Facebook Google+ Twitter

Święto wrocławskiego rowerzysty

Słoneczne, niedzielne popołudnie zarezerwowane było dla wrocławskich cyklistów. Z placu Solnego, aż do Wzgórza Andersa odbył się Wielki Przejazd Rowerowy, zakończony tradycyjnie bajk-piknikiem.

1 z 50 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Akcja "Nie daj się złodziejom" - bezpłatne znakowanie rowerów przez Policję. fot. Tomasz Gryszczuk
Akcja "Nie daj się złodziejom" - bezpłatne znakowanie rowerów przez Policję. fot. Tomasz Gryszczuk

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Szkoda że prezydent nie wykorzystał okazji do zdobycia poparcia. Wręcz odwrotnie wrocławscy rowerzyści mają przekonanie ze prezydent nie dostrzega wagi problemu z jakimi borykają sie wrocławscy rowerzyści troszcząc się jak tu przejechać przez miasto bez utraty życia lub zdrowia.
Prezydent traci punkty u kilkudziesięciu tysiecy jeżdżących rowerzystów jak i 150.000 którzy odłożyli rowery do czasu aż jazda nim będzie znów bezpieczna.
Prezydent ( bo tak naprawdę to od niego zależy polityka transportowa miasta) traktuje rower na równi z paltkami do badmintona uważając ze rower jest niezły do rekreacji.
On nie rozumie ze spora część wrocławian wykorzystuje rower do komunikacji dzięki czemu ubywa aut w korkach.
To przez prezydenta dziesiątki tysięcy wrocławian czuje codziennie dyskomfort że łamią prawo jeżdżąc po chodnikach.
To przez władze miasta dochodzi do demoralizacji bo zaczyna się od jeżdżenia po chodnikach , potem po pasach aż w końcu puszczają hamulce i autem parkuje się blokując chodnik lub parkuje się tuż przez zebrą powodując potrącenia pieszych.
W UM pracuje 2000 ludzi co kosztuje gminę 100.mln zł a to daje 100.000 na urzędnika. Na ddr wydaje się 2 mln rocznie wobec 3 mld budżetu i ponad 560 mln na drogi. Zatem na ddr wydaje się tyle ile na 20 (1%) urzędników zatrudnionych w magistracie.
Te dwa mln wydaje się na ddr choć nie istnieje jedna ścieżka rowerowa która byłaby ciągła tzn nie trzeba by co kawałek zjeżdżać ze ścieżki i jechać jezdnią lub prowadzić rower o chodniku do następnego kikuta ścieżki.
Prezydent zafundował nam stadion za prawie mld którego koszt utrzymania będzie wynosił kilkanaście mln rocznie. Stadion będzie służył kilka meczy i kilkadziesiąt tysięcy kibiców będzie mogło zasiąść na stadionie. To, że od 20 lat rowerzyści czekają na połączenie ścieżek nikogo nie interesuje.
Stadion zostanie zamieniony na galerię handlową i niewiele się będzie różnił od bazaru na stadionie dziesięciolecia.
Do niedawna na ddr dla rowerów wydawano 100.000 zł a przecież kilkadziesiąt tysięcy wrocławian ryzykuje życiem na drogach.
Takie traktowanie mieszkańców miasta jest skandaliczne.
Są uchwały Rady Miasta o promowaniu ruchu rowerów, są plany Biura Rozwoju Miasta odnośnie budowy ddr.
Brakuje tylko woli politycznej.
Pan Dutkiewicz jak pan Zdrojewski pakuje co roku pół miliarda w drogi a korzyści z tego ledwie widoczne.
Który z wiceprezydentów zadecydował o rezygnacji ścieżki na ul.Bożego Ciała , Widok i Grodzkiej ?
Czy to pan Najniger bo takie informacje są przekazywane ?

Czy za 50-70 lat przy takim podejściu decydentów koncepcja budowy tras zostanie wdrożona ?
Mapka na końcu dokumentu :
http://wzp.zdik.wroc.pl/attachments/6122/10._Koncepcja_podstawowej_sieci_tras_rowerowych_we_Wroclawiu.pdf

Ostatnio ginie lub ulega groźnym wypadkom coraz więcej rowerzystów.
Policja wydała wiele apeli w poszukiwaniu kierowców którzy zbiegli z miejsca wypadku.
Za to są odpowiedzialne konkretne osoby w magistracie.
2 mln na ścieżki wobec 560 mln na drogi to tak jakby we Wrocławiu było 2 tysiące rowerów a nie 200 000.
Tym bardziej ze ulic nie brakuje a ddr tak bo kiedyś nie były budowane gdy bezpiecznie można było jeździć rowerem po jezdni.
Pamiętajcie rowerzyści na kogo nie głosować w następnych wyborach "na 3 kadencję".
Nie głosujcie na obecną ekipę bo ona niewiele dla was zrobiła i nawet nie zamierza zrobić w przyszłości bo nie składa żadnych deklaracji. Prezydent Dutkiewicz mówił o ścieżkach jak startował do wyborów.
Teraz nawet nie przysłał swojego przedstawiciela na święto wrocławskiego rowerzysty w który brało udział ponad tysiąc osób a w przyszłości będzie dużo więcej.
Większość rowerzystów nie jeździ na święto bo nie ma co świętować.
To jedyny dzień gdzie mogą sobie bezpiecznie po całym mieście pojeździć ale nie skorzystali bo rower nie służy im do "pojeżdżania" tylko do przemieszczania się nim na co dzień i od święta.

Panie prezydencie Dutkiewicz.
Panu dziękujemy choć za co nie wiemy.
Panu już dziękujemy. Dobrze że zrezygnował pan z ubiegania się o fotel prezydenta Polski.
Najpierw trzeba zrobić porządek we Wrocławiu aby mieć czym się pochwalić na arenie ogólnopolskiej.
Za fontannę pochwałą ale chyba pan nie wie że fontanna paraliżuje komunikacje wokół parku jak i prowadzi do degradacji samego parku. Weź pan za klapy i potrząśnij osoby odpowiedzialne za utrzymanie porządku wokół hali.Tymczasem poszliście z Inżynierem Ruchu na łatwiznę i zlikwidowaliście ścieżkę na ul,Mickiewicza przeznaczając ją na parking.

Już mówiłem panu już dziękujemy za takie decyzje bo pan szkodzi rowerzystom.
Chyba pan nie wie z polskie prawo zmusza dzieci w wieku 10 lat do jazdy po jezdni miedzy TIR-ami jeśli nie ma ddr.
Po co panu to wiedzieć wszak ma pan służbowego kierowcę.
Słyszałem ze wyprowadził się pan z tego zastawionego autami miasta.
Dobrze pan zrobił bo tu życie staje się nieznośne a Wrocław staje się coraz brzydszy i nie zmieni tego fakt pomalowania Rynku.
Obudź się pan i wyłącz ruch z centrum albo wprowadź ruch jednokierunkowy aby było gdzie parkować.
Albo ograniczać ilość aut albo powiększać ilość miejsc parkingowych.
Nie chowaj pan głowy w piasek, proszę dać alternatywę komunikacyjną: metro lub ddr albo sprawną KZ.
Inaczej przejdzie pan do historii jako ten co zostawił "Wrocław miastem zakorkowanym ".
Ja mogę jeździć autem lub rowerem.Od pana zależy czym będę jeździł.
Coraz więcej moich znajomych przesiada się z rowerów do aut nie z wygody ale dlatego że nie mają już ochoty dłużej czekać na ddr.

2mln ha ha , porażka , kompromitacja.
Gdańsk wysupłał 80 mln i ma 15% ruchu na rowerach.
My w tym tempie będziemy 40 lat gonić Gdańsk ale oni nie będą na nas czekać.
Mam nadzieję ze następne święto rowerzystów będzie otwierał nowy prezydent bo pan nie zna potrzeb wrocławian.
Zapłacił pan Pentorowi za raport o potrzebach wrocławian bo pan się wyalienował jak generał Jaruzelski przed stanem wojennym.
Pentor panu podpowiedział ze Wrocławianie potrzebują dużo bardziej ścieżek niż stadionu.
ma pan pomysł na rowery miejskie wzorem cywilizowanych krajów , i dobrze , ale najpierw ddr aby było po czym jeździć.
W piwnicach i na balkonach jest co najmniej 300.000 rowerów. Każde dziecko dostaje rower na komunię .
Właściciele tych rowerów stracili zaufanie do pana a pan wyborców.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miło było się tam znaleźć. I jeszcze przyjemniej było znaleźć w fotoreportarzu zdjęcia swojego niespełna siedmioletniego dziecka, które samodzielnie na małym rowerku przebyło całą trasę i jeszcze pełne werwy powróciło na Sępolno.
Życzę sobie więcej takich inicjatyw w naszym mieście. I Wam też :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pzyjemny fotoreportaz, az mi smutno, ze jestem tak daleko od swojego rodzinnego miasta. We Wroclawiu zawsze sie cos dzieje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.