Facebook Google+ Twitter

Święto Niepodległości w Warszawie

90. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości będzie obchodzona w stolicy bardzo uroczyście. Spotkanie z komendantem Piłsudskim, orkiestry wojskowe i wystawy - oto niektóre z propozycji przygotowanych dla warszawiaków.

Święto Niepodległości / Fot. Ewa Krzysiak Plan obchodów Święta Niepodległości w stolicy jest w tym roku niezwykle interesujący.

Przed Grobem Nieznanego Żołnierza rozpocznie się m.in. inscenizacja historyczna, defilada i prezentacja uzbrojenia przygotowane przez miasto stołeczne Warszawę, Ministerstwo Obrony Narodowej, Muzeum Wojska Polskiego oraz Discovery Historia.

Wybrane propozycje:

10 listopada o godz. 10, na parkingu przy Giełdzie Papierów Wartościowych powstanie miasteczko wojskowe. Dla zwiedzających przygotowano historyczny i współczesny sprzęt wojskowy. W Muzeum Wojska Polskiego będzie czynna wystawa „Legiony w sztuce” oraz ekspozycja poświęcona asowi polskiego lotnictwa i dowódcy legendarnego Dywizjonu 303 - generałowi Witoldowi Urbanowiczowi.

11 listopada , około godz. 13 odbędzie się rekonstrukcja historyczna „Warszawa wita Komendanta” . Komendantowi Piłsudskiemu towarzyszyć będą członkowie Rady Regencyjnej. Po zakończeniu parady historycznej będzie można obejrzeć pokaz walki wręcz w wykonaniu komandosów 18. Batalionu Desantowo-Szturmowego. Między godz 12 a 20 w Muzeum Wojska Polskiego będzie okazja, by zobaczyć historyczną broń oraz współczesny sprzęt bojowy, w tym między innymi samoloty MiG-29 i SU-22, śmigłowiec Mi-8.

O godz. 12 odbędzie się XX Bieg Niepodległości. Do udziału w nim można zapisywać się w WOSiR przy ul. Rozbrat 26. O nasze żołądki zadba Stowarzyszenie Nowy Świat, które zaprasza do restauracji i kawiarni na tej reprezentacyjnej ulicy Warszawy.

Wieczorem w Muzeum Wojska Polskiego odbędą się koncerty:
Godz. 17 - zespół „Rockaway”
Godz. 18 – zespół „Jacknife”
Godz. 19 – „Mr. Pollack”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 11.11.2009 16:27

Przemiany ustrojowe były systemowo źle przeprowadzone. Z deszczu wpadliśmy pod rynnę liberalnego kapitalizmu, tworzonego przez dawnych aparatczyków politycznych (profesor... Balcerowicz), którzy zachłysnęli się tą wizją i nasiąknęli nią przebywając w USA. Te zmiany powinny iść ewolucyjnie, nie zaś być wprowadzane - rewolucyjnie! Społeczeństwo mocno - powiem po ludowemu - "zacukało się", zaś cwaniacy porwali dla siebie i tylko dla siebie co smakowitsze kąski. Jestem za kapitalizmem, ale każdy musi mieć coś na tak zwany początek, by zafunkcjonować, poprowadzić swój biznes. A co dostaliśmy z NFI??? Po 20 złotych z prywatyzacji majątku narodowego! Powiem rzecz bardzo niepopularną. Gdyby Rakowski mógł być dłużej premierem, te zmiany z radykalnie - panicznych, przeszłyby ewolucję, przemianę mniej bolesną i możliwą do pilnego baczenia na ręce ówczesnych decydentów, jakże często - manipulantów (nastrojami i odczuciami społecznymi). Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

"innym przykładem moze być zwolnienie prawie wszystkich aresztowanych hurtem profesorów UJ - w wyniku gwałtownej reakcji międzynarodowej."

To brzmi ciekawie. Nie wiedziałem o tym. A jakie były późniejsze losy tych profesorów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Komuś się art pomyliły, choć temat ten sam. Ale dyskusja gorąca :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.11.2009 16:12

To dlaczego to tolerować i przytakiwać, patrzyć jak Polskę rozkradają, przecież prześwietlić te wielkie fortuny, tych tysiące pseudo Polaków żyjących w przepychach wyłącznie za "mordo ty moja" . Na piedestały wstawianie pewnych "profesorów" biorących ciężką gotówkę w Portach Lotniczych" i za co, za tytuł "profesora"?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.11.2009 16:01

Thadee, nie uważasz, że są do dyskusje zastępcze? Czy ktoś jest profesorem czy nie? Czy ktoś zasługuje na cokoły czy nie? Stoimy na skraju przepaści. Wczoraj oficjalnie ogłoszono, że nie przeprowadza się już nawet planowanych operacji w szpitalach, bo nie ma pieniędzy!.... Systematycznie zwiększa się bezrobocie. W samych centrach władzy kwitnie korupcja. Buntują się prawie wszystkie grupy zawodowe. Postępuje pauperyzacja wielkiej części społeczeństwa. Coraz więcej patologii. Prezydent mówi, że tracimy wiele ze swej suwerenności na rzecz władz UE. Nastroje społeczne są tak złe, że nigdy dotąd nie były takiej liczby samobójstw - tylko ze względów ekonomicznych. Naród jest zadłużony po uszy i ludzie nie mogą spłacać pożyczek. Tragiczna sytuacja z budżetem państwa! Gdy spojrzy się na deficyt - można dostać zawału. Mogę tak wymieniać jeszcze godzinę. Nie dajmy się wpuścić w maliny tematami zastępczymi, bo obudzimy się już nie tylko z ręką w nocniku, ale z nocnikiem na głowie!... Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.11.2009 15:44

Pani JK przytacza swoich dyskusje, ja czytałem inne i co z tego?. Zresztą nie uwierzę, że w IPN nie znajdą się dokumenty i na tą sprawę. Znam wypowiedzi i słyszałem na własne uszy do czego ten p.Bartoszewski jest zdolny. Dla mnie on jest osobą, którą mógłbym określić jednym słowem. Robienie z tego Pana "chrześcijańskiego" męczennika jest niemoralne!
Miałem nadzieję oddać na Panią głos w wyborach na miss!

Komentarz został ukrytyrozwiń

No i mamy klasyczny przykład polskiego piekła, ponieważ zawsze znajdzie sie ktoś, kto wie lepiej i zna "jedyną prawdę" pod warunkiem, że ta "prawda" jest pejoratywna, oskarzycielska, pluje jadem, oczernia i poddaje w wątpliwość czyjeś dobre imię.
A oto fragment dyskusji na temat pana Bartoszewskiego:
Forum http://www.historycy.org/index.php?showtopic=1374
BartekLBN 30/03/2005, 20:52
Przepraszam, ze wracam do starego tematu. To nie bylo zupełnie tak. Sytuacja w obozie oswiecimskim w poczatkowej fazie jego dzialalnosci, nie przedstawiala sie tak zle jak w polowie 1942 roku. faktem byl glod i meczaca praca, ale na pewno latwiej bylo sie wydostac z obozu, niz np. w 1943. Profesor Bartoszewski zostal wezwany przed komisje lekarska, ale przekonany przez znajomego-lekarza, sprytnuie zamaskowal swoje rany i "zgrywał" zdrowego. Dzieki temu zostal zwolniny z obozu, po podpisaniu oswiadczenia, ze jest zadowolony z pobytu w KL Auschwitz. Do domu pojechał pociagiem razem z kilkoma znajomymi. Jak pozniej wspomina, przyznaje sie do posiadania wielkiego szczescia.
aurora
13/02/2007, 13:51

iris, a czemu zafrapowało?
wypadki "zwolnienia" z KL były, bardzo nieliczne, ale były. i nie trzeba było- jak sugerujesz - moralnie się ubłocić.
zwłaszcza na początku wojny. Bartoszewski od wybuchu wojny miał kartę pracy wystawioną przez PCK i jako pacownika tej intytucji "wyciągnięto" go z obozu;
innym przykładem moze być zwolnienie prawie wszystkich aresztowanych hurtem profesorów UJ - w wyniku gwałtownej reakcji międzynarodowej.
to jeszcze początek wojny, i jeszcze Niemcy nieco się mitygowali.
ale i potem sa zarejestrowane wypadki zwolnień - np. hrabina Lanckorońska;
często to starania osób z zewnątrz, łapówki itp, ale stawianie podejrzeń jakichkolwiek czy rzucanie cienia na kogoś tylko i wyłącznie na podtawie własnych przemyśleń - że skoro zwolnili, to musiał xxx jest wysoce nieetyczne.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.11.2009 13:55

"Informuję, iż usunąłem wpis TT naruszający dobre imię Władysława Bartoszewskiego. " Panie RG prawdy się nie usunie, historię może Pan interpretować ale jej Pan nie zmieni!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.11.2009 13:51

a co w tym wpisie się nie podobało, że w dziwnych okolicznościach został zwolniony z Auschwitz, czy za tą cenzurą moich wypowiedzi coś się kryje p.RG?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Informuję, iż usunąłem wpis TT naruszający dobre imię Władysława Bartoszewskiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.