Facebook Google+ Twitter

Święto pracy a zmiany w prawie pracy

Związki zawodowe alarmują. Stop wyzyskowi! Posłowie koalicji PO i PSL chcą wprowadzić zmiany w Kodeksie pracy niekorzystne dla pracowników. Szykują się bandyckie zmiany.

Ulotka związków zawodowych / Fot. Skan ulotkiCzy przyjęcie forsowanych przez organizacje pracodawców zmian w Prawie pracy oznaczać będzie cofnięcie się przed okres dwunastogodzinnego dnia pracy przez sześć dni w tygodniu?
Byłoby to skandalem bez precedensu w historii stanowienia Prawa pracy w Polsce. Dlaczego związki zawodowe trzech największych organizacji pracowniczych sprzeciwiają się tym propozycjom?

Przyjęte w marcu przez Podkomisję do spraw nowelizacji Kodeksu pracy oraz Kodeksu Postępowania Administracyjnego propozycje zmian w prawie oznaczałoby: likwidację definicji doby pracowniczej, możliwość stosowania dwunastomiesięcznego okresu rozliczeniowego oraz ruchomy czas pracy z woli pracodawcy. Zmiany te jednocześnie zlikwidują znajdujące się w Kodeksie pracy zapisy dotyczące szczególnej ochrony kobiet i młodocianych. Norma pięciodniowego tygodnia pracy oraz ośmiogodzinnego dnia pracy przejdą do historii. Jeśli tylko pracodawca zechce, pracownik będzie musiał pracować nawet przez 12 kolejnych dni po 13 godzin dziennie.

Proponowane zmiany mają pozwolić na wielokrotne wydłużanie przerwy niewliczanej do czasu pracy. Obecnie można wydłużyć ją maksymalnie do 60 minut. Otwiera się furtkę do szerokiego stosowania w firmach przerywanego czasu pracy. Politycy zapomnieli o strajkach stoczniowców, którym w przestojach płacono marne grosze. Jutro robotnicy nie dostaną nic. Ale już doprowadzono do upadku przemysłu stoczniowego, więc kogo polityczni karierowicze mogą się bać?

Pracodawcy liczą na uelastycznienie czasu pracy, wydłużenie do roku okresu rozliczeniowego oraz obniżenie wynagrodzenia za nadgodziny. Pracodawcy chcą, by mogli płacić za nadliczbowe godzina nawet z poślizgiem dwuletnim. Ponoć to ma pomóc gospodarce i zmniejszy bezrobocie. Odmiennego zdania są specjaliści z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych. Twierdzą oni, że proponowane zmiany w Prawie pracy wręcz zaszkodzą naszej gospodarce. Pracodawcy bowiem będą bardziej eksploatować pracowników już zatrudnionych, zamiast zatrudniać nowych ludzi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (20):

Sortuj komentarze:

Mój wujek (3 wyroki śmierci, ostatni od sądu polskiego) też był uznany za kombatanta, znajomi wyklęci też mieli kombatanctwo, niektórzy nawet legitymacje ZBOWiDowskie, ale uznano ich dopiero w epoce gierkowskiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zresztą schorowanym kombatantom nie w głowie było kupowanie nowego stołu tylko lekarstwa i cos na stół, a to trzeba było w kolejkach wystać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

UBecy też Panie Andrzeju, i milicjanci z okresu stalinowskiego. Nie każdego frontowca uznawali za kombatanta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łatwo dostępny, o ile miało się mieszkanie, własne, spółdzielcze lub kwaterunkowe. Jak nie miało się mieszkania nie miało się kredytu. A sklepy meblowe i AGD miały sporo towaru, ale głównie dla kombatantów i na kredyt dla małżeństw. Wchodząc z ulicy mało co można było kupić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Mateuszu, tak, nie oceniam filmów, nie jestem znawcą. Majsterkowało się, w szkole były zajęcia praktyczno-techniczne. A w III i IV RP mój syn aż się rwał do majsterkowania, ale mu pracownie pozamykali w szkołach, modelarnie polikwidowali. Jedyne co może majstrowac to w programach komputerowych. Jak dałem mu lutownice, to nawet nie wiedział z której strony chwycić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przez te 6 lat ceny spadły, tych wyrobów elektronicznych oczywiście. Cena chleba się utrzymywała, i cukru też, bo wprowadzili kartki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

p. Darek : ciekawe jak w czasach komuny wyzwalała się ludzka aktywność i pomysłowość. Pan robił kolumny głośnikowe, mój brat całe wzmacniacze i piecyki do gitary, ciężkie czasy zmuszały do radzenia sobie, a nie oglądanie telewizyjnej papki. Zresztą, trzeba przyznać, że również te "Bonanze" i "Stawki" w tv były na o wiele wyższym poziomie, niż obecne seriale o niczym. To nie jest zmiana optyki myślenia, bo byliśmy wtedy młodzi, tylko jak ostatnio znowu oglądnąłem "Stawkę" to stwierdziłem, że jest to produkcja na światowym poziomie. I niestety... pamiętam dźwięk ręcznie robionych kolumn, to tak miękkiego basu i czystych wysokich tonów nigdzie teraz nie usłyszę.
Obecny ustrój państwa to jakieś dziwactwo : ni liberalizm, ni zamordyzm. Na pewno rodzaj republiki bananowej, gdzie układziki, łapówki i przynależność partyjna decydują o wszystkim. Ale to szerszy temat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiem skąd Pan wziął te ceny, ja zarobiłem ok 5 tysięcy, niecałe, z nadgodzinami. Mogłem kupić małego Neptuna b-cz, bo kosztował ok 4500. Ale wybrałem radio, TV mieliśmy w domu, stereo nie. Zresztą, aby kupić telewizor (pierwszy to była Tosca) ojciec musiał wziąć w pracy pożyczkę. Dzisiaj telewizorów w bród, do wyboru do koloru. I ceny takie, że za jedną pensje mogę kupić wcale nie ten najtańszy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj, nie były. Było do kompletu, owszem, można było także sobie dokupić inne kolumny, ale ja kolumny sobie sam zrobiłem, miałem taką możliwość. W tamtych czasach majsterkowanie było w modzie, przynajmniej u nas. Mogłem też zrobić wzmacniacz (nie jeden zlutowałem) ale samego tunera UKF to już nie (nie posiadałem odpowiedniego osprzętu aby nastroić).

Komentarz został ukrytyrozwiń

W 1980 roku za swoją pierwszą pensję z nadgodzinami kupiłem radio stereo, ale bez głośników bo nie wystarczyło. A i tak miałem szczęście, bo trafiłem na dostawę. O budowie domu nie marzyłem, ale kilka lat później kredytu ani na mieszkanie ani na meble, w ramach tzw kredytu dla młodych małżeństw nie miałem co myśleć, brak zdolności kredytowej albo brak "pleców". Moi koledzy, synowie marynarzy (praca jak najbardziej na państwowym) dostawali mieszkania jeszcze przed osiemnastką. Znajomi, co zapisali się do jedynie słusznej przewodniej siły narodu, dostawali przydziały po 2-3 latach oczekiwania na mieszkanie. Ja najprawdopodobniej urodziłem się w niewłaściwej rodzinie, zwykłego bezpartyjnego robola.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.