Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

122394 miejsce

Święto Zmarłych czy Halloween?

Jeszcze kilkanaście lat temu nikt w naszym kraju o Halloween nie słyszał. Dziś ten zwyczaj cieszy się coraz większą popularnością i nie brakuje też z tego powodu podziałów w społeczeństwie.

-A w czym problem?- odpowiada jedna z poznańskich studentek pytana o Halloween i Święto Zmarłych. I ma rację.
Przecież Halloween dotyczy ostatniego dnia października, 1 listopada mamy Dzień Wszystkich Świętych a Święto Zmarłych, czyli Dzień Zaduszny dopiero dzisiaj, tj. 2.listopada.
Święta te się nie pokrywają ani nie wykluczają, niektórzy uznają oba a inni jedno - każdy ma prawo do swojego zdania, do kultywowania rodzimych, jak i obcych tradycji i nikt nie powinien tego potępiać ani w ogóle oceniać.

W naszym kraju, gdzie większość obywateli to katolicy lub też ludzie tak o sobie mówiący, święta kościelne traktowane są na równi z najważniejszymi świętami państwowymi. I nadal panuje przekonanie, że to, co stare, zakorzenione w kulturze, tradycji i religii, to jedyne prawdziwe i właściwe wartości. Polska mentalność nadal jeszcze nie pozwala na przejęcie obcych wzorców i kultur bez gorącej dyskusji i podziałów w społeczeństwie. I ten nasz stereotyp, że wszystko co "nasze", co katolickie, to coś dobrego, a reszta już nie, reszta jest złem i "wydziwianiem". A przecież "Świat to wielość i odmienność kultur"- warto zatem najpierw zapoznać się z innymi kulturami, zanim z góry się je oceni, przekreśli i przypnie im metkę dziwactw. Oczywiście, wszystko z umiarem, na tym przecież między innymi polega piękno świata, że wszyscy są inni, że są różne mentalności, różne obyczaje, różne tradycje - warto zatem czerpać z nich, wnosić z nich coś nowego do tradycji rodzimych, ale nie mogą to być działania ślepe i bezmyślne, prowadzące do zatracenia charakteru tradycji rodzimych. Pijemy Coca Colę, obchodzimy Walentynki, przejmujemy amerykański tryb życia i odżywiania, inne style i wzorce, więc czemu rodzi się taki problem w kwestii coraz większej popularności Halloween w Polsce?

Czasem życie musi nas doświadczyć, ażeby coś zrozumieć, spojrzeć na daną sprawę z całkiem innej perspektywy. Gdy stracimy kogoś bliskiego i okres między końcem października a początkiem listopada to dla nas czas smutku, większej żałoby, zadumy, wspomnień, często bardzo bolesnych, to nagle zaczyna nas drażnić to, co jeszcze nie tak dawno było nam obojętne. Myślami jesteśmy już na cmentarzu, boimy się spotkania z rodziną nad grobem kogoś bliskiego, bo wiemy już, jak bolesne będzie to spotkanie, a tu każą nam się bawić w jakieś przebieranki, "cukierek albo psikus", itp.
- Mam żałobę, ale tam gdzie pracuję nikogo to nie obchodzi. Płakać mi się zachciało, gdy szef oznajmił, że robimy imprezę firmową z okazji Halloween, obecność i przebranie obowiązkowe. Szanuję to, naprawdę, ale niech inni uszanują to, że nie mam ochoty na takie zabawy, że dla mnie ten okres, to czas smutku...- mówi Basia, studentka IV roku.
Nie zmuszajmy zatem innych do akceptowania i celebrowania elementów innych kultur. Chcesz świętować Halloween, to je świętuj. Ale nie zmuszaj do tego innych i nie każ im się bawić w przebieranki z tej okazji, jeśli jest to wbrew ich przekonaniom, poglądom, czy też uczuciom.

Wiadomo, że o zmarłych powinniśmy pamiętać codziennie i odwiedzać ich groby nie tylko w tym dniu, chodzi jednak o to, że w tym dniu jest ICH ŚWIĘTO. Ich już nie ma wśród nas, uszanujmy Ich dzień. A Halloween? Wszystko z umiarem, nie potępiam, jak to mówią - wszystko jest dla ludzi. Polecam tylko odrobinę zdrowego rozsądku, szacunku dla Święta Zmarłych i zrozumienia wobec tych (szczególnie ze starszego pokolenia), którzy Halloween nigdy nie zaakceptują. Dobrze, że nasze społeczeństwo coraz bardziej otwiera się na inne tradycje, ale nie przekraczajmy pewnych granic, nie zatraćmy tożsamości naszej kultury i nie pozwólmy, aby dynia, impreza przebierana i "krwawa Marry" zastąpiły nam wizytę na cmentarzu, zapalenie znicza i spotkania z najbliższymi oraz wspólną zadumę nad tymi, którzy już odeszli.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Nasze rodzime, etniczne to są Dziady link i link - judeochrześcijańskie obchody Zaduszek (bo już nawet nie Wszystkich Świętych) są nam równie "bliskie" co Halloween... Pierwsze z dwóch ostatnio wymienionych przez to co przejęło z pogańskich lokalnych tradycji, drugie przez celtycką genezę - ludności która ongiś zamieszkiwała m.in te ziemie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.