnie oficer Dowództwa Garnizonu Warszawa odczytał Apel Pamięci, po którym zabrzmiał salut narodowy - 21 strzałów armatnich.

Po salucie, rozpoczęła się uroczysta odprawa wart. Dowódcy złożyli meldunek płk. Andrzejowi Śmietanie o gotowości wart.

Następnie, posterunek honorowy przed Grobem Nieznanego Żołnierza opuścili żołnierze z Dowództwa Garnizonu Warszawa. Głos zabrał prezydent Bronisław Komorowski, zwierzchnik Sił Zbrojnych. - Kształtowanie niepodległego państwa to była nie tylko walka na frontach, ale także spajanie rozerwanej na części przez zaborców Polski w jedną całość - i to się nam udało - powiedział prezydent.

- Było to możliwe m.in. dlatego, że w pierwszych latach ojcowie założyciele II RP potrafili ze sobą współpracować, odłożyli na bok osobiste urazy. Podający sobie ręce dwaj wielcy adwersarze: Józef Piłsudski i Roman Dmowski są najlepszym potwierdzeniem hasła, że tylko zgoda buduje. Ten trudny wysiłek powinien być drogowskazem dla nas, jakim szlakiem dzisiaj podążać, by najlepiej służyć Polsce i Polakom - dodał.

- Dziś Rzeczpospolita nie musi drżeć o suwerenność i z niepokojem spoglądać na swoje granice. Ze wszystkimi sąsiadami prowadzimy dialog, wszyscy pamiętamy dowody życzliwości, które spotkały naszą Ojczyznę po katastrofie smoleńskiej, kiedy z całej Europy płynęły zapewnienia, że nie jesteśmy sami. Popatrzmy, jak wiele zmieniło się w ostatnich dekadach: nasza zachodnia granica przestała dzielić, a zaczęła łączyć. Polska wróciła do swojego dobrego miejsca w Europie, jest bezpieczna i stabilna, odniosła sukces i my musimy ten sukces dalej budować - mówił Bronisław Komorowski.

Prezydent zaapelował, żebyśmy się cieszyli tym, o czym tylko śniły poprzednie polskie pokolenia. - Klejnot niepodległości na pewno wymaga jeszcze oszlifowania, ale nie wolno nam go zagubić w codziennych swarach. To jasne, że różnimy się poglądami i mamy odmienne zdania, jak rozwiązywać codziennie sprawy. Ważne jednak, by wielobarwność poglądów nie zamieniła się w piekło wojny polsko-polskiej, która może wiele zniszczyć - tłumaczył prezydent.

- Rodacy, dzisiaj u progu trzeciej dekady wolnej i suwerennej Polski dyskutujmy, spierajmy się, ponieważ mądry spór jest solą demokracji, ale niech przedmiotem tych sporów będzie kwestia unowocześniania i konkurencyjności polskiej gospodarki, budowanie społeczeństwa obywatelskiego, edukacji, stworzenie skutecznego systemu ochrony zdrowia - dodał zwierzchnik Sił Zbrojnych.

Następnie głos zabrała prezydent Litwy Dalia Grybauskaite. - Pozdrawiam wszystkich z okazji święta i jestem przekonana, że będziemy mogli rozwijać naszą współpracę.

Rozpoczęła się ceremonia złożenia wieńców przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Pierwszy złożył wieniec Bronisław Komorowski, któremu towarzyszył szef Sztabu Generalnego.

Po ceremonii, odegrano pieśń reprezentacyjną Wojska Polskiego, nawiązującą do Marszu Pierwszej Brygady. Rozpoczęła się defilada. Maszeruje m.in. pododdział Żandarmerii Wojskowej, Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych, którym dowodzi ppor. Piotr Woźniak, Straż Graniczna, Służba Więzienna, pododdziały rekonstrukcji historycznej, np. Błękitna Armia gen. Hallera. Po defiladzie pododdziały będą uczestniczyły w przemarszu do Muzeum Wojska Polskiego.

Wcześniej w Bazylice Świętego Krzyża mszę św. w intencji Ojczyzny odprawił ks. Sławomir Żarski. / Fot. PAP/Jacek Turczyk Duchowny podkreślił, że patriotyzmu możemy się uczyć nie tylko od Józefa Piłsudskiego, czy Ignacego Paderewskiego, ale także od bezimiennych żołnierzy, którzy zginęli w wojnie polsko-bolszewickiej.

W mszy uczestniczył prezydent Bronisław Komorowski z małżonką, minister obrony Bogdan Klich, posłowie, senatorowie, kombatanci oraz harcerze, którzy przynieśli Światło Niepodległości.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

kamil romikowe
  • kamil romikowe
  • 14.11.2010 13:55

te święto to są po to aby było wolne

Komentarz został ukrytyrozwiń

Komorowski "jakoś" mi nie pasuje do Święta Niepodległości.

Komentarz został ukrytyrozwiń
adam lambert
  • adam lambert
  • 12.11.2010 12:11

To jest prawdziwa Polska.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziś jeden z tzw. "antyfaszystów" powiedział, że "takie rzeczy jak naród powinny iść do śmietnika historii". Wiecie kogo popieracie niektórzy? Wielu lewaków polskość i naród polski ma gdzieś i ja mam takich ludzi popierać?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niech żyje Najjaśniejsza! Niech żyje!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.