Facebook Google+ Twitter

Świętochłowice bez wody. Mieszkańcy proszą o pomoc

Żyjemy wszyscy w dwudziestym pierwszym wieku, ale według mnie takie coś się w głowach nie mieści. Zima, jak zwykle, zaskoczyła służby do tego wyznaczone. Od ubiegłej niedzieli jesteśmy bez wody, a MZBM nic nie robi.

Cały problem tkwi w tym, że woda jest potrzebna każdemu człowiekowi. Jestem na tyle rozumnym człowiekiem, że zdaję sobie sprawę, co przynosi zima - mrozy. Jeśli przez całe lata nikt nie remontuje sieci wodociągowej, a wbrew logice, pobierane są opłaty, to mamy to, co mamy. A mamy sytuację anormalną, wręcz chorą, że w Świętochłowicach niejedna rodzina, jest pozbawiona wody ze względu na awarie sieci wodnokanalizacyjnej. I nie pomagają telefony wykonywane do pogotowia wodnokanalizacyjnego czy też do administracji domów.

Wiem, że administracja ma speców od spraw hydrauliki, ale zero odzewu. Sytuacja wręcz nie do pomyślenia w cywilizowanym kraju - wybaczcie mi, Polski za taki kraj nie uważam. Ciekaw jestem, czy Pan prezydent Świętochłowic Kostempski ma wodę w kranach w urzędzie i w domu. Na pewno nie brak wody w biurach administracji czy Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych. Wiem, że takie nieludzkie działania służb odpowiedzialnych za dostawę wody należy piętnować i pokazać, jak ludzie w Świętochłowicach są traktowani.

Dochodzę do wniosku, że MZBM i podległe mu ADM-y są stworzone tylko do pobierania opłat za czynsz, inaczej mówiąc, za nic nierobienie. W kamienicy, w której mieszkam, w tym roku ADM zrobił jedną rzecz: na drzwiach wejściowych pojawiła się kartka z prośbą o zamykanie drzwi do budynku. A woda pozamarzała nie tylko w kranach mieszkań, ale również w ubikacjach, które usytuowane są na połpiętrach.

Każda wizyta w ADM-ie czy też telefon, to tłumaczenia o tym, że taka sytuacja ma miejsce w ponad 30 domach mieszkalnych. Rozumiem, jest zima i jak co roku, zazwyczaj gdy jest ciepło, słyszy się, że jesteśmy przygotowani do zimy, a kiedy ona nadchodzi, to okazuje się, że król jest nagi. To są zaniedbania wieloletnie i pora wreszcie na to, aby ludzie biorący za coś pieniądze wywiązywali się z tego należycie.

Mieszkam tutaj od 2004 roku i od ADM-u nie mogę się po dziś dzień doprosić o piwnicę. Musimy kupować worek węgla po 37 złotych, a drzewo sam zbieram, a piwnicy z mieszkania nie zamierzam robić. Kiedy upomniałem się w ADM o piwnicę, usłyszałem, abym sam ją sobie zrobił. Gdzie mam składować opał na zimę w kuchni? Pokoju? Ile drzewa uzbieram to tak, aby przepalić w piecu kuchennym i w piecu pokojowym, ale nie mogę zagracać sobie mieszkania opałem czy jego nadmiarem. Myślę, że ten artykuł wywoła istną burzę i w myśl powiedzenia "uderz w stół, a nożyce się odezwą" zareagują odpowiednie osoby odpowiedzialne za zaistniałą sytuację w Świętochłowicach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.